Serwis hostingowy MegaUpload został pozwany przez 6 wytwórni filmowych jednocześnie

MegaUpload to zamknięty w 2012 roku przez amerykańskie FBI serwis hostingowy. Chociaż strona usługi od dwóch lat już nie funkcjonuje, to nadal toczą się sądowe batalie między administratorami serwisu, a władzami przedstawicielami organizacji chroniących prawa autorskie. Najnowszy rozdział tej batalii rozpoczął się wczoraj, gdy sześć największych wytwórni filmowych z Ameryki Północnej złożyło pozew przeciwko administracji serwisu.

Serwis hostingowy MegaUpload zakończył swoją działalność w 2012 roku, kiedy to zgodnie z wyrokiem sądu FBI przejęło serwery usługodawcy. Dostęp do swoich plików stracili wtedy nie tylko użytkownicy wymieniający się pirackimi materiałami, ale też osoby przechowujące w usłudze prywatne pliki. Od tego czasu minęły już dwa lata, ale temat MegaUpload jest nadal świeży - przynajmniej dla wytwórni filmowych.

Przeciwko administratorom MegaUpload złożyły wspólny pozew największe amerykańskie wytwórnie filmowe. Twierdzą one, że osoby zarządzające serwisem nie tylko wiedziały o obecności w nim materiałów wideo, czyli filmów i seriali chronionych prawem autorskim, ale też same udostępniały takie treści i namawiały do takiego zachowania innych użytkowników strony.

Pod pozwem przeciwko MegaUpload podpisało się sześć topowych wytwórni filmowych w USA. Na liście znalazły się Twentieth Century Fox Film, Disney Enterprises, Paramount Pictures, Universal City Studios Productions, Columbia Pictures Industries i Warner Bros. Entertainment. Liczą one na odzyskanie części ze 175 milionów dolarów, które rzekomo MegaUpload zarobił na hostingowaniu nielegalnych treści.

źródło: cnet.com


Zobacz również