Socjalistyczna Europa XXI w.?

Dziś do kiosków w całej Polsce trafiło premierowe wydanie przygodowej gry pt. "Strażnik Czasu", autorstwa czeskiego developera Zima Software.

Głównym bohaterem gry jest detektyw Ryś, który postanawia przenieść się w czasie do przyszłości aby sprawdzić jaki wpływ na losy świata miały wynalazki genialnego profesora Santusowa. Dzielny detektyw trafia do roku 2011, w którym o zgrozo, cała Europa znalazła się pod wpływem Rosji Radzieckiej. W Paryżu panoszy się socjalizm, wszyscy mówią po rosyjsku, a na ulicach sprzedaje się pierogi i wódkę. Nowi komuniści zawładnęli światem dzięki wynalazkom profesora. Na domiar złego, Rysiowi psuje się wehikuł czasu i musi teraz znaleźć profesora Santusowa aby naprawić maszynę i spróbować odwrócić losy Europy. Aby wykonać swoje zadanie detektyw Ryś odbędzie podróże m.in. na Hawaje w epoce kamienia łupanego, do 18-wiecznego Egiptu i Paryża czasów Robespierre'a.

W grze położono szczególny nacisk na oprawę muzyczną i grafikę. W czasie rozgrywki natkniecie się na wiele zabawnych dialogów i trochę czarnego humoru. Strażnik Czasu został wydany przez firmę Infomedia w pełnej polskiej wersji językowej i dostępny jest w kioskach w cenie 29,90 zł.

Wymagania sprzętowe:

Pentium 300 MHz

32 MB RAM

20 MB wolnej przestrzeni dyskowej

grafika 3D z 8 MB pamięci

DirectX 8.0

Windows 9x/Me/2000.


Zobacz również