Światła, kamera... WWW

Upowszechnienie się multimediów w Internecie zmusiło webmasterów i programistów do poszukiwania nowych, skuteczniejszych technologii ich obsługi. Poniżej prezentujemy najciekawsze propozycje języków powstałych w tym celu. Może już niebawem staną się one obowiązującym standardem w zakresie projektowania serwisów internetowych.

Upowszechnienie się multimediów w Internecie zmusiło webmasterów i programistów do poszukiwania nowych, skuteczniejszych technologii ich obsługi. Poniżej prezentujemy najciekawsze propozycje języków powstałych w tym celu. Może już niebawem staną się one obowiązującym standardem w zakresie projektowania serwisów internetowych.

Mimo ciągłego rozwoju technologii związanych z WWW wciąż brak spójnego, jednolitego standardu do kontroli multimediów w obrębie serwisów internetowych. Istniejące platformy oferują z reguły rozwiązania fragmentaryczne, zaspokajające konkretne potrzeby projektanta, nie można ich jednak używać, gdy trzeba wykorzystać wiele technologii jednocześnie. Sytuacja może się niebawem zmienić za sprawą nowych języków proponowanych przez organizację W3C (konsorcjum zrzeszające największych producentów oprogramowania i sprzętu oraz wiele placówek badawczych na całym świecie). Jak już nieraz bywało w krótkiej historii WWW, absolutne nowości pojawiły się właśnie jako efekt odgórnych ustaleń W3C. Organizacja ta zaproponowała wiele rozwiązań mających na celu ujednolicić obsługę (osadzanie plików multimedialnych na stronie WWW oraz kontrola ich odtwarzania) multimediów - przez co należy rozumieć obraz, dźwięk ale i np. ilustracje wektorowe. Najważniejsze z proponowanych rozwiązań to języki SMIL i SVG.

SMIL - uśmiech (losu) dla webmasterów

Pomocne linki

w3.org

www.adobe.com

www.helio.org

smw.internet.com/smil

Kwestia prawidłowej, kompleksowej obsługi wszelkiego rodzaju danych multimedialnych dostępnych w Internecie już od dawna spędzała sen z powiek webmasterom. Naturalnym rozwiązaniem wydawało się wykorzystanie do tego języka HTML. Jakkolwiek nadaje się on dosyć dobrze do pozycjonowania obiektów na ekranie przeglądarki i zapewnia minimum interaktywności dzięki mechanizmom skryptowym, do rozwiązania pozostaje problem synchronizacji zdarzeń w czasie. Synchronizacja za pomocą dostępnych narzędzi (języki skryptowe, Java, ActiveX) okazała się w wielu wypadkach zawodna lub wręcz niemożliwa. Dlatego należało opracować odrębny język, od podstaw opracowany z myślą o synchronizacji różnych zdarzeń zachodzących na stronie WWW - w szczególności przekazów multimedialnych. W ten sposób ponad dwa lata temu pojawiła się pierwsza propozycja języka nazwanego SMIL (Syn- chronised Multimedia Integration Language; skrót należy wymawiać jak ang. smile - uśmiech).

Każdy dokument SMIL zawiera definicję graficznego układu prezentacji oraz część określającą zachowanie poszczególnych obiektów w czasie. Składnia języka oferuje cały zestaw znaczników pozwalających precyzyjnie określić wzajemne relacje i następstwa czasowe między poszczególnymi elementami składowymi. Duże zainteresowanie tym standardem wykazała firma RealNetworks, co zaowocowało obsługą SMIL przez flagowy produkt tej firmy, RealPlayer G2 oraz pakiet edycyjny o nazwie RealSlideshow. Kolejno do ataku ruszyły przeglądarki internetowe - zarówno Internet Explorer 5.5, jak i Netscape Navigator 6 potrafią interpretować i wyświetlać prezentacje SMIL.

