Steve Wozniak wspomina początki Apple

Współtwórca Apple o swojsko brzmiącym nazwisku Steve Wozniak, wspominał podczas Flash Memory Summit w Santa Clara w Kalifornii początki tworzenia firmy.

"Najważniejszą decyzją jak podejmowałem w większości projektów, w których brałem udział był wybór pamięci - należało wytypować najlepiej pasującą, najmniejszą, najprostszą, a co najważniejsze najtańszą" - powiedział Wozniak podczas spotkania Flash Memory Summit.

Pierwszy duży projekt, który robił wspólnie ze Stevem Jobsem, Apple II był w dużym stopniu zdefiniowany właśnie przez pamięć. Twórcy komputera musieli zmierzyć się z problemem: jak odświeżać czcionki na ekranie na tyle szybko, żeby procesor mógł jednocześnie wykonywać milion operacji na sekundę. Wozniak wpadł na pomysł przeznaczenia części pamięci dynamicznej (DRAM) na potrzeby wyświetlania.

"Pozwoliłem dostępnej na rynku pamięci, jej cenie, wydajności i wybranym komponentom zdefiniować jak szybko będzie działał komputer" - powiedział Wozniak. Dzięki pamięci i temu co Wozniak zapamiętał z lekcji elektroniki w szkole średniej na temat kolorowej telewizji pojawiła się również możliwość wyświetlania kolorów. Obracanie czterema bitami pamięci w odpowiednim tempie pozwoliło na wygenerowanie 16 kolorów. Wpadł na to w nocy, gdy siedział przy stole w laboratorium obok Jobsa, który wyginał druty w jednym z projektów Wozniaka.

Wozniak jest znany jako największy "geek" technologiczny spośród założycieli Apple. W swojej prezentacji na Flash Memory Summit odniósł się do różnic pomiędzy nim a resztą gdy spotkali się w szkole średniej. Współpraca układał się dobrze, zwłaszcza gdy wiedzieli jak zbudować swój komputer, ale nie było ich stać na najlepsze kości pamięci, których producentem był Intel. Jobs porozmawiał z kimś, kogo znał w Intelu i dostali je za darmo. "Zawsze byłem zbyt nieśmiały i wstydliwy, żeby poprosić o coś za darmo" - powiedział Wozniak.

Obaj Steve’owie mają też inne poczucie humoru. Wozniak pamięta ekscytację, gdy poznał Jobsa przez ich wspólnego znajomego z liceum, który uważał, że mogą mieć sporo wspólnego.

"Chciałem spotykać się z gościami, którzy lubią elektronikę i zabawę cały czas" - powiedział Wozniak - "Okazało się, że on nie lubił zabawy tak bardzo jak ja. Rzadko widziałem Steve’a Jobsa śmiejącego się. Robiliśmy razem mnóstwa kawałów. Ale on raczej się z nich nie śmiał, raczej zastanawiał się jak zamienić je w pieniądze".

Wozniak też nieźle sobie poradził finansowo. Obecnie jest członkiem zarządu i szefem zespołu badawczego w firmie Fusion-io, która produkuje karty pamięci flash podłączane do gniazd PCI Express w serwerach. Firma pozyskała ponad 100 mln dolarów finansowania i w środę ogłosiła, że będzie integrować swoje produkty z serwerami Della.

Słynny obrazoburca powiedział, że Fusion-io zbudowało swoją pozycję dzięki ignorowaniu tego, co wszyscy inni robią w rozrastającym się sektorze pamięci flash. Gdy wszyscy skupili się na dyskach SSD, które dopasowują pamięć flash do barier dysku twardego, Fusion-io oferuje coś więcej.

"W szkole jesteśmy zawsze uczeni, że dobra odpowiedź, to taka sama odpowiedź jak wszystkich innych" - powiedział Wozniak. Tej lekcji nauczył się wielokrotnie, podczas pracy jako inżynier: " Oczyść swój umysł z obrazu świata, jakim jest dzisiaj".


Zobacz również