System Shock 2

Pomimo że System Shock był produkcją bardzo dobrą, tak naprawdę niewielu graczy miało okazję zagrać w tą grę. Wcieliliśmy się w niej, w postać cybernetyczego hakera, który został uwięziony na stacji kosmicznej opanowanej przez obcą inteligencję. Jego zadanie polegało na zniszczeniu wroga i ujściu z życiem. Nowe dzieło Looking Glass Studios - System Shock 2 zawiera wszystkie najlepsze cechy swego poprzednika, które w połączeniu z usprawnionym enginem z Thief: The Dark Project tworzą rewelacyjną grę.

Pomimo że System Shock był produkcją bardzo dobrą, tak naprawdę niewielu graczy miało okazję zagrać w tą grę. Wcieliliśmy się w niej, w postać cybernetyczego hakera, który został uwięziony na stacji kosmicznej opanowanej przez obcą inteligencję. Jego zadanie polegało na zniszczeniu wroga i ujściu z życiem. Nowe dzieło Looking Glass Studios - System Shock 2 zawiera wszystkie najlepsze cechy swego poprzednika, które w połączeniu z usprawnionym enginem z Thief: The Dark Project tworzą rewelacyjną grę.

W zależności od tego, kim zechcesz grać, możesz wybrać jeden z trzech zestawów umiejętności - technika z Navy, żołnierza Marine, albo ‘psionika’ z OSA. Akcja gry zaczyna się podczas czwartego roku twojej edukacji, w ramach którego odbywasz służbę na pierwszym statku kosmicznym zdolnym przekroczyć prędkość światła. Rozpoczynając grę okazuje się, że większość załogi nie żyje, a nieliczni, którzy przetrwali walczą o życie z mutantami, które zawładnęły statkiem. Fabułę poznasz stopniowo z listów elektronicznych od pozostałych przy życiu oraz z zapisków odnalezionych przy zwłokach. Wbrew pozorom nie jest to kolejna banalna historyjka, lecz naprawdę wciągająca intryga.

Od tego, który zestaw umiejętności wybierzesz, zależy przebieg całej rozgrywki. Żołnierz (Marine) jest twardzielem, maszynką do zabijania. Oficer (Navy) jest kimś w typie MacGyvera - potrafi wykorzystać wszystkie narzędzia jakie znajdzie. Psionik z OSA z wszelkimi napotkanymi trudnościami radzi sobie za pomocą mocy swojego umysłu. Oczywiście każdy z nich ma też swoje ograniczenia

Grafika jest utrzymana na standardowym poziomie i nie zaskakuje nas niczym nowatorskim. To dźwięk jest największym atutem SS2. Mrukliwe odgłosy wydawane przez umarlaków przechadzających się po pustych korytarzach, hałasy, których źródłem są wielkie robale przemieszczające się w kanałach wentylacyjnych tuż nad twoją głową, bzyczenie elektrycznego oświetlenia i cichy warkot silników - to wszystko elementy niezwykle bogatego zestawu dźwięków. Czasami będziesz obracał głowę, by lepiej słyszeć przeciwników, czy ruchy kamer bezpieczeństwa.

Oczywiście System Shock 2 ma także swoje słabe strony. Broń zdecydowanie zbyt szybko się zużywa i wymaga ciągłych napraw, a jeśli ją upuścisz może toczyć się po podłodze, by następnie „przeniknąć” przez ścianę. Nawet z dobrze dopracowaną mapą, będziesz zmuszony biegać w tą i z powrotem po statku, co szybko stanie się uciążliwe. Producentowi nie udało się również uniknąć niedociągnięć natury bardziej technicznej: przeciwnicy oraz niektóre obiekty zrobione są niestarannie.

Te drobne problemy, nie obniżają jednak wartości SS2 i śmiało można powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych produkcji tego roku. Niewiele było gier tak bardzo realistycznych, i tak niesamowicie wciągających. Choć może wydać się to śmieszne, to podczas gry zdarzyło mi się: spaść z krzesła przy próbie uniknięcia ataku przeciwnika, balansować ciałem podczas starcia (nosem prawie uderzyłem w ekran:), zrzucić myszkę ze stołu podczas próby ucieczki. Reakcje te są bardzo naturalnym objawem u osób grających w System Shock II, co chyba będzie najlepszą puentą i reklamą tej kapitalnej gry.


Zobacz również