Superprocesor obliczeń od Nvidii

Koncern Nvidia wprowadza swoje najnowsze rozwiązanie - dedykowaną kartę obliczeń przeznaczoną dla rynku HPC (high performance computing). Układ nosi nazwę Tesla C870, zawiera 128 procesorów równoległych, a osiągana przez niego moc obliczeniowa dochodzi do 518 gigaflopów.

Opisywany GPU można zainstalować zarówno w pojedynczym komputerze, jak i w stacji roboczej. Pod nazwą Tesla kryje się bowiem rodzina rozwiązań do wydajnego przetwarzania danych. Oprócz wspomnianego układu Nvidia zaprezentowała również stację roboczą typu "deskside" - D870, korzystającą z dwóch procesorów Tesla, a podłączaną do komputera przez adapter PCi-Express oraz serwer obliczeń S870, zawierający do ośmiu GPU Tesla.

Procesor posiada 1,5 GB pamięci wideo GDDR3 (interfejs pamięci: 384-bit, przepustowość: 76,8 GB/s). Pobór mocy układu wynosi 170W.

Nvidia Tesla C870

Nvidia Tesla C870

Nvidia ma nadzieję, iż urządzenia wchodzące w skład serii Tesla znajdą zastosowanie w nauce i inżynierii, gdzie posłużą jako platformy symulacji m.in. analiz struktur molekularnych, diagnostyki medycznej (np. przetwarzania obrazów rezonansu magnetycznego) czy analiz geofizycznych i sejsmicznych.

Aby tak się stało w istocie, układy Tesla muszą radzić sobie z obliczeniami liczb zmiennoprzecinkowych o podwójnej precyzji (liczby takie zapewniają większą dokładność wyników). Ze specyfikacji karty umieszczonej na stronie Nvidii wynika bowiem, iż Tesla C870 oferuje jedynie pojedynczą precyzję zapisu liczb dziesiętnych (zgodnie ze standardem IEEE 754 odnoszącym się do operacji na liczbach zmiennoprzecinkowych - więcej informacji na ten temat można znaleźć pod tym adresem).

"Jeśli chodzi o zaawansowane obliczenia inżynieryjne i precyzję zapisu liczb zmiennoprzecinkowych - przykłady oraz wypowiedzi osób z branży, które można znaleźć m.in. na portalu PR NVIDIA, świadczą o czymś innym. Zawsze znajdą się ludzie, którzy będą podważać zasadność wykorzystania GPU w tego typu zastosowaniach. Jednak patrząc obiektywnie i z szerszej perspektywy jest to z pewnością znaczny przełom. Wykorzystanie GPU do czegoś więcej niż tylko do generowania grafiki w grach, to z pewnością duży plus. I tego, według mnie, nie ma co podważać" - przekonuje Marcin Łokaj z Tabasco, reprezentującej Nvidię agencji PR.

Być może wkrótce producent wprowadzi nową generację Tesli. Tymczasem sprzedaż opisywanych rozwiązań rozpocznie się w sierpniu 2007 r. Ich ceny nie są jeszcze znane.


Zobacz również