Sobig i Bugbear szaleją w Sieci

Różne mutacje Sobiga i Bugbeara są jak do tej pory najbardziej aktywnymi wirusami roku 2003 - poinformował producent programów antywirusowych Sophos PLC. Z danych firmy wynika również, że w pierwszej połowie br. w Internecie pojawiło się ponad 3,8 tys. nowych "insektów" - czyli o 17,5% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Zdaniem Chris Belthoff z Sophos, główną przyczyną wzrostu liczby wirusów jest rosnąca popularność Internetu, a także dostępność narzędzi do tworzenia wirusów. Przedstawiciele firmy zwracają również uwagę, że znaczna część wirusów tworzona jest we Wschodniej Europie oraz Południowo-Wschodniej Azji.

Większa liczba wirusów nie musi jednak automatycznie oznaczać większych kłopotów administratorów sieci komputerowych - przede wszystkim dlatego, że większość nowych wirusów to jedynie nowe, minimalnie zmodyfikowane wersje znanych wcześniej "insektów", z którymi większość programów antywirusowych radzi sobie bez problemu. Zdecydowanie bardziej uciążliwe są zupełnie nowe wirusy, wykorzystujące nieznane dotąd (lub nieusunięte na czas przez administratorów) błędy w oprogramowaniu.

Takimi właśnie robakami były "najpopularniejsze" w pierwszej połowie tego roku różne mutacje Bugbeara oraz Sobiga - pierwszy stanowił 14, zaś drugi 18% wszystkich zgłoszonych w tym czasie do Sophos "infekcji wirusowych". Na liście 10 najczęściej występujących wirusów znalazły się również: Klez-H, Fizzer-A, oraz Yaha-E.


Zobacz również