Skanery za grosik

Skanery płaskie, podobnie jak nagrywarki czy głośniki, są coraz częściej standardowym wyposażeniem peceta. Zdarza się, że producenci oferują je w zestawie komputerowym. Powodem jest ich relatywnie coraz niższa cena oraz coraz szersze zastosowanie.

Skanery płaskie, podobnie jak nagrywarki czy głośniki, są coraz częściej standardowym wyposażeniem peceta. Zdarza się, że producenci oferują je w zestawie komputerowym. Powodem jest ich relatywnie coraz niższa cena oraz coraz szersze zastosowanie.

Test skanerów płaskich

Test skanerów płaskich

Jeśli prowadzisz w domu małą firmę i masz skaner, nie musisz już kupować faksu. Kiedy chcesz przesłać znajomym zdjęcie z imprezy lub wakacji e-mailem, nie musisz używać drogiego aparatu cyfrowego - wprowadzisz je do komputera przez skaner. Wreszcie, gdy chcesz wczytać do komputera fragment wydrukowanego tekstu, zrobisz to skanerem.

Przetestowaliśmy dziesięć dostępnych na naszym rynku tanich skanerów płaskich, kosztujących nie więcej niż 500 złotych. Za tę cenę kupisz urządzenie zapewniające wystarczającą jakość dygitalizacji zarówno obrazu, jak i dokumentów tekstowych. Niektóre z przetestowanych skanerów lepiej radzą sobie z obrazem, inne, dzięki lepszemu oprogramowaniu OCR, robią mniej błędów w rozpoznawaniu tekstów. Warto się zatem zastanowić, do czego najczęściej będziesz używać skanera, i pod tym kątem dokonać wyboru. W zamieszczonej na końcu artykułu tabeli znajdują się szczegółowe wyniki testów, które pomogą Ci w wyborze modelu.

W naszym teście mieliśmy okazję wypróbować skanery wykonane w dwóch technologiach - popularnej, z sensorem CCD (źródło światła stanowi lampa z zimną katodą), i rzadszej, z elementem CIS (skanowany obraz oświetlają diody elektroluminescencyjne). Na ogół obrazy zeskanowane w drugiej technologii są bardziej ostre, bo nie trzeba do nich stosować pogarszającej jakość optyki. Tym razem tylko jedno z dwóch testowanych urządzeń osiągnęło rezultat częściowo potwierdzający powyższą obserwację (ScanMagic 1200 UB Plus - 7/10 punktów w teście ostrości).

Na podstawie wyników testu ogólnie można powiedzieć, że jakość skanerów staje się coraz lepsza. Bardzo duże znaczenie ma opracowane przez producenta oprogramowanie Twain, które pozwala (lub nie) w pełni wykorzystać możliwości urządzenia. Najlepiej dokonać wszelkich korekcji atrybutów obrazu na etapie skanowania wstępnego (tzw. preskanu). Wówczas, jeśli umiejętnie posłużysz się narzędziami TWAIN, wydobędziesz najwięcej informacji o obrazie.

Podczas skanowania grafiki lub fotografii jedną z najważniejszych czynności jest regulacja poziomów lub krzywej tonalnej. Dzięki nim można niezależnie wpływać na poszczególne przedziały obrazu (od świateł do cieni). Potrzebne jest to wówczas, gdy skanuje się na przykład zdjęcie, na którym znajdują się zarówno przedmioty oświetlone bardzo dobrze, jak i oświetlone bardzo słabo. Aby dobrze odczytać szczegóły w cieniach, jednocześnie nie tracąc informacji w najjaśniejszych częściach obrazu, trzeba odpowiednio użyć któregoś z tych narzędzi. Niestety, nie zawsze TWAIN oferuje taką możliwość. Nie zawsze również daje taki sam komfort obsługi. Tylko niektóre automatycznie pokazują w oknie preskanu rezultat dokonywanej na obrazie korekcji, na przykład tonalnej lub kolorystycznej. W innych zmiany nanoszone są dopiero po naciśnięciu odpowiedniego przycisku, co spowalnia przygotowanie skanu.

Oprócz różnic w oprogramowaniu bezpośrednio sterującym skanerem są także różnice w programach dodawanych przez producenta. Do najczęściej dołączanych należą między innymi graficzne: Ulead PhotoExpress, Adobe PhotoDeluxe i Photoshop LE oraz OCR: ABBYY FineReader, ReadIris, Xerox TextBridge.

