Sony Pictures zhakowane, ważne dane skradzione

Grupa hakerów, kryjąca się pod tajemniczą nazwą #GOP, włamała na serwery wytwórni filmowej Sony Pictures i skradła ważne dane, a także pozostawiła po sobie dziwne ostrzeżenie.

Brzmi ono następująco: "Ostrzegaliśmy was, a to jest dopiero początek. Będziemy kontynuować, dopóki nie spełnicie naszych żądań. Posiadamy wszystkie wasze wewnętrzne dane, w tym ściśle tajne informacje. Jeżeli nie będziecie nam posłuszni, ujawnimy je światu. Określcie, co zrobicie do godziny 23. dnia 24 listopada". Pod ostrzeżeniem widnieją linki do stron - został ocenzurowany, nie wiadomo zatem, jakie żądania wysunęli hakerzy. Jak donosi portal Variety, włamanie na serwery firmy nastąpiło przy wykorzystaniu komputerów biurowych Sony.

Jednak termin ostrzeżenia minął i... nic się nie stało - przynajmniej na razie. Wiadomo, że włamywacze dostali się tylko do danych oddziału Sony zajmujących produkcjami filmowymi - inne działy nie ucierpiały i ich dane są bezpieczne. Nie wiadomo, kim jest grupa "GOP", który to skrót rozszyfrowano jako “Guardians of Peace". No cóż, nie dość, że Sony ma problemy z finansami, okazuje się, że musi wzmocnić jeszcze bezpieczeństwo swoich serwerów. Jak pech, to pech. W dodatku firma nie wydała żadnego oświadczenia w tej sprawie, nie wiadomo więc, czy rzeczywiście wcześniej ktoś jej groził, ani też jakie żądania mieli włamywacze.

Zobacz również:

[AKTUALIZACJA]

Oto grafika bez cenzury.

Aktualizacja: 25 listopada 2014 17:53

Już wiadomo, że chodziło o pięć linków, nadto pokazała się w sieci grafika bez cenzury.


Zobacz również