Światło w służbie człowieka

Kilkadziesiąt lat temu pisarze science fiction i futuryści przewidywali, że w przyszłości informacje, obrazy i dźwięki będą zapisywane na specjalnych kryształach, w kostkach pamięci lub na mikrofilmach.

Kilkadziesiąt lat temu pisarze science fiction i futuryści przewidywali, że w przyszłości informacje, obrazy i dźwięki będą zapisywane na specjalnych kryształach, w kostkach pamięci lub na mikrofilmach.

Tymczasem kilkanaście lat temu na rynku pojawił się nowy, rewolucyjny produkt, korzystający do odczytu danych ze światła lasera, cyfrowego zapisu informacji oraz nośnika wielokrotnie mniejszego od płyty gramofonowej - dysku kompaktowego. Niewielki srebrny krążek w ciągu dekady podbił rynek fonograficzny (CD), a po zaadaptowaniu go do przechowywania innych - niż dźwięk - danych, także świat komputerów (CD-ROM).

W międzyczasie to nowe rozwiązanie próbowano zastosować do zapisywania obrazu wideo (Video CD) oraz wykorzystać w cyfrowej rozrywce (CD-I) - niestety - produkty te nie odniosły sukcesu. Teraz praktycznie każdy komputer multimedialny, zajmujący eksponowane miejsce w domach na całym świecie, wyposażony jest w czytnik płyt CD-ROM. Rozwój technologii napędów CD-ROM jest tak szybki, iż w 3-4 lata prędkość transmisji danych wzrosła z 150 KB/s (tzw. 1x) do 4800 KB/s (32x). Coraz popularniejsze stały się także napędy CD-ROM o niewielkich rozmiarach, ale z magazynkami np. na sześć płyt.

Po podboju rynku komputerów osobistych przez odtwarzacze CD-ROM, do sprzedaży zaczęły trafiać nowe produkty - nagrywarki CD-R. Urządzenia tego typu, które obecnie są już na tyle tanie, że stać na nie przeciętnego użytkownika komputera (ok. 1000 zł), służą do jednokrotnego zapisywania danych na dyskach CD-R o pojemności 650 MB (74 min). Prawdziwy laserowy boom rozpoczął się jednak wtedy, gdy okazało się, że nagrywarki potrafią kopiować nie tylko oryginale dyski CD-ROM (np. z grami), ale i płyty CD, CD-I i inne, a także oferują coraz szybszy tryb zapisu (4x /6x).

W tym roku w naszym kraju pojawiły się nowsze rozwiązania. Firma Philips wprowadziła napęd CD-RW, umożliwiający wielokrotny zapis danych na jednym nośniku - dysku CD-RW (2x) oraz jednokrotny - na płycie CD-R. Niestety, cena produktu tego typu to ok. 2000 zł, a ceny dysków CD-RW 85 są nadal zbyt wygórowane, jak na kieszeń przeciętnego użytkownika.

Inwazja cyfrowego wideo

W redakcji CYBER-a przetestowano pierwszy na krajowym rynku odtwarzacz pracujący w nowej, rewolucyjnej technologii DVD (Digital Video Discs). Pakiet - wyprodukowany przez Toshibę - składa się z wewnętrznego odtwarzacza DVD (ATAPI), zbliżonego wyglądem i funkcjonalnością do znanych napędów CD-ROM, karty dekompresji MPEG-2, bez której użytkownik nie może obejrzeć filmów zapisanych w nowym formacie, oraz zestawu 7 przykładowych dysków DVD. Czytnik DVD może pracować jako standardowy CD-ROM 8x i odtwarzacz płyt CD-R i CD-RW, co pozwoli zaoszczędzić część wolnego miejsca w komputerze.

Jakość krótkich, demonstracyjnych filmów, zapisanych na przykładowych dyskach DVD w formacie MPEG-2, jest rzeczywiście fantastyczna. Obraz jest niezwykle ostry (nawet bardziej niż w moim kolorowym telewizorze), przetwarzany płynnie bez skoków i rwania klatek (hurra!!!), z pięknymi realistycznymi kolorami. Dźwięk dołączony do obrazu jest idealnie czysty. Niestety, proces uruchamiania niektórych dostarczonych przez producenta aplikacji nawet na komputerze o dość dobrych parametrach (procesor Pentium 100, 32 MB RAM, karta graficzna z 2 MB pamięci, Windows 95) trwał - według mnie - zbyt długo.

Większa pojemność?

Używane obecnie dyski CD-ROM mają grubość 1,2 mm. Płyty stworzone w standardzie DVD korzystają z dwóch warstw każda po 0,6 mm. W efekcie zredukowano odległość między ich powierzchnią a warstwą z nadrukami, za pomocą których zapisano informacje. Promień lasera nie musi zatem penetrować tak dużej warstwy plastiku i można go zogniskować na mniejszej powierzchni. Nadruk może być mniejszy i gęściej upakowany, czego wynikiem jest znaczne zwiększenie pojemności nowej generacji dysków w porównaniu do "tradycyjnych" CD-ROM-ów.