Odtwarzacze obsługujące prezentacje SMIL:

Nazwa: Internet Explorer 5.5

Producent: Microsoft##

Adres: www.microsoft.com

Cena: bezpłatny###

Nazwa: RealPlayer G2 8##

Producent: RealNetworks##

Adres: www.realplayer.com

Cena: bezpłatny###

Nazwa: Soja###

Producent: Helio###

Adres: www.helio.org/products/smil/

Cena: bezpłatny###

Zainteresowanie tym standardem wyraziły także mniejsze firmy; obecnie dostępnych jest kilkanaście odtwarzaczy (wiele z nich napisano w języku Java) oraz kilka programów edycyjnych. Mimo wielu zalet SMIL nadal wymaga licznych poprawek i udoskonaleń, zwłaszcza większej integracji z innymi standardami, takimi jak HTML czy arkusze stylów CSS. Niedawno ukazała się wersja robocza tego języka - o nazwie kodowej Boston, która powinna rozwiązać część najistotniejszych problemów pierwotnej wersji standardu (np. brak współpracy z platformą skryptową).

Flash inaczej, czyli SVG

Spektakularny sukces formatu SWF (związanego z edytorem Macromedia Flash) dowiódł, że dużą rolę w serwisach internetowych odgrywają obecnie wektorowe, animowane prezentacje, uzupełniające czy wręcz zastępujące tradycyjne dokumenty HTML. Niestety, mimo niewątpliwych zalet (małe rozmiary pliku, prostota tworzenia i edycji animacji) format SWF obarczony jest wadami. Mogą one poważnie utrudnić dalszy rozwój tej technologii w kierunku interaktywnych, dynamicznie generowanych na serwerze WWW prezentacji. Mimo opublikowania specyfikacji formatu wciąż za mało firm decyduje się tworzyć narzędzia autorskie do tej platformy. Osobny problem to dynamiczne tworzenie plików SWF - nawet Macromedia Generator (nie wspominając już o innych programach) nie zapewnia twórcy niezbędnej kontroli i elastyczności, którą stosunkowo łatwo można osiągnąć, pracując z technologią ASP czy XML. Przyczyną jest binarny charakter plików SWF, utrudniający ich tworzenie i ewentualną interakcję z innymi elementami strony (HTML, JavaScript). Obciążeń tych nie mają języki oparte na standardzie XML, dlatego też trudno się dziwić, że W3C wysunęło propozycję własnego formatu grafiki wektorowej opartego na XML.

Edytory SMIL:

Nazwa: RealSlideshow 2##

Producent: RealNetworks##

Adres: www.real.com

Cena: bezpłatny###

Nazwa GRiNS###

Producent: Oratrix ###

Adres: www.oratrix.com

Cena: 495 USD###

Język ten nazywa się SVG (Scalabe Vector Graphics) i opisuje statyczną, dwuwymiarową grafikę wektorową, składającą się z prostych kształtów, tekstu oraz grafik bitmapowych osadzonych w dokumencie. Dzięki specyfice XML możliwe jest organizowanie elementów składowych dokumentu graficznego w logiczne warstwy, co upraszcza kontrolę nad skomplikowanymi projektami. Co prawda przeglądarki SVG potrafią wyświetlać tylko statyczne obrazy, ale standard ten obejmuje również możliwość animowania scen oraz dopuszcza interakcję z użytkownikiem czy dostęp do baz danych. Jest to możliwe dzięki istniejącym od dawna mechanizmom, rozwiniętym w celu obsługi dokumentów XML. Korzystając z interfejsu DOM czy SAX oraz wykorzystując arkusze stylów CSS i języki skryptowe w połączeniu z językiem SVG, można tworzyć animowane, wysoko interaktywne serwisy, znacznie przekraczające stopniem komplikacji i elastycznością obecne projekty tworzone przy użyciu Flasha. Zainteresowanie tym językiem okazały duże firmy, takie jak Adobe czy IBM. Istnieje już kilkanaście przeglądarek SVG oraz kilka programów edycyjnych, a ich liczba szybko się zwiększa.


Zobacz również