Steelseries World of Warcraft Legendary Edition - test myszki

Jeśli jesteście fanami high-endowego sprzętu lub gry World of Warcraft, to firma Steelseries ma dla was interesujący produkt.

Myszka World of Warcraft Legendary Edition to kolos pośród myszek, wstępnie sprawia jednak pozytywne wrażenie. Pierwszą rzeczą która rzuca się przy niej w oczy to jej ponad przeciętny rozmiar oraz ilość przycisków. Mysz ta jest dosyć szeroka, pozwalając na komfortowe użytkowanie z możliwością położenia na niej wygodnie kciuka oraz dzięki wzniesieniu po prawej, trzech palców. Pomimo jej rozmiarów jest ona niewiele cięższa niż mój domowy Logitech. Dzieki takiej konstrukcji ręka wygodnie spoczywa na całym urządzeniu, nie męcząc się przy długim czasie użytkowania.

Kolejną rzeczą która zwraca naszą uwagę jest ilość przycisków, których znaleźć możemy aż 11.

Cztery przyciski znajdują się pod kciukiem, sześć przycisków dostępnych mamy przy palcu wskazującym oraz środkowym, ostatni natomiast znajduje się po prawej pod palcem serdecznym.

Rozkład przycisków

Rozkład przycisków

Legendary Edition sprawuje się naprawdę dobrze w różnych sytuacjach, pozwalając dostosowywać każdą wbudowaną funkcję pod przyciski. Myszka posiada również opcje dostosowywania DPI (w zasięgu od 400 do 3200), prędkości przewijania za pomocą kółka oraz zmianę czułości oddzielnie w osiach X oraz Y. Dodatkową wygodą jest fakt że zmianę DPI można nastawić pod dowolne przyciski aby móc to robić podczas gry. Dzięki wyżej wymienionym opcjom myszka ta jest dobrym wyborem dla każdego gracza ponieważ sprawdza się we wszelakiego rodzaju grach, od FPS'ów do strategii.

Prawdziwa potęga tego sprzętu objawia się jednak dopiero gdy zaczniemy grać w produkt do którego został stworzony. Urządzenie pozwala nam na przypisywanie prawie każdej możliwej akcji i makra pod każdy z 11 przycisków. Steelseries współpracowało z Blizzardem nad stworzeniem wewnętrznego menu dzięki któremu myszka ta doskonale współpracuje z World of Warcraft.

Myszka jest również dobrym przedmiotem dla kolekcjonerów, imponując wyglądem (jak na myszkę). Poza nadrukiem posiada również pulsującą diodę z runami oraz logiem World of Warcraft, której kolorystykę możemy zmieniać wedle własnego upodobania.

Produkt nie jest jednak idealny i posiada parę skromnych wad.

Pierwszą jest brak możliwości przypisania funkcji innych niż te wewnętrzne, poza samym WoW'em. Jest to jednak niewielki mankament który bardzo nie przeszkadza.

Interfejs główny

Interfejs główny

Uważam też że klawisze 4 oraz 5 mogłyby być nieco większe, jednak jest to wyłącznie osobista preferencja.

Kolejnym problemem jest brak możliwości podniesienia myszki od powierzchni na więcej niż 2mm, więc gracze lubujący się w trzymaniu myszki w powietrzu mogą się tu nieco zawieść.

Ostatnim a jednocześnie największym problemem tego gadżetu jest jego cena, która wynosi 80$ chociaż jak na sprzęt Steelseries to i tak niewiele.

Osobiście uważam że myszka ta jest dobrym wyborem niezależnie od tego w co gramy, pod warunkiem że mamy wystarczająco pieniędzy żeby ją zakupić.

Zapraszam również do przeczytania naszych artykułów o zestawie dla fana World of Warcraft oraz przeglądu nowej wersji słuchawek tej samej firmy.


Zobacz również