Supermarkety internetowe - oszczędzaj czas i nerwy

Kilkugodzinny pobyt w supermarkecie to sobotni rytuał niejednej polskiej rodziny. Poszukiwanie potrzebnych nam produktów, kolejki przy kasie i slalom wózkiem po parkingu zdecydowanie nie stanowią czynności, które można by określić jako relaksujące. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na supermarkety internetowe, umożliwiające robienie codziennych zakupów w bardzo prosty i przyjemny sposób.

Polacy pokochali zakupy w sklepach i na aukcjach internetowych. Kupują tam sprzęt AGD, ubrania, perfumy, gry, ale już rzadziej produkty spożywcze oraz inne rzeczy, które zwykło się wrzucać do koszyka podczas zwykłych zakupów w osiedlowym sklepie. To może jednak szybko się zmienić, ponieważ supermarkety i delikatesy internetowe przechodzą do ofensywy.

Supermerkety internetowe działają także w mniejszych miastach. Przykładem może być krystek24

Supermerkety internetowe działają także w mniejszych miastach. Przykładem może być krystek24

Własne sklepy internetowe otwierają lub już otworzyły sieci supermarketów konkurujące ze sobą dotąd w tradycyjnym handlu. Wzmacniają się także delikatesy, czego dowodem jest niedawne połączenie Fresh24.pl z A.pl, będącym internetowym projektem sieci delikatesów Bomi. Łącznie na polskim rynku są już co najmniej cztery duże supermarkety internetowe (działające w minimum jednym mieście) oraz ponad drugie tyle sklepów o zasięgu lokalnym. Z dużych marek swoje sklepy internetowe otworzyły: Auchan, E.Leclerc, Piotr i Paweł, Alma i Bomi, a wszystko wskazuje na to, że w tym roku dołączy do nich także sieć Tesco.

Pierwszemu zamówieniu może towarzyszyć wiele wątpliwości, w końcu kupno produktów spożywczych, które łatwo mogą się uszkodzić lub zepsuć w transporcie, to nie to samo, co zamówienie odtwarzacza MP3 na aukcji internetowej. Często ważną rolę odgrywa także czas dostawy - trudno zaplanować rodzinny obiad, jeżeli nie ma się pewności, czy wszystkie niezbędne produkty dotrą bez opóźnień. Wreszcie kwestia ceny - z reguły kupując w internecie, można oszczędzić, dlatego nowi klienci mogą oczekiwać, że podobnie jest w wypadku supermarketów działających online. Warto sprawdzić, czy to prawda.

Koszty i termin dostawy

Ze względu na charakter dostarczanego towaru supermarkety internetowe mają z reguły ograniczony zasięg dostawy. Najczęściej obejmuje on obszar wybranych dużych miast i otaczających je miejscowości. W największych aglomeracjach, takich jak Warszawa, zdarza się, że kurierzy danego sklepu docierają tylko do wybranych dzielnic.

W określeniu tego, czy dany sklep obsługuje twoją lokalizację, pomaga wpisanie w wyznaczony formularz kodu pocztowego. Niektóre sklepy proszą o wpisanie kodu pocztowego każdego nowego odwiedzającego już na starcie, jeszcze przed wczytaniem strony głównej. W innych z kolei trzeba odpowiedni formularz znaleźć samemu. Warto zrobić to jeszcze przed dodaniem pierwszych produktów do koszyka, aby uniknąć niespodzianek w postaci komunikatu informującego o braku możliwości dostawy.

W przeciwieństwie do większości zwykłych e-sklepów, supermarkety internetowe korzystają przede wszystkim z własnych kurierów. Dysponują również samochodami dostosowanymi do przewożenia produktów spożywczych, wyposażonymi w lodówki lub chłodnie, dzięki czemu lody zamówione w środku lata nie dotrą do klienta rozmrożone. Ma to wiele zalet, np. możliwość umówienia się ze sklepem na dostawę w konkretnym czasie lub odbiór zamówienia jeszcze tego samego dnia, ale oznacza także konieczność pogodzenia się ze sztywno ustalonymi kosztami przesyłki.

Ceny żywności w internecie nie są niższe, ale możemy oszczędzić czas

Ceny żywności w internecie nie są niższe, ale możemy oszczędzić czas

Z reguły przy zamówieniu o wartości 100 zł wynoszą one od kilkunastu do dwudziestu kilku złotych, w zależności np. od wagi wybranych produktów, czasu realizacji zamówienia, miejsca, a czasem także godziny dostawy (im bardziej nietypowa godzina - np. wcześnie rano lub w nocy - tym drożej).

Najwięcej można oszczędzić na dostawie, składając jedno duże zamówienie zamiast kilku małych. W A.pl bezpłatna jest przesyłka wszystkich zamówień o wartości od 150 zł. W Alma24 system zaproponował nam bezpłatną przesyłkę na terenie Warszawy testowego zamówienia wartego 200 zł. Natomiast w warszawskim oddziale supermarketu E.Leclerc (działającym jako Hipernet24, www.hipernet24.pl) bezpłatna jest przesyłka zamówień za 300 zł lub więcej.

