Student z komórką odważny jak Rambo

"Uzbrojeni" w telefony komórkowe amerykańscy studenci czują się znacznie bezpieczniej niż bez takich urządzeń - tak przynajmniej wynika z badań przedstawionych w najnowszym wydaniu czasopisma International Journal of Urban and Regional Research. Co ciekawe, posiadanie takiej "broni" wpływa na wzrost odwagi szczególnie u kobiet.

Badania przeprowadzone zostały przez profesora Jacka Nasara (Ohio State University), Petera Hechta (Temple University, Filadelfia) i Richarda Wenera (Brooklyn Polytechnic University, Nowy Jork). Wykazały one, że ok. 40 procent studentów dysponujących telefonem komórkowym czuje się dzięki niemu dużo bezpieczniej. Przodują w tym kobiety (48% w porównaniu do 28 % mężczyzn), które przyznały, że "jeżeli mają przy sobie telefon komórkowy, to są w stanie pójść po zmroku w takie miejsca, w które normalnie nie miały by odwagi się udać".

Zdaniem profesora Jacka Nasara, dzieje się tak dlatego, że podczas rozmowy przez telefon ludzie nie zwracają uwagi na to co dzieje się naokoło. Dzięki temu, niestety, są oni dużo bardziej narażeni np. na napad. Teorię Nasara potwierdza kolejna obserwacja badaczy - podczas analiz okazało się, że aż 48% użytkowników komórek było skłonnych natychmiast przejść przez zatłoczoną jezdnię. W podobnych warunkach na taki krok zdecydowało się tylko 25% studentów, którzy nie korzystali z telefonów komórkowych.

Należy dodać, że badania zostały przeprowadzone już kilka lat temu - w 2001 roku (na grupie 317 studentów miasteczka uniwersyteckiego Ohio State University) i powtórzone rok później (na grupie 305 studentów). Profesor Nasar podkreśla jednak, że ich wyniki są jak najbardziej aktualne, a może nawet zaniżone w odniesieniu do dnia dzisiejszego.

Źródło: Sciencedaily.com


Zobacz również