Streamingował nielegalnie galę KSW. Straty oszacowano na 1,3 mln zł

Policja zatrzymała mężczyznę, który na żywo podczas ostatniej gali KSW nielegalnie streamingował obraz za pośrednictwem Facebooka.

Zatrzymanie za streamingowanie gali KSW

Policjanci z Sekcji do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu i sekcji kryminalnej z Kluczborka zatrzymali 30-latka, który podejrzewany jest o nielegalne streamingowanie obrazu z gali KSW, która miała miejsce 3 grudnia.

Jak to zrobił?

Według funkcjonariuszy mężczyzna rozpowszechniał nielegalnie na żywo obraz z tego wydarzenia za pomocą smartfona i strony na portalu społecznościowym (najprawdopodobniej mowa o Facebooku).

Na jakie straty naraził organizatorów KSW?

Nielegalną transmisję na żywo obejrzało ponad 33 000 osób.

"Straty z tytułu utraconych korzyści, jakie spowodował mężczyzna, pokrzywdzony oszacował na 1 300 000 złotych" - czytamy na stronie policji.

Oznacza to, że organizatorzy pomnożyli 33 tysiące przez 40 złotych, czyli kwotę jaką należało zapłacić za wykupienie transmisji Pay-Per-View. Założyli więc, co jest oczywistą przesadą, że każdy oglądających nielegalny streaming skorzystałby na pewno z oferty PPV.

Co grozi zatrzymanemu?

Mężczyzna usłyszał już zarzut bezprawnego rozpowszechniania transmisji za co grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.


Zobacz również