Sophos: 7,4% spamu pochodzi z Polski

Chiny wciąż pozostają jednym z głównych nadawców niechcianych wiadomości reklamowych, jednak wyraźnie widać już efekty działań antyspamowych, podejmowanych przez tamtejsze władze - wynika z danych przedstawionych przez brytyjską firmę Sophos. Ilość spamu wysyłanego z USA spada natomiast zdecydowanie wolniej niż w Państwie Środka. Polska również jest wysoko w rankingu spamerów.

Z analiz Sophos wynika, że aktualnie Chiny odpowiadają za wysyłanie 7,5% wszystkich spamowych wiadomości (wedle danych za ostatni kwartał) - w pierwszym kwartale 2006 r. z tego kraju pochodziła co piąta niechciana wiadomość reklamowa (21,1%). Zdaniem analityków, tak wyraźna poprawa wyników jest efektem zdecydowanej walki rządu oraz dostawców usług internetowych ze spamerami. Wyniki takich akcji wyraźnie widać w statystykach - przykładem może być pierwszy tydzień bieżącego roku, w którym udział Chin w spamie spadł do zaledwie 1,7%.

Zdecydowanie gorzej w walce z zalewem niechcianej korespondencji radzą sobie Stany Zjednoczone. Wedle najnowszych danych, z kraju tego wysyłane jest 19,8% całego światowego spamu - rok temu wspkaźnik ten wynosił 23,2%.

Z opracowania przygotowanego przez Sophos dowiadujemy się również, że tendencja spadkowa nie dotyczy niestety Europy - ilość spamu wysyłanego z tego regionu cały czas rośnie, z powodzeniem rekompensując spadki w Chinach i USA. Niechlubnym przykładem wymienianym przez Sophos jest Polska - eksperci twierdzą, iż 5% całego światowego spamu wysyłane jest z sieci jednego z polskich dostawców usług internetowych (nie ujawniono jego nazwy). Łącznie Polska odpowiada za 7,4% światowego spamu.


Zobacz również