Sieć zmienia oblicze

Od kilkunastu miesięcy coraz głośniej jest o zmianie paradygmatu World Wide Web. Pojęcie Web 2.0 powoli zyskuje popularność, choć jego podstawy techniczne rozwijają się już od kilku lat.

Konferencję poświęconą Web 2.0, która odbyła się w dniach 5-7 października w San Francisco, podobnie jak ubiegłoroczne spotkanie specjalistów od tej tematyki zorganizowało znane amerykańskie wydawnictwo O`Reilly. Główną postacią był na nich Tim O`Reilly, który zainicjował publiczną dyskusję na temat fundamentalnych zmian zachodzących w World Wide Web.

Ewolucja przed rewolucją

"Architektura uczestnictwa" to, według niektórych komentatorów,najtrafniejsze określenie podłoża tego, czym staje się powoli światowy Internet, a przede wszystkim WWW. Tradycyjna Sieć, określana mianem Web 1.0, tworzona od początku lat 90., zbudowana jest ze zbioru statycznych stron, których zawartość zmienia się tylko okazjonalnie, a niekiedy wcale. Nowa jest dynamicznym zbiorem danych, tworzonym i wykorzystywanym przez duże wspólnoty internautów, opartym w dużej mierze na innych mechanizmach.

Określenie Web 1.0 jest, paradoksalnie, pochodną od Web 2.0 (tak jak Pliniusz Starszy mógł dostać taki przydomek dlatego, że pojawił się Pliniusz Młodszy). Nazwa taka (autorstwa Dale`a Dougherty`ego z O`Reilly Media) nie ma jednak charakteru deklaratywnego - jest raczej próbą terminologicznego uogólnienia zjawisk, które pojawiły się w ostatnich latach, zwłaszcza po roku 2000. Jest konstatacją wydarzeń, które lepiej lub gorzej dostrzegamy w codziennej praktyce, choć zwykle nie zdajemy sobie sprawy z ich wagi. Co ciekawe, niektórzy wyróżniają nawet Web 1.5, określając w ten sposób rewolucję dotcomów z przełomu dziesięcioleci, które opierały swoją egzystencję w znacznej mierze na dynamicznych elementach Internetu. Choć pierwszy szturm dotcomów skończył się dla wielu firm katastrofą (sławetne przekłucie internetowej bańki mydlanej), dzisiaj wracają w odmienionej postaci, uzbrojone w nowe techniki.

Nikt jeszcze nie sprecyzował definicji Web 2.0, bo jest to zjawisko in statu nascendi. Mamy raczej zbiór przykładów, co należy do definicji, a co jest przejawem "starego". Należy do niej na pewno szereg wyraźnie zakorzenionych zjawisk i trendów, z którymi użytkownicy Internetu oswajają się już od dłuższego czasu.

"The Web as platform"

Przede wszystkim, z technicznego punktu widzenia, to oparte na XML języki leżące u podstaw rozmaitych mechanizmów tworzenia i serwowania danych, które współpracują zgodnie w wymianie informacji, w tym XHTML i techniki kanałów informacyjnych RSS/Atom; to także kaskadowe arkusze stylów jako przejaw całkowitego oddzielenia strukturalnej i wizualnej strony WWW.

Kluczową rolę odgrywają aplikacje sieciowe na serwerach, przejmujące znaczną część aktywności milionów indywidualnych użytkowników, jak mechanizmy Wiki (w tym szczególnie Wikipedie, jako przeciwieństwo zamkniętych encyklopedii, jak Britannica) i wszechobecne blogi. W sferze biznesowej i publicznej to Web Services, czyli aplikacje sieciowe obsługujące wymianę ustrukturalizowanych informacji - oczywiście na podstawie uniwersalnych mechanizmów XML - które dostarczają prywatną i publiczną, płatną i bezpłatną przestrzeń informacyjną zaspokajającą potrzeby firm i instytucji, a także instytucji i osób prywatnych na styku z urzędami.

W sferze ekonomicznej wyróżnia się niezmiernie ważny dla wszystkich dostawców treści mechanizm pay-per-click, związany z mikropłatnościami, który zabezpieczy interesy profesjonalnych wydawców w sytuacji, gdy elektroniczna forma publikowania powoli, ale nieuchronnie wypiera z rynku tradycyjne edytorstwo. To zjawisko o fundamentalnym znaczeniu, bo wolontariat nie zapewni wszystkich treści, wymagających często szczególnych kwalifikacji i nakładów. Dotyczy to także innych usługodawców sieciowych. Przejawem nowego podejścia do komercyjnej reklamy jest popularna ostatnio technika Google AdSense, będąca rodzajem programu partnerskiego, która pozwala zarabiać na kontekstowych reklamach.

W sferze społecznej to rosnąca rola wspólnot sieciowych (social networks), gromadzących tysiące, a nawet miliony użytkowników, aktywnie tworzących publicznie dostępne treści, czego przykładem są choćby blogosfera (także tekstowy, fotograficzny i filmowy podcasting) i wikisfera, a jednym z przejawów - współdzielenie rozmaitych zasobów, jak choćby muzyka, za pośrednictwem sieci peer-to-peer. Rozwijającą się sieci typu Friend of a Friend (FOAF) czy XHTML Friends Network (XFN).

Do tematu będziemy jeszcze wracać - termin Web 2.0 stał się ostatnio słowem-wytrychem, które będzie coraz intensywniej drążone przez specjalistów. "The web as platform" w znaczącej mierze zastępuje tradycyjne metody używania komputerów, definiując także na nowo uczestnictwo każdego posiadacza komputera z dostępem do Internetu.

Ciekawe adresy

Konferencja Web 2.0 - http://www.web2con.com

What Is Web 2.0 - http://www.oreillynet.com/pub/a/oreilly/tim/news/2005/09/30/what-is-web-20.html

Definicja Web 2.0 w angielskiej Wikipedii - http://www.en.wikipedia.org/wiki/Web_2.0

Web 2.0 Explorer - http://www.blogs.zdnet.com/web2explorer/

Dion Hinchcliffe's Web 2.0 Blog - http://web2.wsj2.com


Zobacz również