Sieć rośnie

Według IDC, pod koniec 2000 r. ogólna liczba użytkowników Internetu wzrośnie do 327 mln, a obywatele Stanów Zjednoczonych zaczną tracić dominującą pozycję wśród sieciowej społeczności.

Według badań firmy IDC, Stany Zjednoczone gwałtownie tracą dominującą pozycję w powszechnym korzystaniu z Internetu. Pod koniec 2000 r. niecałe 38% globalnej liczby internautów mają stanowić obywatele amerykańscy, podczas gdy jeszcze w 1998 r. stanowili oni aż 48% użytkowników Internetu. W roku 1999 ok. jednej piątej ludności Europy Zachodniej miało dostęp do Internetu, w porównaniu z 37% społeczeństwa amerykańskiego. Na przełomie tysiąclecia przewidywany jest jednak znaczny wzrost liczby internautów z Europy Zachodniej (a także z Japonii i Azji). Udział Europejczyków w internetowej populacji wzrośnie z 28% w 1998 r. do 36% pod koniec 2000 r. W tym samym czasie globalna liczba użytkowników Internetu osiągnie poziom 327 mln osób (w 1998 r. wynosiła ok. 144 mln osób).

Wzrasta również ilość urządzeń, za pomocą których można korzystać z Internetu. Pod koniec 2000 r. dwie trzecie wszystkich komputerów na świecie będzie posiadało dostęp do sieci. Odsetek urządzeń służących do serfowania po sieci i nie będących komputerami PC wzrośnie z 10% pod koniec 2000 r. do 31% w roku 2003.


Zobacz również