Smartfon Samsung Galaxy S5 będzie bardzo trudno naprawić na własną rękę

Samsung Galaxy S5 trafił dzisiaj do sprzedaży w Polsce, więc to dobry czas, żeby sprawdzić, czy telefon ten nie będzie sprawiał problemów za rok, gdy trzeba będzie go poddać naprawie. Sprawdził to znany serwis iFixit.

Serwis iFixit znany jest z rozbierania na części urządzeń elektronicznych i publikowania foto-poradników dla osób, które chcą serwisować sprzęty mobilne samodzielnie. Ostatnio redaktorzy storny przyjrzeli się najnowszemu smartfonowi Samsunga. Galaxy S5 otrzymał znacznie gorszą ocenę (5/10), niźli zeszłoroczny Galaxy S5 (8/10). Wszystko za sprawą przytwierdzonego na stałe klejem ekranu, który trzeba demontować przy chęci wymiany dowolnego innego podzespołu oprócz baterii.

Serwis iFixit sprawdził też najnowszy smartfon w ofercie tajwańskiego HTC, czyli tegoroczny One M8. Otrzymał on ocenę zaledwie 2/10, co i tak jest poprawą względem zeszłego roku. Pierwszy HTC One został oceniony najniższą notą. Redaktorzy iFixit nie sprawdzili jednak jeszcze nowego flagowca Sony, który jest głównym konkurentem HTC One M8 i Samsunga Galaxy S5. Xperia Z2 została natomiast uznana za łatwą w naprawie przez twórców strony cnmo.com, o czym informowaliśmy już na łamach PC Worlda.

Oczywiście naprawą wad fabrycznych smartfonów z gwarancją zajmuje się producent, a stopień trudności naprawy jest problemem centrum serwisowego. Trzeba jednak pamiętać o tym, że telefony można uszkodzić w trakcie używania, a pęknięte ekrany w smartfonach o ogromnej przekątnej są spotykane bardzo często. Im większy stopień skomplikowania budowy telefonu, tym większy koszt ewentualnej wszelkich uszkodzeń mechanicznych.

źródło: ifixit.com


Zobacz również