Smartwatch Motorola Moto 360 sprzedaje się świetnie. Czy ludzie naprawdę nie widzą jego wad?

Smartwatch Motorola Moto 360 wygląda świetnie i sprzedaje się (chyba) bardzo dobrze. To niepojęte, jeżeli weźmiemy pod uwagę czas pracy na baterii...

Motorola Moto 360 to pierwszy smartwatch, który zerwał z kanciastym, niezbyt przyjemnym dla oka designem smartwatchy Sony, Samsunga i LG. Urządzenie trafiło 5 września do sprzedaży. Jego cena została ustalona na poziomie 250 USD. Za tę kwotę otrzymujemy gadżet o następującym wyglądzie:

Motorola Moto 360

Motorola Moto 360

oraz specyfikacji:

- okrągły wyświetlacz o średnicy 1,56 cala i rozdzielczości 320 x 290 pikseli (205 ppi) zabezpieczony szkłem Gorilla Glasss 3

- certyfikat IP67 (wodo- i pyłoszczelność)

- procesor TI OMAP 3

- 4 GB wewnętrznej pamięci

- 512 MB pamięci RAM

- pulsometr

- WiFi

Niestety ogromne zastrzeżenia może budzić zastosowana bateria o pojemności 320 mAh, którą na szczęście można ładować bezprzewodowo. Pozwalać ma ona bowiem na ok. 12 godzin pracy (wg The Verge). To naprawdę żenujący wynik stawiający pod znakiem zapytania zasadność kupienia tego gadżetu.

Jak się sprzedaje?

Pomimo wspomnianej ułomności w zakresie czasu pracy na baterii Moto 360 zdaje się sprzedawać bardzo dobrze. W zaledwie kilka godzin został bowiem wykupiony ze sklepu Google Play i strony Motorola.com. Warto tutaj jednak zauważyć, że nie wiemy ile sztuk liczyła pierwsza partia.


Zobacz również