Sprawozdania z pola walki

Sport elektroniczny wydaje się dziwny. Ot, siedzi gracz przed monitorem i niszczy myszkę oraz klawiaturę. Wystarczy jednak zastanowić się nad tematem, a sprawa przestaje być zabawna.

Sport elektroniczny wydaje się dziwny. Ot, siedzi gracz przed monitorem i niszczy myszkę oraz klawiaturę. Wystarczy jednak zastanowić się nad tematem, a sprawa przestaje być zabawna.

Gracze sieciowi mają doskonały refleks. Ogromną rolę odgrywa u nich odporność psychiczna. Kiedyś przeprowadzono badania, z których wynikało, iż nie ma różnic pomiędzy stanem umysłowym, w jakim znajduje się gracz, a stanem, do jakiego dążą wojownicy w sztukach walki Dalekiego Wschodu. Do tego dochodzą: wyobraźnia, opracowanie taktyk i umiejętność elastycznego stosowania ich w czasie meczu, współpraca w kilkunastoosobowych zespołach.

Analogii ze sportami wyczynowymi jest więcej. Mieszkam w Bydgoszczy, niedaleko stadionu Polonia i kilka razy zdarzyło mi się Tomka Golloba zobaczyć, choć na mecze żużlowe nie chodzę (za to je słyszę). Z mojego punktu widzenia - jeśli pominąć hałas za oknem - żużel niczym nie różni się od Tribes 2 - FPS-a, w którego pogrywam. I jedno, i drugie oglądam w małym pudełku zwanym telewizorem. Że grafika niby w czasie relacji żużlowych lepsza? Za to odświeżanie gorsze, rozdzielczość fatalna, a na dodatek ten przeplot... Choć skiny postaci niczego sobie, a i kantów nie widać wiele.

Gdzie leży różnica między sportem tradycyjnym a elektronicznym? Właściwie... nigdzie. Na zawody, na których popisuje się Małysz, nie jeżdżę. Czytam jedynie wyniki na serwisach internetowych - dokładnie tak samo, jak w przypadku spotkań między drużynami w Counter Strike'a czy innego Quake'a. Piłkarz ze mnie żaden, więc piłkę nożną "uprawiam" jedynie przed telewizorem. Grać i tak gram tylko w tenisa, trochę biegam. Wszystkie inne "prawdziwe" dyscypliny sportu znam tylko z gazet, radia, telewizji i Internetu, a mimo to lubię sobie usiąść i obejrzeć ciekawą relację.

I tu dochodzimy do sedna sprawy. Tym, co różni sport elektroniczny od rzeczywistego, jest sposób przekazu. Niestety, reportażu z meczu w Quake'a nie zobaczysz w zwykłej telewizji. Jednak jeśli chcesz i wiesz gdzie, możesz poczytać relację prowadzoną przez bota-reportera na IRC-u i komentować ją na bieżąco wraz z innymi osobami na kanale. Wpisując magiczny numerek do WinAmpa, usłyszysz w głośnikach podniecony głos sprawozdawcy relacjonującego mecz, zaś instalując odpowiednie oprogramowanie i uruchamiając grę, możesz zobaczyć, co się dzieje na arenie. W tym numerze prezentujemy zatem relacje z meczów przygotowywane przez graczy. Sporo takich materiałów jest w sieci i z reguły prezentują one najciekawsze zagrania i fragmenty meczów, dające wyobrażenie, o co chodzi w e-sporcie. Aby je obejrzeć, wystarczy pobrać plik z Internetu lub odszukać go na płytce DVD dołączonej do tego numeru GameStara.

Counter Strike

Tytuł: Against All Authority Movie, Summer frags 2002

Rozmiar: 93,3 MB

Rozdzielczość: 576x360

Długość: 09 m 20 s

Adres: http://www.csflicks.net/newsite/database/pafiledb.php?action=file&id=8

Against All Authority jest jednym z bardziej znanych zagranicznych klanów Counter Strike'a. Filmik zaczyna się intrem, po którym następuje efektownie przeprowadzona prezentacja klanowiczów - z cyfrowych postaci stają się graczami z krwi i kości. Film zdobył nagrodę publiczności Viewers' Choice w konkursie ESReality Movie Awards zorganizowanym przez serwis ESReality ( http://www.esreality.com/ ).

Return to Castle Wolfenstein

Tytuł: 4Kings Wolfenstein Trailer

Rozmiar: 81,9 MB

Rozdzielczość: 576x460

Długość: 03 m 08 s

Adres: http://www.shaolinproductions.org/modules.php?name=Downloads&d_op=getit&lid=2

Jeden z najlepiej zrealizowanych filmów, jakie pojawiły się w sieci. Już początkowe ujęcia, na których widzisz dynamiczne przeloty kamery, sugerują, że masz do czynienia z profesjonalną produkcją. Widzisz ciekawe akcje z rozgrywek na najpopularniejszych mapach. Aby było jeszcze zabawniej, jest to tylko zapowiedź właściwego filmu, który 4Kings zamierza zaprezentować w sieci latem tego roku.

Battlefield 1942

Tytuł: The Last Stand Movie

Rozmiar: 59,2 MB

Rozdzielczość: 320x180

Długość: 11 m 04 s

Adres: http://www.bf1942files.com/file.info?ID=9800#Download

Gracze w Battlefield 1942, podobnie jak America's Army czy Medal of Honor, nie są rozpieszczani przez producentów, gdyż jedyną metodą na tworzenie filmów z tych gier jest użycie programiku FRAPS. Wiąże się to z niską rozdzielczością i słabą jakością obrazu. The Last Stand Movie jest przykładem minifilmu fabularnego. Można mieć zastrzeżenia co do kompozycji kadrów, montażu i do nie zawsze najtrafniej dobranej muzyki. Są jednak sceny, które zapadają w pamięć. Lojalnie jednak uprzedzam, że miłośnicy szybkiej

akcji mogą się poczuć rozczarowani.


Zobacz również