W teście znalazły się urządzenia, które są nowością na naszym rynku (np. Microtek ScanMaker 3800), jak również takie, które już dawno na nim goszczą, ale nie były jeszcze testowane w naszym laboratorium (np. Agfa SnapScan 1212). Większość z nich łączy się z komputerem za pomocą USB (tylko dwa skanery transmitują dane przez port drukarki). Wybierając skaner dla siebie, upewnij się, czy Twój komputer (a właściwie jego płyta główna) obsługuje USB. Jeśli nie, rozważ zakup skanera z mniej wydajnym interfejsem LPT.

Acer ScanPrisa 640BU

Producent: Acer

Informacje: MSD Sp. z o.o. tel. (58) 3402323 www.msd.com.pl

Cena: 337 zł

Zwycięzcą testu okazało się urządzenie firmy znanej bardziej jako producent notebooków. Jest to skaner wykonany w technologii CCD, uzyskujący maksymalną rozdzielczość optyczną 600 dpi. Może zapisywać obrazy z 42-bitową głębią koloru. ScanPrisa najlepiej sprawdził się w większości prób - najwyższą notę uzyskał za trudny skan. Zaskakująco dobrze (jak na urządzenie w tej cenie) poradził sobie z rozpoznaniem bardzo ciemnych elementów testowej odbitki fotograficznej, nie tracąc informacji o obrazie w najjaśniejszych miejscach. Na krawędziach występowały bardzo niewielkie przebarwienia, co świadczy o dobrej zbieżności poszczególnych detektorów RGB. W ciemnych miejscach obrazu występowały zakłócenia na akceptowalnym poziomie.

Średnio dobrze skaner poradził sobie z wiernością odwzorowania barw (5/10 punktów). Producent zastosował technologię ACE (Advanced Color Enhancement), która powoduje programowe ożywienie barw na zeskanowanym obrazie (być może, jest to powód większego odchylenia wartości RGB od wartości oryginału).

ScanPrisa podłącza się do peceta za pomocą USB. Twain skanera (MiraScan) umożliwia korekcję wszystkich postawowych atrybutów obrazu. Możliwa jest także interpolacja oraz programowe zwiększenie głębi kolorów do 48 bitów.

Producent dostarcza wraz z urządzeniem oprogramowanie do obróbki grafiki (Ulead PhotoExpress), umieszczania w Internecie prywatnego albumu zdjęć (Adobe ActiveShare) oraz OCR (ABBYY FineReader). ScanPrisa ze względu na dobre rezultaty testu zarówno graficznego

jak i OCR, polecamy każdemu domowemu skanerzyście.

Microtek ScanMaker 3800

Producent: Microtek

Informacje: Connect tel. (22) 8432491, www.connect.pl

Cena: 450 zł

Ten model jest najnowszym urządzeniem firmy specjalizującej się w produkcji skanerów, kontynuacją serii 3X00 - dla amatorów. Jak przystało na następcę, oferuje lepszą jakość wykonywanych skanów fotografii. Może pracować w maksymalnej rozdzielczości optycznej 600 dpi, co wystarcza do większości prac domowo-biurowych. Głębia koloru może wynosić nawet 48 bitów. Na obudowie skanera znajduje się aż pięć przycisków szybkiego dostępu do określonych funkcji (skanowanie, wykonywanie kopii, wysyłanie skanu pocztą elektroniczną, skanowanie do internetowego albumu fotograficznego oraz skanowanie OCR).

Microtek ScanMaker 3800 bardzo dobrze poradził sobie z próbą trudnego skanu. Świadczy to o dużych możliwościach dynamicznych urządzenia w porównaniu z większością innych w tej klasie. Dobrze zostały zarejestrowane szczegóły zarówno w cieniach, jak i światłach obrazu.

Poziom szumów na obrazie był bardzo niewielki (pod tym względem skaner z powodzeniem może konkurować z droższymi urządzeniami).

Dobrze oceniliśmy również czas skanowania i wierność odwzorowania kolorów. Najsłabiej wypadła próba ostrości. Następstwem tego jest także średnia ocena w teście OCR, którego wynik w dużym stopniu zależy od ostrości.

Producent dostarcza w zestawie między innymi oprogramowanie graficzne (Adobe PhotoDeluxe) oraz OCR (ABBYY FineReader). Skaner polecamy osobom, które mają zamiar rozpocząć zabawę z komputerową obróbką fotografii.


Zobacz również