Od kiedy w sklepach

Niestety, wejście do sprzedaży DVD na europejskie rynki odwlekane jest już od pół roku. W wyniku międzynarodowych umów, zawartych między firmami wytwarzającymi odtwarzacze DVD oraz producentami wspierającymi nowy standard a studiami filmowymi, na światowy rynku znajdzie się 5 wersji kart dekompresji, przeznaczonych dla 5 stref handlowych. Odtwarzacze DVD będą takie same. Kompromis ten jest wynikiem obaw hollywoodzkich koncernów związanych z oferowaną przez cyfrowy nośnik coraz prostszą metodą piractwa komputerowego, które - w przypadku DVD - można by stosować także do kopiowania filmów o idealnej jakości. Podzielenie świata na strefy ma ochronić przyszłych producentów filmów w formacie DVD od - znanej np. z muzycznych CD - skali piractwa. Według ostatnich informacji, europejska strefa handlowa może zostać podzielona nawet na mniejsze jednostki - i tak prawdopodobnie inne dekodery będą sprzedawane np. we Francji, inne w Niemczech.

Sprzedaż napędów DVD rozpoczęto jedynie w USA i Japonii. Na tych rynkach dostępny jest już duży wybór filmów w formacie DVD (kilkaset), pojawiają się także pierwsze gry przygotowane z myślą o możliwościach nowej technologii cyfrowej (dotychczas dostępne były wyłącznie starsze gry, oferowane zamiast na czterech CD-ROM-ach na jednym dysku DVD).

Niedawno światowy rynek producentów urządzeń peryferyjnych przeżył kolejny wstrząs. Firma Sony odmówiła poparcia - proponowanego przez Toshibę, Hitachi i Matsushitę - standardu dla formatu zapisu danych na dyskach DVD-RAM.

Przy okazji muszę uprzedzić użytkowników, aby w przyszłości nie kupowali dysków DVD w USA czy Japonii z zamiarem wykorzystania ich w Polsce, ponieważ nie będą one rozkodowywane przez karty dekompresji przygotowane wyłącznie na rynek europejski. Aby zobaczyć filmy dostępne na nowym nośniku w wersjach amerykańskiej czy japońskiej, powinni oni wyposażyć swój komputer w kartę dekodera MPEG-2, przygotowaną specjalnie dla konkretnej strefy handlowej.

DVD - zapowiedzi filmów, gier oraz opis technologii

http://www.dvddigital.com/

http://dvdtown.com/

Produkt: odtwarzacz DVD Toshiba SDM-M 1002

Typ: odtwarzacz DVD z kartą dekompresji MPEG-2

Producent: Toshiba America (www.toshiba.com)

Dystrybucja: Alstor (dawniej Initel-Serwis), Warszawa, tel: (0-22) 675 55 15, fax (0-22) 675 43 10, WWW: http://alstor.com.pl

Co oferuje technologia DVD:

Obraz wideo w formacie MPEG-2 (niestety, formatu tego nie wspierają procesory MMX Intela), rozdzielczość 720x480 pikseli, średnia prędkość transferu danych (dźwięk i obraz) 4,69 Mb/s, dźwięk w formacie Dolby Digital Surround Sound, Dolby Pro Logic, częstotliwość próbkowania dźwięku 96kHz/24bity, 8 dubbingowanych ścieżek dźwiękowych oraz podpisy pod filmami w 32 językach.

Formaty DVD Pojemność Planowane dostarczenie na rynek europejski

DVD5 jednowarstwowe jednostronne 4,7 GB 1997r.

DVD9 dwuwarstwowe jednostronne 8,5 GB 1997r.

DVD10 jednowarstwowe dwustronne 9,4 GB koniec 1997 r.

DVD 18 dwuwarstwowe dwustronne 17 GB I połowa 1998 r.

DVD-R jednokrotnego zapisu 3,8 GB/stronie 1998 r.

DVD-RAM wielokrotnego zapisu 2,6 GB/stronie koniec 1997r.

Ewolucja CD

1982 r. - wprowadzenie dysków audio CD

1985 r. - wprowadzenie dysków CD-ROM do komputerów

1989 r. - wprowadzenie CD-I (Interactive CD)

1991 r. - wprowadzenie CD-R (CD-Recordable jednokrotnego zapisu) dla komputerów

1994 r.- wprowadzenie Video CD

1996 r.- wprowadzenie CD-RW (CD-ReWritable wielokrotnego zapisu)

sprzedano ponad 100 mln napędów CD-ROM

Cyfrowe piractwo

W przyszłości spodziewać się zatem możemy tryumfu zapisu cyfrowego oraz powszechniejszego wykorzystania światła laserowego we wszelkiego typu urządzeniach. Już w tym roku na polski rynek trafią przenośne odtwarzacze z możliwością nagrywania na tzw. minidyski firmy Sony. Wraz z upowszechnieniem się nowych technologii w naszych komputerach pojawią się także napędy CD-RW. Zapowiedziane na przyszły rok wejście na rynek DVD powinno przynieść zastępowanie na rynku powolnych, oferujących gorszą jakość obrazu i dźwięku magnetowidów.

Przyszłość technologii cyfrowego laserowego zapisu danych nie jest jednak w pełni "różowa". Idealna jakość oryginalnego zapisu cyfrowego przy coraz prostszych i wygodniejszych metodach kopiowania nowych nośników przynosi coraz trudniejsze do rozwiązania problemy, dotyczące praw autorskich. Brak uporządkowania kwestii piractwa fonograficznego, komputerowego, a w przyszłości i filmowego odczują nie tylko producenci sprzętu i oprogramowania, ale i użytkownicy.


Zobacz również