Sklepy internetowe: towar (również uszkodzony) zwrócisz nawet w rok po zakupie

Sklepy internetowe bardzo słabo wdrażają zmiany wymagane przez nową ustawę o prawach konsumenta.

25 grudnia 2014 roku obowiązywać zacznie nowa ustawa o prawach konsumenta, która zakłada m.in., że:

- każdy z nas będzie mógł w ciągu 14 dni zwrócić bez podania przyczyny zakupiony produkt (wcześniej mieliśmy na to 10 dni)

- nazwa przycisku potwierdzającego złożenie zamówienia musi brzmieć „zamówienie z obowiązkiem zapłaty”

- sklep musi uzyskać naszą wyraźną zgodę na wszelkie dodatkowe płatności wykraczające poza uzgodnione wynagrodzenie za główne obowiązki

wynikające z umowy

- gdy kupimy wadliwy produkt, składając reklamację, będziemy mogli wybrać między jego naprawą, wymianą, obniżeniem ceny a odstąpieniem od umowy

Zmiany mają zapewnić większa ochronę naszych praw, a więc przyczynić się do tego, że zakupy będą bezpieczniejsze. Wymogą one na przedsiębiorcach wiele zmian w regulaminach, elementach nawigacyjnych i mechanizmach e-sklepu. Czy są oni do tego przygotowani? Najnowszy raport Agencji Praktycy.com "RAPORT: nawet 93 proc. e-sklepów może nie być gotowych na nadchodzące zmiany w prawie" przygotowany na zlecenie platformy RzetelnyRegulamin.pl pokazuje, że nie. Potwierdzają to poniższe wykresy:

Dodatkowe wniosku płynące z raportu:

- tylko 1 na 10 sklepów internetowych wprowadził zmiany, które wymusza nowe prawo o e-handlu

- niemal 45 proc. twierdzi, że nie zaczęło jeszcze żadnych przygotowań, chociaż 70% zna datę wejścia w życie nowych przepisów

- 48 proc. twierdzi, że nie ma pojęcia o obowiązku wprowadzenia przycisku "zamówienie z obowiązkiem zapłaty”

Jakie grożą kary?

"Jeśli sklepy nie zdążą przed 25 grudnia, czekają na nie kary grzywny do 5 000 zł, zgodnie ze znowelizowanym kodeksem wykroczeń. Dodatkowo, UOKiK może nałożyć na nie karę o równowartości 10 proc. przychodów za zeszły rok." - czytamy w raporcie.

Nawet rok na oddanie towaru

Jako konsumenci powinniśmy pamiętać o naszych prawach. Np. gdy sklep nie poinformuje nas o czasie, w jakim mamy prawo zwrotu towaru, będziemy na to mieli nawet rok. Sprzedawca musi nam oddać całą kwotę, a nawet zwrócić koszty przesyłki. Co więcej, produkt może być uszkodzony.

Patrząc na wymogi nowych przepisów aż trudno uwierzyć, że przedsiębiorcy tak do nich podchodzą. Czasu na dostosowanie e-sklepu jest już naprawdę niewiele.

Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta.


Zobacz również