Świat bez zwierząt?

Najnowszy raport opublikowany przez 'Nature' stwierdza, że do 2050 roku nawet do 37% gatunków zwierząt zagrożonych jest wyginięciem w wyniku zmian klimatycznych.

Opublikowany w "Nature" raport badawczy stwierdza, że od 15% do 37% wszystkich gatunków zwierząt na planecie może wyginąć w wyniku globalnego ocieplenia klimatu. Zespół 19 naukowców podpisanych pod artykułem stwierdza, że w głównej mierze owe straty spowodowane będą przez emisję gazów cieplarnianych. Części nie da się już zresztą uniknąć, ze względu na gazy obecne już w ziemskiej atmosferze. Naukowcy apelują zatem o zdecydowane ograniczenie poziomu emisji, co pozwoli do zbliżenie się do scenariusza strat minimalnych.

Badania prowadzono w sześciu regionach geograficznych na świecie (razem stanowiących 20% powierzchni lądowej Ziemi) a koordynował je prof. Chris Thomas z Uniwersytetu Leeds. Przyjęte zakładane tempo wzrostu średniej temperatury przewiduje wzrost od 0,8 stopni Celsjusza do 2 stopni Celsjusza do roku 2050 w porównaniu z dniem dzisiejszym i opiera się na szacunkach Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatycznych (IPCC).

Wyniki badań zostały już zakwestionowane przez amerykański Instytut Konkurencyjnego Przedsiębiorstwa (CEI). Zdaniem CEI, badanie opiera się na błędnej teorii z 1859 roku o habitacie zwierzęcym a całe badanie stanowi kolejny "wystrzał" w ideologicznej batalii wokół zmian klimatycznych.

Według raportu "Sygnały Środowiska 2002", ogłoszonego prze Europejską Agencję Środowiska, w Europie nastąpiło ograniczenie emisji gazów cieplarnianych o 3,5% w stosunku do roku 1990.


Zobacz również