Sony i Panasonic pracują nad następcą płyty Blu-ray o pojemności 300 GB

Cyfrowa dystrybucja cały czas się rozwija, ale średnia prędkość łącza nadal w wielu gospodarstwach domowych jest niewystarczająca do wygodnego i komfortowego pobierania materiałów z sieci. Klasyczne płyty DVD i Blu-ray nadal są pożądane przez konsumentów. Ale maksymalna pojemność dzisiejszych optycznych nośników powoli zaczyna być ograniczeniem dla twórców treści. Sony i Panasonic chcą to zmienić.

Nośniki optyczne znacznie się rozwinęły na przestrzeni lat zwiększając swoją pojemność. W przypadku przestarzałych płyt CD było to ok. 700 MB, na zwykłym DVD zmieści się 4,7 GB, a płyty Blu-ray mogą pomieścić zwykle do 25 GB. Powiększenie pojemności płyt wymusiły nowe, zaawansowane gry oraz rozwój i wzrost rozdzielczości wideo. W przeciągu najbliższych kilku lat możemy być świadkami popularyzacji standardu wideo 4K.

Tylko klasyczny film świetnej jakości w rozdzielczości 4K zajmuje około sto gigabajtów, więc jedna płyta Blu-ray przestaje być już wystarczająca. Z tego powodu Sony i Panasonic mają plany wprowadzenie na rynek nowego rodzaju płyt, które będą mogły pomieścić aż do 300 GB przestrzeni na dane. To byłoby już wystarczająco dużo miejsca, aby pomieścić materiał w rozdzielczości 4K.

Nowy typ płyt mógłby być wykorzystywane też do przechowywania przez użytkowników danych. Mogliby też z niego korzystać w przyszłości producenci gier. Pytanie tylko, na ile nowe rozwiązania zaadoptują konsumenci, którzy coraz częściej zamiast komputerów stacjonarnych kupują tablety albo Ultrabooki, już bez żadnego napędu optycznego.

źródło: mashable.com


Zobacz również