Spamer-uciekinier zabił siebie i rodzinę

Skazany za wysyłanie spamu Amerykanin Eddie Davidson zabił swoją żonę i trzyletnią córkę, a następnie popełnił samobójstwo - poinformowała policja z miasta Bennet w Colorado. Davidson kilka dni temu zbiegł z więzienia o minimalnym rygorze we Florence.

Mężczyzna był od kilku dni intensywnie poszukiwany przez policję - funkcjonariusze kilkakrotnie odwiedzali dom jego żony, jednak nie zdołali zapobiec tragedii. Ze wstępnych ustaleń wynika, że Davidson wrócił do domu, po czym zamordował żonę i córkę. Próbował też zabić jeszcze jedną osobę - nastolatkę. Dziewczyna została postrzelona, jednak zdołała uciec. Później zabójca zastrzelił się. Na miejscu zbrodni policja znalazła jeszcze jedno dziecko (nie odniosło ono jednak żadnych obrażeń fizycznych).

Eddie Davidson odbywał w więzieniu we Florence (Colorado) karę 21 miesięcy pozbawienia wolności - został skazany za masowe wysyłanie spamu oraz oszustwa. Mężczyzna wykorzystywał metodę zarabiania znaną jako "Stock pump and dump" - Davidson kupował pakiet tanich akcji jakiegoś niewielkiego przedsiębiorstwa po czym masowo wysyłał spam sugerujący, że cena tych akcji wkrótce wzrośnie. Drobni inwestorzy - zachęceni przez e-mailowe reklamy - kupowali akcje, co powodowało zwyżkę ich ceny. Wtedy spamer sprzedawał swój pakiet ze sporym zyskiem. Proceder ten był bardzo zyskowny - Davidson zarobił w krótkim czasie ponad 1,4 mln USD.


Zobacz również