Świat czeka na pracowników z Polski

Jak wynika z danych serwisu infoPraca.pl, na początku grudnia br. w największych internetowych giełdach pracy zamieszczono ponad 600 ofert pracy z krajów spoza Unii Europejskiej. Są to na ogół oferty dla wykształconych pracowników i specjalistów. Mogą oni rozważyć możliwość przeniesienia się do Rosji, na Ukrainę czy do Kataru.

"Spowolnienie, które w ubiegłym roku wyraźnie dotknęło kraje unijne, wpłynęło na zmianę geografii ofert pracy dla Polaków. Pracodawcy z poza Unii Europejskiej zaczęli sięgać po polskich specjalistów. Już w 2008 roku odnotowaliśmy wyraźny wzrost tego typu ofert. Duże firmy i agencje pracy zauważyły, że chętnych nie brakowało i ten trend nadal się utrzymuje. Propozycję pochodzące od pracodawców z krajów innych niż unijne stanowią już 25% z 1100 zagranicznych ofert opublikowanych w infoPraca.pl - mówi Beata Szilf-Nitka, Dyrektor Generalny internetowej giełdy pracy infoPraca.pl.

Wśród wszystkich propozycji zatrudnienia poza Unią Europejską, które zamieszczone są na internetowej giełdzie pracy infoPraca.pl, aż 60% pochodzi z Norwegii - poszukiwani są pracownicy budowlani, mechanicy samochodowi, pielęgniarki i przedszkolanki. Średnie oferowane wynagrodzenie to 5 do 15 tys. zł brutto miesięcznie oraz ubezpieczenie zdrowotne i świadczenia rodzinne.

Ok. 15% ofert pochodzi z Ukrainy i Rosji - mogą tam wyjechać inżynierowie specjalizujący się w projektowaniu, budownictwie, eksploatacji i modernizacji elektrowni wodnych, przepompowni oraz oczyszczalni ścieków. Są także oferty dla menedżerów zamieszczane przez polskie firmy prowadzące oddziały w Moskwie i Petersburgu. Oferty zza wschodniej granicy są popularne - na jedno miejsce aplikuje średnio 16 kandydatów.

Co dziesiąta oferta pochodzi z krajów arabskich lub z Australii. Na antypodach poszukiwani są górnicy i elektrycy sprzętu górniczego. Jeśli zdecydują się na długoterminowy kontrakt, będą mogli zabrać ze sobą rodzinę i otrzymać roczne wynagrodzenie w wysokości 50-100 tys. euro. Wymagane jest doświadczenie w pracy pod ziemią i znajomość angielskiego. Średnio na jedno miejsce kandyduje aż 140 osób.

Na portalu pojawiła się także oferta pracy z Karaibów - poszukiwano malarza budowlanego. Zgłosiło się aż 270 kandydatów.


Zobacz również