Siedem wcieleń MIMO

Producenci zasypują nas produktami MIMO, twierdząc, że są one osiem razy szybsze od pozostałych urządzeń. Sprawdzamy, jak jest naprawdę, co oferują poszczególne produkty i czy warto ulegać modzie na tworzenie sieci bezprzewodowych.

Producenci zasypują nas produktami MIMO, twierdząc, że są one osiem razy szybsze od pozostałych urządzeń. Sprawdzamy, jak jest naprawdę, co oferują poszczególne produkty i czy warto ulegać modzie na tworzenie sieci bezprzewodowych.

Do testów wybraliśmy zestawy składające się z routera oraz karty sieciowej PCMCIA, instalowanej w komputerze przenośnym. Sprawdziliśmy także wydajność karty PCI firmy Gigabyte, zapewniającej bezprzewodową łączność komputerom stacjonarnym, oraz działanie bramki ADSL firmy Linksys, która umożliwia najprostsze podzielenie np. neostrady.

Szybko, szybciej i... wciąż wolno

Opłacalność

Opłacalność

Pierwsze standardy przesyłania danych bezprzewodowo oferowały teoretyczną przepustowość 1-2 Mb/s (standard 802.11). Nieco później opracowano dwie modyfikacje: 802.11b pozwalał na przesyłanie danych w tempie 11 Mb/s (jak zwykłe karty Ethernet), a 802.11a nawet 54 Mb/s. Ten ostatni nie był jednak zgodny z 802.11b, a urządzenia miały mniejszy zasięg i okazały się znacznie droższe. Rozwinięcie standardu b, oznaczone jako 802.11g, definiuje szybkość przesyłania danych do 54 Mb/s i pozostaje całkowicie zgodne ze standardem poprzedniej generacji.

Wydajność

Wydajność

Wydaje się, że 54 Mb/s to szybkość zadowalająca, zwłaszcza że najpopularniejsze połączenia sieciowe umożliwiają przesyłanie około 100 Mb/s. Jednak o ile sieci przewodowe Fast Ethernet (100 Mb/s) rzeczywiście przesyłają dane w tempie około 12 MB/s, o tyle w sieciach bezprzewodowych standardu 802.11g rzeczywista szybkość przesyłania danych wynosi około 3 MB/s. Co jest powodem aż takiej różnicy? Przede wszystkim odmienny sposób funkcjonowania sieci. Jeśli w tej samej sieci mają działać więcej niż dwa urządzenia bezprzewodowe, wszystkie muszą przerywać transmisję i "nasłuchiwać", czy inne nie chcą nadawać. Z tego powodu jedynie część czasu jest wykorzystywana na transmisję danych.

Mało tego - każdy pakiet danych w sieciach bezprzewodowych na początku musi zawierać identyfikator przesyłającego je urządzenia, a na końcu - sumy kontrolne potwierdzające poprawność danych. Co prawda, podobne zasady obowiązują w lokalnych sieciach przewodowych, jednak danych kontrolnych jest tam znacznie mniej. Zatem nic dziwnego, że karty i routery bezprzewodowe z oznaczeniem 54 (Mb/s) pracują tylko nieco szybciej niż komputery w sieci typu Ethernet.

Połączenia bez- i przewodowe

O właściwej kolejności instalacji przypominają liczne nalepki na urządzeniach firmy Belkin.

O właściwej kolejności instalacji przypominają liczne nalepki na urządzeniach firmy Belkin.

Elementem zestawów sieci bezprzewodowych są routery, które stanowią połączenie wielu urządzeń w jednej obudowie. Wszystkie testowane przez nas zawierały 4-portowy przełącznik sieci typu Fast Ethernet i umożliwiały podłączanie komputerów bezprzewodowo. Zarządzanie nimi jest stosunkowo proste i odbywa się przez przeglądarkę internetową, gdyż każdy router zawiera wbudowany serwer WWW z aplikacją zapewniającą dostęp do wszystkich ustawień.

