Shepherd Slaughter - retro pełną gębą [recenzja]

Gdyby Shepherd Slaughter ukazało się w latach 80-tych, dziś byłoby legendarnym klasykiem. A tak? Mamy tylko - albo "aż" - gratkę dla fanów retro.

Pierwsze spojrzenie na grę i od razu nasuwa się jedno słowo - totalna pikseloza. Może to szokować młodszych graczy, którzy spędzają mnóstwo czasu przy Skyrim czy też innych wysokobudżetowych produkcjach. Pomijając to, sam gameplay to klasyczny crawler, w którym mamy widok z lotu ptaka, a do eksploracji czekają setki lokacji. Przemierzamy plaże, podziemia, lasy i góry. Wszędzie czyhają rozmaite potwory,  tu i ówdzie znajdujemy skarby, a naszym celem jest znalezienie dziesięciu kluczy, rozsianych po takiej właśnie ilość podziemi. Największy plus Shepherd Slaughter to fakt, że za każdym razem lokalizacje generowane są całkowicie losowo - w związku z tym nigdy nie trafi się nam dwa razy taka sama wyspa do odwiedzenia.

W grze możemy podjąć jedną z kilkunastu profesji, a następnie rozwijać swą postać. Co dość irytujące, to szybkie zużywanie się broni i pancerza - możemy nagle znaleźć się w sytuacji, że walczymy np. z trzema bandytami, a tu - trach - i tracimy miecz, a potem zbroję. Na szczęście pozostają do dyspozycji pięści, ale wiadomo - nie sprawdzą się przy wszystkich przeciwnikach, np. smokach. Rozgrywkę pokazuje filmik poniżej:

Oprócz walki z przeciwnikami mamy także dodatkowe zadanie - ratować napotykane owce. Gdy spotkamy taką, musimy po prostu wypchać ją poza brzeg planszy. To miłe i dość zabawne urozmaicenie. Oprócz rozgrywki opisanej powyżej, tytuł ten oferuje także możliwość zabawy w trybie "Survival". Wówczas bronimy owczarni przed kolejnymi atakami wrogów, a również ważną rzeczą jak walka jest budowanie różnorakich przeszkód i zapór, które wstrzymają wrogie szturmy.

Shepherd Slaughter to produkcja specyficzna, adresowana do wąskiego grona fanów retro oraz gier indie. Kto nie spędzał godzin przy 8-bitowcach, jak Commodore 64 zy Atark 65XE, raczej nie doceni bogactwa oferowanego przez ten tytuł. Można nabyć go na Gamersgate za kwotę 3 Euro. Jeśli komuś spodobał się powyższy gameplay, zachęcam do nabycia!


Zobacz również