Stało się! Test Turinga "zaliczony" przez program komputerowy Cleverbot

W końcu musiało do tego dojść. Program komputerowy przeszedł pomyśle test Turinga. Oznacza to, że pierwszy raz w historii maszyna prowadząc rozmowę z człowiekiem przekonała go, że również jest istotą ludzką.

Co to jest test Turinga?

Test Turinga, który definiuje "maszynę myślącą", został zaproponowany w 1950 roku przez Alana Turinga. Zgodnie z jego założeniami, maszyna jedynie wtedy może pomyślnie go przejść, jeżeli opanuje umiejętność myślenia w sposób podobny do ludzkiego. Oznacza to, że prowadzący z nią rozmowę człowiek nie będzie mógł wiarygodnie stwierdzić, że nie rozmawia z drugim człowiekiem.

Za Wikipedią:

Test wygląda następująco: sędzia - człowiek - prowadzi rozmowę w języku naturalnym z pozostałymi stronami. Jeśli sędzia nie jest w stanie wiarygodnie określić, czy któraś ze stron jest maszyną czy człowiekiem, wtedy mówi się, że maszyna przeszła test. Zakłada się, że zarówno człowiek jak i maszyna próbują przejść test zachowując się w sposób możliwie zbliżony do ludzkiego.

Do niedawna żaden komputer nie zaliczył testu Turinga.

Wreszcie się udało!

Tak. W końcu test Turinga został "zaliczony".

Doszło do tego na początku tego miesiąca podczas dorocznego festiwalu Techniche w indyjskim Guwahati. Dokonał tego program komputerowy o nazwie Cleverbot, który został stworzony w 1988 roku przez zajmującego się zagadnieniami sztucznej inteligencji Rollo Carpentera.

Od momentu stworzenia Cleverbot cały czas się uczył prowadząc niekończące się rozmowy. W 1997 roku doczekał się bardzo istotnej innowacji, która polegała na udostępnieniu każdemu internaucie na świecie możliwości przeprowadzenia z nim rozmowy.

Do tej pory Cleverbot miał podobno przeprowadzić w sumie ponad 65 miliardów konwersacji.

Jak przeprowadzony został test?

Do testu przystąpiły 1334 osoby, które obserwowały przebieg rozmowy z programem Cleverbot. Oczywiście nie wiedziały one kto jest rozmówcą. Po zaobserwowanej konwersacji aż 59,3% z nich przyznało, że jej uczestnikiem był człowiek, co oznacza, iż Cleverbot jako pierwszy na świecie przeszedł test Turinga.

Co na to Carpenter?

Rollo Carpenter zapytany, czy wynik testu oznacza, że Cleverbot myśli odpowiedział:

"Moja odpowiedź na to pytanie jest dość jednoznaczna. Nie, pomyślne przejście testu nie oznacza, że Cleverbot myśli. Można jedynie stwierdzić, że może było trochę inteligencji w tym co się stało, ale myślę, że powinniśmy tu odróżnić myślenie od inteligencji słowa."

Jego zdaniem problem polega na tym, że chociaż wynik powyżej 50% często uważany jest za "przepustkę do myślenia", program Cleverbot i ludzi wciąż dzieli przepaść.

"Zdanie egzaminu nie jest dowodem inteligencji, a jedynie pokazuje, że maszyna może naśladować inteligencję. To oczywiście jednak nie znaczy, że przechodzenie takiego testu jest bez sensu." - tłumaczy Carpenter.

Człowiek też nie jest 100-procentowym człowiekiem

Warto dodać, że jako ludzkość chyba tracimy nasz "ludzki" czynnik. Potwierdzają to wyniki testu, w którym rozmówcą faktycznie był człowiek. Wówczas to bowiem zaledwie 63,3% obserwatorów przyznało, że byli świadkami konwersacji z istotą ludzką.

Jeżeli chcesz porozmawiać z programem Cleverbot, zajrzyj na tę stronę.


Zobacz również