Każde urządzenie można skonfigurować bez sięgania do instrukcji obsługi i instalacji odpowiedniego oprogramowania. Po podłączeniu routera do komputera wystarczy sprawdzić adres bramy internetowej i wpisać go w pole adresu przeglądarki internetowej, aby wyświetliło się okno logowania. Użytkownikiem domyślnym jest admin, a hasło pozostaje puste lub ustawione na "admin" bądź "password". Nie jest to najlepsze rozwiązanie, bo niedoświadczony użytkownik może podłączyć urządzenie do sieci i jeśli zacznie ona działać, uznać sprawę za zakończoną. Powstanie wówczas bardzo groźna luka w zabezpieczeniach sieci, umożliwiająca dostęp osobom niepowołanym.

Co gorsza, połączenia bezprzewodowe nie są w żadnym z urządzeń szyfrowane zaraz po uruchomieniu, podczas gdy aktywacja szyfrowania i autoryzacji komputerów powinna być pierwszą czynnością po podłączeniu routera do zasilania i do sieci. Częściowym rozwiązaniem zastosowanym w urządzeniach TRENDnet jest przełącznik na obudowie routera, który pozwala wyłączyć sieć bezprzewodową do czasu jej zabezpieczenia. Niestety, jego domyślne ustawienie umożliwia działanie sieci niezabezpieczonej, gdy korzysta z niej osoba niedoświadczona.

Z testowanych produktów jedynie Belkin ma nalepkę, która sugeruje zainstalowanie oprogramowania przed podłączeniem urządzenia do sieci. Oprogramowanie zawiera animację, która upraszcza podłączenie do sieci, jednak nie prowadzi użytkownika do punktu, w którym można aktywować zabezpieczenia.

Szybciej bezprzewodowo?

ASUS dostarczył do testu zestaw oznaczony jako 240 Mb/s. Wchodzący w skład zestawu router umożliwia podłączenie komputerów poprzez interfejs Fast Ethernet (100 Mb/s). Jednak maksymalna szybkość przesyłania danych bezprzewodowo wynosiła niecałe 70 Mb/s, a więc mniej, niż można uzyskać, podłączając komputery przewodami.

Dodatkowe funkcje

Parametry techniczne i wyniki testów

Parametry techniczne i wyniki testów

Wydaje się, że współczesne routery wyposażone są we wszystko, czego oczekuje użytkownik: 4-portowe przełączniki, bezprzewodowy dostęp do sieci, skuteczne zapory, czytelny, jednolity interfejs oraz opcje aktualizowania, czasem nawet automatycznie.

Brakuje jednak kilku elementów, przede wszystkim wbudowanego serwera druku. Pozwoliłoby to na podłączenie wykorzystywanych drukarek bezpośrednio do routera, zamiast do jednego z komputerów. Taką funkcję oferuje USRobotics, jednak nie jest to router MIMO.

Naszym zdaniem, brakuje także możliwości przechowywania na routerze prywatnej strony użytkownika. Pozwoliłoby to udostępnić ją w Internecie lub intranecie bez konieczności ciągłej pracy jednego z komputerów. Taka funkcja nie wydaje się droga w implementacji - routery wyposażone są już w serwery stron WWW, a dodanie 128 MB pamięci flash nie spowoduje znacznej podwyżki ceny urządzenia. Pewnym rozwiązaniem jest oferowane przez każdy z routerów mapowanie adresów sieci lokalnej na adres zewnętrzny, co pozwala udostępnić internautom własną stronę.

Routery następnej generacji będą obsługiwać sieci Gigabit Ethernet. Obecnie niemal wszystkie komputery stacjonarne i przenośne wyposażone są w interfejs Gigabit Ethernet i naturalne wydaje się wykorzystanie jego szybkości przez routery. Co prawda, popularne twarde dyski nie mogą zapisywać danych w takim tempie, ale skrócenie czasu przesyłania dużych partii danych jest wyraźne.

