Sharp wchodzi w trzeci wymiar

Koncern zamierza rozpocząć sprzedaż notebooków oraz monitorów LCD, wyposażonych w panele wyświetlające trójwymiarowe obrazy. O opracowaniu technologii produkcji takich wyświetlaczy Sharp informował kilka miesięcy temu.

"Jestem przekonany, że takie urządzenia pojawią się w naszej ofercie najpóźniej pod koniec przyszłego roku" - zapowiedział Greg Nakagawa, wiceprezes amerykańskiego oddziału Sharpa.

Najróżniejsze trójwymiarowe wyświetlacze na rynku pojawiają się już od jakiegoś czasu - jednak produkty Sharpa są na tym polu zupełnym novum. Po pierwsze, do korzystania z nich nie są potrzebne żadne specjalne okulary; po drugie zaś - proces produkcyjny nowych wyświetlaczy nie różni się zasadniczo od procesu produkcyjnego tradycyjnych paneli LCD. Dzięki temu mogą one być stosunkowo tanie, bowiem nie będzie konieczne budowanie nowych fabryk czy linii produkcyjnych.

Generowanie trójwymiarowego obrazu możliwe jest dzięki zastosowaniu w wyświetlaczach Sharpa dwóch paneli LCD wyświetlających minimalnie różniące się od siebie obrazy - sprawia, że do lewego oka docierają inny dane niż do prawego. To zaś powoduje, iż mózg interpretuje taki obraz jako trójwymiarowy.

Zanim jednak rozwiązanie to zostanie wprowadzone do masowej produkcji, Sharp musi rozwiązać kilka problemów - jednym z nich jest fakt, iż w tej chwili trójwymiarowe obrazy można dostrzec jedynie z odległości ok. 40 cm. Jeśli widz znajduje się bliżej lub dalej od wyświetlacza, to zamiast jednego "głębokiego" obrazu widzi jedynie dwa płaskie.


Zobacz również