Sex-domeny?

Amerykański senator Joseph Lieberman zaproponował wprowadzenie nowych nazw domen internetowych - sex oraz xxx.

Zasiadający w amerykańskim senacie Joseph Lieberman proponuje wprowadzenie nowych nazw domen internetowych - ".sex" oraz ".xxx". Krok ten miałby na celu ograniczenie nieletnim dostępu do publikowanych w sieci treści pornograficznych.

"Celem jest ochrona dzieci przed nieodpowiednimi dla nich treściami, a jednocześnie nieutrudnianie dorosłym swobodnego korzystania z Internetu. Wystarczy, że zablokują oni hasłem dostęp do adresów WWW kończących się na .sex i będą mogli spokojnie pozwolić surfować po Internecie swoim dzieciom" - powiedział Liberman na posiedzeniu federalnej komisji zajmującej się korzystaniem z Internetu przez dzieci (Commission on Child Online Protection). Lieberman stwierdził również, że być może należy użyć innej nazwy np. ".xxx", ale "sex" najbardziej kojarzy się z tym, przed czym chcemy uchronić najmłodszych.

Jonathan Weinberg, profesor prawa z Uniwersytetu Wayne, ostrzega jednak, że poszerzenie nazewnictwa domen może mieć niekorzystne skutki, gdyż "wspaniałe działanie" domen opiera się na tym, że jest ich niewiele i każdy może je łatwo zapamiętać. Po wprowadzeniu kolejnych nazw, zapewne pojawią się inne głosy domagające się wprowadzenia kolejnych, równie "ważnych" domen.


Zobacz również