Styl niewiadomego pochodzenia

Sony MHC-S9D z kolumnami przednimi SS-S9 tworzy zestaw żenujący estetycznie i podejrzany pod względem funkcjonalnym.

Wyjmujemy wszystko z pudeł, rozstawiamy, zaczynamy używać i... ręce nam opadają. Oto mamy w domu znakomity argument, dlaczego nie powinno się kupować combo.

Od czasu do czasu któryś z producentów wypuszcza na rynek efektowny w swej brzydocie sprzęt, który trzeszczy po włączeniu, straszy kolorowymi światełkami i nie daje się obsługiwać bez lupy. MHC-S9D z kolumnami przednimi SS-S9 tworzy zestaw żenujący estetycznie i podejrzany pod względem funkcjonalnym.

BRZMIENIE

Dwie trójdrożne kolumny przednie o mocy 200 W każda, z głośnikami wykorzystującymi celulozowe membrany oferują dźwięk silny, pełen detali i wyrazisty, pozbawiony jednak klimatu, który mógłby uwieść słuchacza. W rozbudowanych akustycznie fragmentach filmów słychać każdy szczegół, ale w brzmieniu brakuje przestrzeni i światła, jakby wszystkie efekty dążyły do skupienia się w centrum sceny. Głośnik centralny o mocy 75 W wydaje się zbyt ekspansywny i wbija się bardzo wyraźnie pomiędzy obie kolumny. Głośniki tylne surround o mocy muzycznej 75 W każdy mają w tym towarzystwie zadanie trudne do spełnienia, tym bardziej że przypominają nieco ulepszone głośniki komputerowe. Tyły wyraźnie spóźniają się w stosunku do tego, co dzieje się przed nami. Ich precyzyjne usytuowanie zgodnie z zasadami akustyki jest niezbędne, byśmy w ogóle usłyszeli coś więcej niż tylko złudzenie otoczenia dźwiękiem. Podczas oglądania filmów na MHC-S9D można się poczuć jak w kinie studyjnym z nie najlepiej wytłumionymi ścianami. Ma to swój urok, pod warunkiem że dysponujemy dużym pomieszczeniem i możemy odsunąć się od telewizora. Głośniki średnioniskotonowe kolumn przednich znakomicie radzą sobie z najniższymi częstotliwościami, rekompensując brak subwoofera. Brzmią spójnie podczas odtwarzania dynamicznych i szybkich utworów muzycznych, nie mają też problemu z nagraniami rockowymi ani muzyką symfoniczną. Osobom, które słuchają najchętniej jazzu, ich wyraźny charakter będzie przeszkadzał, bo nie potrafią zniknąć za precyzyjną i subtelną linią melodyczną.

PODŁĄCZENIE I KONFIGURACJA

Model MHC-S9D, podobnie jak większość gotowych zestawów do kina domowego, musi być ustawiony w ściśle określony sposób. Inna niż zalecana przez producenta konfiguracja elementów może doprowadzić do zniszczenia kabli bądź uszkodzenia któregoś z urządzeń. Poza niezbędnymi do połączenia całości gniazdami, na tylnym panelu tunera i odtwarzacza znajdziemy jeszcze wejścia i wyjścia audio, wyjście Video i S-Video. Połączenie wszystkich głośników ze wzmacniaczem nie stanowi większego problemu, poza tym że w przeznaczeniu poszczególnych kabli orientujemy się tylko na podstawie ich długości. Gołe przewody umieszczane są w gniazdach z zaciskami sprężynowymi oznaczonymi dla ułatwienia kolorem czarnym i szarym. Jakość jednych i drugich pozostawia wiele do życzenia.


Zobacz również