Spore - nowa, rewolucyjna symulacja Willa Wrighta

Podczas ostatniego dnia Game Developers Conference, która odbyła się w San Francisco, Will Wright po raz pierwszy zaprezentował nową grę "Spore" - niezwykle rozbudowany symulator, który pozwoli pokierować życiem i rozwojem istot na niespotykaną dotąd skalę.

Tworzony, w należącym do EA Maxis Studio "Spore" będzie wielopoziomową symulacją, która pozwoli nam stworzyć własną oryginalną rasę/cywilizację od podstaw - zaczynamy od organizmu jednokomórkowego, aby skończyć na zaawansowanej technologicznie cywilizacji zdolnej do podróży międzygwiezdnych.

Na początku rozgrywki nowej produkcji Willa Wrighta, gracz tworzy organizm jednokomórkowy, którego rozwojem kieruje do chwili rozwinięcia się w istotę o bardziej złożonej budowie. Kiedy nasz organizm osiągnie już wyższy stopień rozwoju "Spore" staje się RTS-em, z rozgrywką podobną do tej znanej z "Populousa". Kiedy budowla, wokół której zbierają się nasze istoty zostanie odpowiednio rozbudowana, typ rozgrywki przeradza się po raz kolejny - tym razem jak, sam autor powiedział, "będzie przypominać uproszczoną wersję SimCity". Podczas tej fazy gracze będą rozwijać technologię i wchodzić w interakcję z innymi miastami i planetami, które pojawią się w świecie gry. Co ważniejsze, tworzone przez nas światy i istoty będą mogły wchodzić w interakcję z cywilizacjami tworzonymi przez innych graczy. W miarę rozwoju gry zmianom ulegać będzie również, interfejs gry.

Dwie największe zalety gry, jak podkreślił Will Wright, to niemal wręcz nieograniczone możliwości i rozgrywka na niespotykaną dotąd skalę, która będzie wymagała od graczy ogromnej wyobraźni. Tworząc "Spore", autor chciał dostarczyć graczom produkt, który "pobudzi u nich poczucie własności unikalnych istot" i cywilizacji, które stworzą oraz mistrzostwa w sterowaniu, którego będzie wymagał zmieniający się i rozbudowywany interfejs."


Zobacz również