Ponadto, w niektórych sklepach obowiązuje minimalna stawka zamówienia. Na przykład w internetowym oddziale sklepu Piotr i Paweł jest to 80 zł, a w AuchanDirect.pl - 100 zł.

Warto wspomnieć, że niektóre produkty, najczęściej niewymagające przechowywania w lodówce lub chłodni, można w wybranych sklepach zamówić z opcją dostawy do dowolnego miejsca w kraju za pośrednictwem zwykłej firmy kurierskiej. Taką usługę oferują np. Frisco.pl, Alma24 i Hipernet24. Cena takiej przesyłki zależy od jej wagi. Za każdym razem należy jednak sprawdzić pod tym kątem dostępność wybranego produktu.

Formy płatności

Za zakupy spożywcze w sieci można zapłacić tak jak w zwykłych sklepach internetowych: kartą z góry lub przelewem. Możesz także wybrać płatność przy odbiorze - gotówką lub kartą, bo kurierzy pracujący dla supermarketów internetowych są wyposażeni w mobilne terminale płatnicze. Akceptowane są również bony płatnicze, z reguły te same, którymi można płacić w tradycyjnych placówkach danego sklepu.

Porównanie z tradycyjnymi sklepami

Wybierając się na zakupy spożywcze w internecie, nie ma co liczyć na niższe ceny niż w tradycyjnych placówkach (z wyjątkiem standardowych promocji). Na szczęście nie są one też wyższe. Jedyny dodatkowy koszt to opłata za dostawę. Ceny tej usługi dowodzą, że supermarkety internetowe liczą przede wszystkim na klientów, którzy dokonują dużych zakupów raz na tydzień. Tańsze zamówienia nie są już tak opłacalne.

Nikt jednak nie twierdzi, że chodzi tylko o ceny produktów. Kupowanie w sieci pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze na benzynę do samochodu lub bilet autobusowy, jest również wygodniejsze. To dla zabieganych mieszkańców dużych miast wystarczający argument za taką formą weekendowych zakupów.

Dodając produkty do wirtualnego koszyka, masz również szansę lepiej kontrolować domowy budżet. Rejestrując się w supermarkecie internetowym, możesz tworzyć listy zakupów, które zostaną zapamiętane do twojej następnej wizyty. Do takiej listy można dopisywać przez cały tydzień kolejne produkty, a także wrócić do starszych zamówień i porównać ceny. Sklepy ułatwiają także szybkie generowanie nowych zamówień na podstawie kupowanych wcześniej produktów - w ten sposób nie zapomnisz dodać do listy ważnej rzeczy, którą kupujesz co tydzień.

Sklepów będzie mniej, klientów więcej

Zdaniem ekspertów, liczba supermarketów internetowych w Polsce jest dość duża, zważywszy na potencjał naszego rynku. Z czasem nastąpią więc przejęcia mniejszych marek przez większe sieci. Nikt nie ma natomiast wątpliwości, że liczba klientów będzie rosła. Wciąż najwięcej kupujących dostarcza supermarketom internetowym Warszawa, ale otwieranie placówek także w mniejszych polskich miastach pozwala docierać z tą usługą do kolejnych internautów.

Możliwe, że dzięki temu doczekamy się kiedyś podobnej usługi, jaką zaoferowała powiązana z Tesco sieć supermarketów Homeplus w Korei Południowej. Umieszczone na stacji metra w Seulu billboardy imitowały półki sklepowe z różnymi produktami. Przy każdym z nich wprowadzono kod QR, który można było zeskanować za pomocą aplikacji zainstalowanej w smartfonie. Osoby czekające na przyjazd kolejki mogły, korzystając z aplikacji, dodawać produkty do wirtualnego koszyka i na miejscu płacić za pośrednictwem sieci. Złożone zamówienie było dostarczane pod wskazany adres i po powrocie do domu nie trzeba było już iść po zakupy.

Jednak na razie, na mobilne zakupy spożywcze w Polsce przyjdzie jeszcze poczekać. Najpierw polscy internauci muszą się przekonać do kupowania żywności w sieci. Znając ich zamiłowanie do zakupów online, nie powinni mieć z tym większego problemu.

Co zrobić w razie pomyłki sklepu

W zależności od supermarketu, produkty do zamówienia są wybierane z półek zwykłego sklepu przez oddelegowanego do tego pracownika lub wysyłane z oddzielnego magazynu. Zawsze jednak istnieje ryzyko pomyłki lub braku wybranego produktu. Aby uchronić się przed pomyłką, należy zawsze sprawdzać zawartość paczki przy kurierze (produkty są z reguły dostarczane w kartonowych pudełkach lub reklamówkach sklepu, łatwo więc zajrzeć do środka) i w razie potrzeby od razu zgłosić reklamację. Natomiast o braku zamówionego towaru powiadomi cię telefonicznie pracownik sklepu, który zaproponuje produkt zastępczy.


Zobacz również