Strony WWW

DVD Blokes to kolejny serwis poświęcony DVD. Na pochwałę zasługuje jego funkcjonalność i przejrzysta prezentacja informacji. Natomiast baza brytyjskiego projektu R2 jest pod względem informacyjnym jednym z najlepszych miejsc na Wyspach.

Dvdblokes.com

DVD Blokes to kolejny serwis poświęcony DVD. Na pochwałę zasługuje jego funkcjonalność i przejrzysta prezentacja informacji.

DVD Blokes tworzą właściwie dwie osoby - dziennikarz i webmaster. Wartość merytoryczna tego młodego serwisu nie może równać się z tymi, które opisywaliśmy w poprzednich numerach. Liczymy jednak, że jest to stan przejściowy. Zapowiada się jednak interesująco, co zdradza już sama konstrukcja serwisu. Zakładki u góry wskazują, że jego twórcy nie ograniczą się wyłącznie do swojego regionu, lecz spróbują ogarnąć rynek wydawniczy z R1, R2 i R4. Sekcja informacyjna dzieli się na najnowsze wieści ze świata DVD i informacje o planowanych premierach. Poniżej znalazły się bardziej rozbudowane teksty. Na razie jest ich dosłownie kilka i stanowią interesującą lekturę raczej dla początkujących użytkowników. Obok umieszczono recenzje sprzętu i filmów. Tych również nie ma zbyt wiele, ale, biorąc pod uwagę krótki czas istnienia serwisu, uważam, że to naprawdę niezły początek. Bardzo przyjemną sekcją jest tzw. Useful Info, zawierająca przydatne informacje, na przykład kody regionalne, listę ukrytych dodatków w filmach z różnych stron świata, linki, konkursy itp. Konstrukcja serwisu jest bardzo przejrzysta, przypominająca portal. Są instrumenty relacyjne, wyszukiwanie po sekcjach, a nawet miniankieta. Na zakończenie warto wspomnieć o dobrze działającym newsletterze. Zabawne, że zapisując się na niego, można się postarzeć choćby i o 200 lat - mamy taka opcję przy wyborze roku urodzenia.

R2 Project

Baza brytyjskiego projektu R2 jest pod względem informacyjnym jednym z najlepszych miejsc na Wyspach.

R2 Project to wiodący serwis DVD w Wielkiej Brytanii. Jednak jego szata graficzna budzi moje zastrzeżenia - strona epatuje nas irytującym odcieniem seledynu. Poza klasycznymi informacjami o zapowiedziach i premierach, napotykamy ewidentnie plotkarski kącik "In Rumour Control". Moją ulubioną informacją była ta o nieznanej twa 01: (18:20)

Moją ulubioną informacją była ta o nieznanej twarzy pokazującej się w Ojcu Chrzestnym. Anonse pojawiają się regularnie i można je w łatwy sposób odnaleźć. Pod względem funkcjonalnym strona ta spełnia najbardziej wygórowane kryteria. Bardzo dobrze działa wyszukiwanie. Dziwią natomiast skreślenia wiadomości. Z mojego punktu widzenia lepiej czegoś nie pokazywać, niż kreślić na stronie niczym w erze przedcyfrowej. Mimo tych drobnych uchybień lubię projekt R2, choćby za Fault Club, gdzie zgłasza się problemy z dyskami. Przyjemnie jest też czasami przeczytać recenzję płyty przed jej pojawieniem się na naszym rynku. Gwoli ścisłości sytuacja ta jest podyktowana - jak się ostatnio dowiedziałem - kalendarzem premier kinowych. Na Wyspach premiery kinowe odbywają się wcześniej, tak więc i płyty wydawane są szybciej.

Project R2 jest dobrym serwisem, a jego usterki irytują tylko przez chwilę, bowiem moc informacji jest imponująca.


Zobacz również