Smartfon z Androidem nie ma szansy wygrać z Microsoft Windows Phone

Niektórzy uczestnicy konkursu "Smoked by Windows Phone" mającego na celu pokazanie wyższości systemu Windows Phone nad innymi mobilnymi platformami oskarżają Microsoft o faworyzowanie swoich "zawodników".

Konkurs "Smoked by Windows Phone"

Konkurs "Smoked by Windows Phone" został ogłoszony przez Microsoft podczas targów CES 2012 w Las Vegas. Zgłaszający się do niego uczestnicy mieli do wykonania na swoim smartfonie jakieś przykładowe zadanie. Musieli się spieszyć, gdyż ścigali się pod tym względem ze smartfonem pracującym pod kontrolą Windows Phone. Zwycięzca tego pojedynku inkasował 100 dolarów nagrody.

Podczas targów rozegrano 34 pojedynki, w których aż 30 razy zwycięzcą okazał się system Microsoftu.

"Smoked by Windows Phone" w sklepach Microsoftu

Konkurs "Smoked by Windows Phone" nie zakończył się jednak wraz z targami, lecz przeniósł się do sklepów Microsoftu. Nabrał też rumieńców, gdyż zamiast wspomnianych 100 dolarów nagrody można było zdobyć ultrabook HP Folio 13 (codziennie do wygrania w każdym ze sklepów było 10 sztuk). W razie porażki można było natomiast otrzymać ofertę wymiany swojego smartfona na model korzystający z mobilnych okienek.

O wygraną jest bardzo ciężko

Przekonał się o tym Sahas Katta piszący dla serwisu Skattertech, który postanowił powalczyć z pracownicą sklepu Microsoftu w Santa Clara (Kalifornia) korzystając ze smartfona Galaxy Nexus wyposażonego w system Google Android Ice Cream Sandwich. Zadanie jakie oboje otrzymali polegało na ustaleniu pogody w dwóch różnych miastach. Okazało się, że Katta był szybszy, co było dla niego równoznaczne z otrzymaniem nagrody w postaci ultrabooka. Jakież było jednak jego wielkie zdziwienie, gdy okazało się, że są z tym problemy.

Początkowo bowiem pracownica sklepu uznała, że smartfon Katta pokazuje niedokładne informacje, co okazało się nieprawdą. Później posunęła się do bardziej idiotycznego rozwiązania: stwierdziła, że smartfon z Windows Phone wygrał..."bo tak"!

Na koniec do akcji wkroczył menadżer sklepu, który przyznał, że o ile Katta faktycznie szybciej ustalił pogodę w dwóch miastach, o tyle chodziło o to, żeby były to miasta z dwóch różnych stanów. Koniec końców mężczyzna nie dostał wspomnianego ultrabooka, którego, jak twierdzi, wygrał uczciwie.

Microsoft przeprasza

Na szczęście na to nieprzyjemne zdarzenie zareagował Ben Rudolph z Microsoftu, który na Twitterze przeprosił Katta i zaoferował mu laptopa oraz smartfon z Windows Phone.

Pojawiły się też poważniejsze zarzuty

Warto dodać, że w reakcji na opisaną przez Katta na łamach serwisu Skattertech historię pojawiło się mnóstwo komentarzy. W części z nich pod adresem Microsoftu zostały wysunięte poważniejsze oskarżenia. Wynikało z nich, że w sklepach giganta sieć WiFi działa znacznie szybciej na smartfonach pracujących pod kontrolą Windows Phone, co stawia w gorszej pozycji uczestników konkursu.

___________________

Reakcja Bena Rudolpha na szczęście była bardzo szybka. Nie zmienia to jednak faktu, że wizerunek Microsoftu z pewnością nieco ucierpiał.


Zobacz również