Stremowany debiutant

Gdy za tworzenie programów graficznych zabierają się fascynaci, można oczekiwać albo produktu niskiej jakości, albo oferującego poziom pracy zbliżony do profesjonalnego. Zaprezentowany niedawno przez serwis Bakhter program Image Pro zdecydowanie kwalifikuje się do drugiej kategorii.

Gdy za tworzenie programów graficznych zabierają się fascynaci, można oczekiwać albo produktu niskiej jakości, albo oferującego poziom pracy zbliżony do profesjonalnego. Zaprezentowany niedawno przez serwis Bakhter program Image Pro zdecydowanie kwalifikuje się do drugiej kategorii.

Spora liczba programów do grafiki rastrowej, zarówno komercyjnych jak i bezpłatnych, nie zniechęca kolejnych grup programistów do sprawdzenia swych sił na tym wymagającym rynku. Image Pro, zaprezentowany niedawno przez serwis Bakhter, jest jednym z najnowszych pakietów 2D - i mimo młodego wieku może się pochwalić sporym potencjałem.

Uwagę przyciąga przede wszystkim system warstw, w ogólnym zarysie przypominający standard znany z Photoshopa. Warstwy są wyszczególnione w oknie Layers Properties, gdzie znajdują się suwaki określające ich przezroczystość. Warstwy można wyłączać, blokować, zmieniać kolejność w hierarchii (niestety, bez zakładania katalogów), dobierać tryb miksowania spośród 11 oferowanych przez program.

Wszystko o 2D

Dużo miejsca, lecz podgląd efektu możemy obejrzeć tylko na miniaturze.

Dużo miejsca, lecz podgląd efektu możemy obejrzeć tylko na miniaturze.

Używane modele koloru to RGB, HSL i HSV. Dostępne są wszystkie podstawowe narzędzia do korekcji koloru: histogram, korekcja gamma, poziomy (Levels), krzywe (Curves). Znajdziemy nawet funkcję Replace, pozwalającą modyfikować odcienie wybranych fragmentów obrazu. Mniej wprawieni użytkownicy mogą skorzystać z automatycznych funkcji korekcji.

Charakterystyczną cechą programu jest rozbudowanie dobrze znanych narzędzi o wiele dodatkowych parametrów, np. wyostrzanie obrazu prócz standardowych ustawień Light, Medium i Extreme pozwala na przygotowanie nieostrej maski z definiowanym przez użytkownika progiem wyostrzania krawędzi, a nawet z możliwością określania szerokości krawędzi po wyostrzeniu. Image Pro ma narzędzia (filtry) do redukcji efektu czerwonych oczu, rozmywania oraz redukcji szumów; pozwala przygotować własne filtry. Zestaw efektów obejmuje kilkadziesiąt pozycji zebranych w siedmiu grupach, obejmujących operacje związane z deformacjami obrazu, kolorem, oświetleniem, optyką itp.

Narzędzia definiujące selekcję pozwalają na wykreślanie prostokątów, okręgów i elips, wybranych kształtów (np. gwiazd czy strzałek - biblioteka kształtów liczy kilkadziesiąt pozycji). Naturalnie cały czas można określić stopień rozmycia krawędzi i siłę wygładzania. Możliwe jest także wykreślenie selekcji z wolnej ręki, w tym także za pomocą łamanych, "magicznej różdżki" i z użyciem automatycznego przyciągania do krawędzi. Z selekcji można wygenerować maskę (i na odwrót).

Image Pro to nie tylko definiowanie gradientów koloru, ale również przezroczystości.

Image Pro to nie tylko definiowanie gradientów koloru, ale również przezroczystości.

Malowanie odbywa się za pomocą standardowych funkcji, symulujących pędzle i ołówki; mamy także pędzel klonujący. Ciekawostką jest możliwość zdefiniowania własnej gumki. Narzędzia tekstowe nie są wyrafinowane - kontrolujemy relatywnie niewiele parametrów tekstu - pozwalają jednak na przygotowanie np. wielobarwnych napisów z teksturami, rozmieszczonych wzdłuż ścieżki. Możliwe jest także przygotowanie napisów z gradientem. Użyteczną cechą Image Pro są opcje przetwarzania wszystkich grafik we wskazanym katalogu. Podstawą tego typu operacji jest wbudowany język skryptowy. Zarządzanie grafikami ułatwia wbudowana przeglądarka wyświetlająca miniatury.

Łyżka dziegciu

Nie ma programów bez wad, przy czym im starsza wersja, tym zwykle ich więcej. Zasada ta dotyczy również Image Pro. Podstawową - zwłaszcza w kontekście dobrych narzędzi do przetwarzania grafiki - jest brak możliwości pracy w CMYK-u i brak obsługi charakterystyk koloru, co dyskwalifikuje Image Pro jako narzędzie do zastosowań poligraficznych. Spore zastrzeżenia można mieć do szybkości, zwłaszcza narzędzi malarskich, niekiedy działających wręcz irytująco wolno. Nie zawsze można obejrzeć podgląd na oryginale grafiki; często muszą wystarczyć zmiany nanoszone na miniaturze wyświetlanej w oknie danego narzędzia. Relatywnie niewielki jest zakres personalizacji interfejsu graficznego: można decydować jedynie o włączeniu lub wyłączeniu poszczególnych pasków narzędzi. Niektóre okna robocze mają postać samych nagłówków, rozwijających się automatycznie po najechaniu na nie kursorem i zwijających się po odsunięciu myszy. Oszczędność miejsca jest oczywista, lecz niezamierzone przeskoki denerwują. Na szczęście, można tę opcję wyłączyć, "przypinając" okno na stałe.

Debiut Image Pro należy określić jako w miarę udany. Usterki sprawiają wrażenie relatywnie łatwych do usunięcia, a oprogramowanie ma spory potencjał, co dobrze rokuje kolejnym wersjom.

Informacje Bakhter, http://www.bakhter.com/html/main/imagepro.html Cena 69 USD


Zobacz również