System GPS podatny na ataki terrorystyczne

Grupa naukowców z uniwersytetu w Cornell zademonstrowała sposób dzięki któremu za pomocą nadajnika o rozmiarach zwykłej walizki można zakłócić sygnał pochodzący z satelitów obsługujących system GPS.

Wysłanie fałszywych sygnałów o zbliżonej częstotliwości powoduje, że satelita nie rozróżnia ich autentyczności i przyjmuje je jako prawdziwe. Takie fałszywe dane przekazywane są do odbiorników. Co prawda obecne narzędzie do zakłócania ma wielkość walizki, jednak miniaturyzacja pozwoli w krótkim czasie na opracowanie podobnego urządzenia o wielkości paczki papierosów. To sprawi, że takie ataki staną się bardzo możliwe i jeśli wystąpią, będą miały bardzo poważne skutki, gdyż system GPS jest wykorzystywany zarówno do celów cywilnych, jak i wojskowych.

Systemy GPS przeznaczone dla zwykłego użytkownika nie muszą być bardzo dokładne, więc określają one jego położenie z dokładnością do kilkunastu metrów. Droższe, komercyjne systemy, oferują dokładność rzędu poniżej metra. Wiele firm czy instytucji wykorzystuje dane przekazywane przez satelity w swojej działalności. Dzięki GPS firmy wyznaczają miejsca, w których rozpoczynają remonty, odwierty czy inne prace budowlane. Zakłócenie sygnału, który do nich dociera, może spowodować nie tylko paraliż ich pracy, lecz także ogromne niebezpieczeństwo dla osób, które takie prace będą wykonywać. Równie ogromne szkody może wywołać takie zakłócenie w wojskowości, gdzie lokalizacja wyznaczana jest z dokładnością nawet do kilku milimetrów.

W grudniu 2003 roku dwóch innych badaczy, Brent Ledvina i Todd Humphreys, przekazało rządowi USA dokumentację, w której opisali w jaki sposób takie ataki mogą zostać dokonane oraz 7 wskazówek co robić, aby ich uniknąć. Miało to zachęcić rząd do podjęcia kroków w celu wyeliminowania takiej możliwości.

Jak mówią autorzy odkrycia, ich celem jest zachęcenie firm produkujących sprzęt do obsługi GPS, aby produkowały go w taki sposób, który pozwoliłby na ominięcie tego problemu. Niestety, do tej pory nic nie zostało zrobione w tej sprawie zarówno przez rząd, jak i przez samych producentów takiego sprzętu.


Zobacz również