Sonda IDG.pl: Rok 2010 - Windows czy Linux? - komentarze internautów

W naszej sekcji Sondy IDG trwa właśnie gorąca dyskusja, dotycząca odpowiedzi na pytanie, jaki system operacyjny będzie dominował na rynku za 10 lat. Jak na razie w zestawieniu prowadzi Linux - jednak nie mniej ciekawe od samej sondy są również Wasze komentarze. Dlatego też od dziś chcemy publikować ciekawe, naszym zdaniem, komentarze obu stron.

Pełen zapis dyskusji pomiędzy entuzjastami systemów z rodziny Windows a zwolennikami Linuksa można znaleźć tutaj:

http://www.idg.pl/sonda/komentarz

Poniżej prezentujemy wybrane komentarze internautów

Za Windows:

A jednak Windows... dlaczego? Moim zdaniem począwszy od 2002 roku kiedy MS poszła bardziej w udoskonalanie systemu pod kątem stabilności, bezpieczeństwa oraz rozpowszechniła system oparty o jądro NT/2K pod strzechami problemy związany z "zawieszaniem", tak często podawany jako argument przez linuxowców przestał istnieć. Używam Win XP od prawie dwóch lat bez reinstalacji. System jest stabilny przez cały ten czas. Dodam, że jestem programistą więc naruszanie stabilności systemu jest u mnie codziennością :). Jeżeli chodzi o zarzut, że Winda jest czarną skrzynką - uważam to za bardzo rozsądne rozwiązanie. Obsługa komputerów już od dawna nie jest domeną specjalistów i zapaleńców i przed takimi ludźmi zaawansowane ustawienia systemu należy chronić. A ci zaawansowani... na pewno słyszeli o KB Microsoftu i Resource Kits :). Z drugiej strony Linux mimo coraz ładniejszego wyglądu i coraz większej prostoty nadal jest za trudny dla przeciętnego użytkownika. A o wydajności okienek pod linucha lepiej nie mówić. A, i jeszcze jedno: bardzo mi się podobają argumenty że Win98 to system słaby - święta racja, ale pamięta kto jak się pracowało w Linuxie z 98 roku???? :). Nie można porównywać systemów, których premierę dzielą np. 4 lata!!!

Piotr

Za Linuksem:

Linuxem zajmuję się już od kilku lat - zaczynałem od archaicznego dzisiaj RedHat'a 5.1. Początki - zwłaszcza wtedy - były trudne: brak dokumentacji, Internet równał się 0202122 :), itp podobne przeszkody. Pierwsza instalacja nie wytrzymała więc długo - jednak wraz z pojawianiem się kolejnych wersji widziałem jak system krzepnie, nabiera smaku i osiąga pod względem funkcjonalności i niezawodności poziom komercyjnych produktów za grube pieniądze. Dzisiejsze dystrybucje Linuxa posiadają już wszystko co potrzebne by rozpocząć pracę na komputerze - nie wymagają znajomości sprzętu od podszewki - nowe instalatory potrafią same wykryć i skonfigurować sprzęt podczas instalacji. Tak więc kolejny argument konkurencji o łatwości instalacji i konfiguracji Windowsa został wytrącony konkurencji z ręki. Nie jestem pewien czy Linuks będzie systemem dominującym w 2010 roku, ale na pewno będzie posiadał większą część rynku niż obecnie. Stabilność, skalowalność, niskie wymagania sprzętowe, cena - to atrybuty którymi niestety nie szczycą się produkty z Microsoftu. Dlatego od ponad roku mojego Windows'a posiadam już tylko jedynie na płycie instalacyjnej :) I wykalkulowałem że przez te wszystkie lata na Linuksa wydałem mniej niż na tę jedną płytę z Windows 98SE (nie mówię już nawet o poprzednim zakupie - Windows 95) :) A co do Linuksa - pozostaje tylko kwestia aplikacji multimedialnych (tak tak tak - gier :) ale w tym zakresie też jest coraz lepiej - jak na razie na Linuksa są tylko same dobre komercyjne tytuły :) I oby tak dalej...

Koluch

Przypominamy, że nasza sonda trwa do 24 lutego. Jeśli jeszcze nie brałeś w niej udziału - zapraszamy: http://www.idg.pl/sonda/227.html

Twoja opinia jest dla nas ważna!


Zobacz również