Karta sieciowa do MIMO

Tylko router USRobotics będzie działać jako serwer druku, bo zawiera port umożliwiający podłączenie drukarki.

Tylko router USRobotics będzie działać jako serwer druku, bo zawiera port umożliwiający podłączenie drukarki.

Wiele osób zastanawia się, czy w czasach, gdy Centrino święci największe triumfy, warto kupować osobną kartę do sieci bezprzewodowej montowaną w złączu PCMCIA laptopa. Składnikiem platformy Centrino jest przecież układ zapewniający bezprzewodową łączność ze światem, zgodny ze standardem 802.11g, o szybkości przesyłania danych do 54 Mb/s.

Z pozoru dublowanie funkcji jednego ze składników notebooka jest zbędnym wydatkiem. Jego karta sieciowa korzysta z anteny, która mieści się w obudowie i poza nią nie wystaje. To bardzo ważne, bo wszystkie wystające elementy są narażone na uszkodzenie. Jednak to, co jest zaletą anteny podłączonej do układu Intel Pro/Wireless, zapewniającego łączność bezprzewodową, jest też jej wadą - schowana w obudowie odbiera i nadaje słabszy sygnał. To zmniejsza odległość od routera, w jakiej można korzystać z dostępu do sieci na komputerze z wbudowaną kartą sieciową. Niektóre notebooki są, co prawda, wyposażone w gniazdka do podłączenia zewnętrznej anteny o lepszych właściwościach, ale to niezbyt popularne rozwiązanie.

Dodatkowa karta do routera może być wyposażona w więcej anten odbiorczo-nadawczych, co zwiększa zasięg i szybkość transmisji danych. W czasie testów okazało się, że wzajemna zgodność bezprzewodowego układu sieciowego platformy Centrino z różnymi routerami jest zmienna. Oczywiście z każdym urządzeniem została nawiązana łączność i można było korzystać z bezprzewodowego dostępu do sieci. Jednak w połączeniu z niektórymi routerami znacznie spadała szybkość przesyłania danych, oczywiście w porównaniu z osiąganą po zastosowaniu obu elementów MIMO. Co najważniejsze, zastosowanie routera i bezprzewodowej karty sieciowej firmy ASUS pozwoliło na przesyłanie danych z rzeczywistą szybkością ponad 6,5 MB/s. Karta sieciowa wbudowana w notebook pozwala na przesyłanie w tempie 2,3 MB/s.

Karty PCMCIA w notebookach wyposażone są zazwyczaj w dwie diody, które informują o prawidłowym zainstalowaniu i włączeniu karty oraz o transmisji danych.

Garść problemów

Porównanie szybkości działania sieci

Porównanie szybkości działania sieci

Przerzucenie testowania urządzeń na użytkownika to najprostszy sposób producenta na obniżenie kosztów i zwiększenie zysków. Niestety, odbija się to bardzo na jakości. Wykryte wady usuwa się, a w już sprzedanych routerach wystarczy zaktualizować wbudowane oprogramowanie. Niektórzy producenci umożliwili automatyczne uaktualnianie, co ułatwia usunięcie problemów.

W czasie krótkich testów zazwyczaj wszystko działa prawidłowo. Problemy z routerami zaczynają się po kilku miesiącach ciągłej eksploatacji, np. router firmy D-Link po mniej więcej dwóch miesiącach przesyłał dane znacznie wolniej niż na początku. Doprowadziło to nawet do znacznego spowolnienia pobierania stron internetowych i trzeba było restartować urządzenie.

Korzystając z routera firmy Belkin, również zaobserwowaliśmy spadek szybkości przesyłania danych po pewnym czasie, jednak nie na tyle, żeby opóźnić otwieranie stron. Z kolei router TRENDnet pracował ze stałą szybkością, ale wydłużył się czas podłączania do sieci bezprzewodowej. Zazwyczaj nawiązanie połączenia wraz z uzyskaniem indywidualnego adresu IP trwa około 10 s, a temu routerowi zaczęło to zajmować blisko dwie minuty.


Zobacz również