Sid Meier's Gettysburg

Na pewno słyszeliście o inscenizacjach wielkich historycznych bitew. Ten rodzaj zabawy jest bardzo popularny w USA, gdzie w spektaklu może wziac udział do kilku tysięcy osób. Najczęściej odgrywają oni bitwy z Wojny Secesyjnej np. słynną bitwę pod Gettysburgiem. Starcie to miało bowiem ogromne znaczenie - mogło odwrócić losy wojny. Nic więc dziwnego, że właśnie ta bitwa kolejny raz stała się motywem gry strategicznej, tym razem w wydaniu Sida Meiera.

Na pewno słyszeliście o inscenizacjach wielkich historycznych bitew. Ten rodzaj zabawy jest bardzo popularny w USA, gdzie w spektaklu może wzišć udział do kilku tysięcy osób. Najczę?ciej odgrywajš oni bitwy z Wojny Secesyjnej np. słynnš bitwę pod Gettysburgiem. Starcie to miało bowiem ogromne znaczenie - mogło odwrócić losy wojny. Nic więc dziwnego, że wła?nie ta bitwa kolejny raz stała się motywem gry strategicznej, tym razem w wydaniu Sida Meiera.

Szczerze mówišc niewiele gier wojennych go?ciło na moim dysku, ale pochlebne opinie oraz nazwisko Sida Meiera (autora m.in. Cywilizacji) skłoniły mnie do zapoznania się z grš GETTYSBURG! Na szczę?cie czas spędzony przy niej nie był czasem straconym. Nie ukrywam, że grš zainteresowałem się także ze względu na czas rzeczywisty, w którym toczy się rozgrywka. Odrzucenie popularnych tur oraz sze?ciokštnych pól spowodowało, że Gettysburg! bije konkurencyjne gry wojenne na głowę. Nie bagatelna jest także grafika. Przepiękne, zielone tereny Pensylwanii, poprzecinane strumykami i drogami stanowiš tło dla działań wojennych. Nie gorzej wyglšdajš nasze oddziały. Powiewajšcy nad głowš sztandar, uzbrojenie i umundurowanie to tylko nieliczne z miłych dla oka szczegółów. Wstawki filmowe zostały zrealizowane przy udziale statystów i do?ć dobrze komponujš się z resztš gry. Cały klimat podtrzymujš efekty d?więkowe i muzyka. Strzały artyleryjskie w połšczeniu z nuconymi przez żołnierzy piosenkami lub krzykami ("Charge!") podczas natarcia powinny zrobić wrażenie nawet na najbardziej wybrednych.

Pomimo przyjętej konwencji RTS Gettysburg nie uległ niebezpiecznym uproszczeniom i z całš pewno?ciš może uchodzić za strategię wojennš. ?wiadczš o tym chociażby formacje w jakich możemy ustawić nasze oddziały. Pułki możemy ustawić w trzech formacjach (tyraliera, kolumna, linia), a brygady w pięciu. Od ustawienia naszego wojska zależy nie tylko celno?ć, ale również odporno?ć na ogień przeciwnika. Tę ostatniš możemy zwiększyć lokujšc oddziały w trudnym (zalesionym, skalistym) terenie lub podnoszšc morale (np. wysyłajšc dowódcę w ich pobliże). Często kluczowym elementem bitwy jest prawidłowe wykorzystanie wsparcia artyleryjskiego. Działa majš zdecydowanie większy zasięg i mogš z dużej odległo?ci powstrzymywać wroga lub osłabić go na tyle, że przełamanie jego linii stanie się tylko formalno?ciš. Niestety Sid Meier najwyra?niej nie docenił znaczenia kawalerii, która w grze nie pełni decydujšcego znaczenia (np. nie może wykonywać szarży). Jej atutem może być jedynie duża szybko?ć i wolniejsze uleganie zmęczeniu. Sterowanie oddziałami nie jest skomplikowane, a wszystkie rozkazy możemy wydać za pomocš przejrzystych ikonek.

Bitwa pod Gettysburgiem była ogromnym przedsięwzięciem militarnym i z tego powodu rozbito jš na mniejsze potyczki. dostępnych jest 25 scenariuszy i kampania (wszystkie starcia po kolei). Każdy scenariusz ma swojš specyfikę i okre?lone cele. Czasami należy za wszelkš cenę utrzymać strategiczny punkt innym razem odeprzeć atak wroga. Za zdobycie ważnych, z militarnego punktu widzenia pozycji, można otrzymać dodatkowe punkty. Do przebiegu walki nie można mieć większych zastrzeżenie, choć bardziej niecierpliwi, "wychowani" np. na Red Alercie mogš się zniechęcić pierwszymi porażkami. Sam też często bywałem mocno zirytowany, gdy pomimo finezyjnie przeprowadzanych ataków doznawałem porażki. Na poczštku mojej przygody z grš Gettysburg znalazłem, jak mi się wydaje do?ć poważnš usterkę. Kiedy po przegranej bitwie pozostawiłem kolejny scenariusz "bez opieki" (wyszedłem do kuchni bez zatrzymywania gry), ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że odniosłem zwycięstwo. Może to wina prostego celu (utrzymanie pozycji) lub tylko przypadek, ale według mnie taka sytuacja nie powinna mieć miejsca.

Pomimo drobnych uchybień muszę przyznać, że po raz pierwszy tak bardzo wcišgnęła mnie gra o charakterze militarnym. Kolejny raz swojš klasę pokazał Sid Meier, który tym razem w barwach FIRAXISa zaprezentował swoje nietuzinkowe pomysły i umiejętno?ci. Gettysburg z całš odpowiedzialno?ciš mogę polecić zarówno miło?nikom "cięższych" strategii jak i fanom, tak licznych ostatnio, RTSów.


Zobacz również