Szaleństwa na świeżym powietrzu

Nadeszła mroźna zima. Jedni cieszą się z tego, inni z utęsknieniem czekają na lato. Mając jednak w perspektywie kolejne dwa miesiące mroźnej aury, nie warto przesiedzieć ich w domu. Czas pomyśleć o tym, w jaki sposób można aktywnie spędzić zimowe miesiące. Jak już zapewne się domyślacie, ten odcinek cyklu sportowego poświęcony będzie rekreacji zimowej. Zbliżające się ferie świąteczne i przerwa semestralna, jak co roku, umożliwią większości z nas wypoczynek. Liczę, że nasza wycieczka po stronach sportów zimowych sprawi, iż będzie on aktywny.

Nadeszła mroźna zima. Jedni cieszą się z tego, inni z utęsknieniem czekają na lato. Mając jednak w perspektywie kolejne dwa miesiące mroźnej aury, nie warto przesiedzieć ich w domu. Czas pomyśleć o tym, w jaki sposób można aktywnie spędzić zimowe miesiące. Jak już zapewne się domyślacie, ten odcinek cyklu sportowego poświęcony będzie rekreacji zimowej. Zbliżające się ferie świąteczne i przerwa semestralna, jak co roku, umożliwią większości z nas wypoczynek. Liczę, że nasza wycieczka po stronach sportów zimowych sprawi, iż będzie on aktywny.

Śmigające deski

Sportem, nieodzownie kojarzącym się z zimą, jest narciarstwo. Co roku zdobywa sobie ono nowych zwolenników, choć są wśród początkujących i tacy, których zniechęca pierwszy nieudany sezon. Rozumiejąc, iż jazda na nartach - jak każdy sport - wymaga treningu i mobilizuje do podnoszenia swych umiejętności, powstał w sieci serwis: Skiing- The Virtually Complete Skier, mieszczący się pod adresem: http://easyweb.easynet.co.uk/~michaell/welcome.htm. Jego autor przybliża historię narciarstwa, proponuje zakup odpowiedniego do potrzeb i możliwości sprzętu, a nawet sugeruje właściwe ćwiczenia przygotowujące do sezonu, jak i rozgrzewające, a wszystko po to by nie dopuścić na stoku do przykrych niespodzianek. Wszystkich narciarzy z pewnością zainteresuje także bogato ilustrowana szkoła jazdy, w której tok nauki podzielono według stopnia zaawansowania: od początkującego, do zaawansowanego. Jeśli jeszcze nie wiemy, gdzie udać się na narty i gdzie czekają nas najlepsze warunki zjazdowe, możemy skorzystać z pomocy serwisu. W jego olbrzymiej bazie danych odnajdziemy większość światowych nartostrad, a uwagi autora ułatwią wybór tras narciarskich odpowiednich do poziomu umiejętności i zasobności naszego portfela.

Od kilku lat coraz więcej osób, głównie ludzi młodych, zamienia narty na deskę - snowboard. Jak pokazują badania statystyczne, rzadkie są przypadki, by snowboardzista powrócił do nart na stałe. Dlaczego? Część z Was powie zapewne, że jest to kwestia ogólnie panującej mody i jest w tym trochę racji. Warto jednak podkreślić, iż snowboard daje nieporównywalną z nartami przyjemność z samej jazdy. Wszystkie skręty wykonuje się bowiem podobnie jak na deskorolce, a więc jedynie poprzez odpowiednie balansowanie ciałem. Snowboarding, bo tak nazywa się ta dyscyplina, uprawiany jest na dwa sposoby: przy twardych wiązaniach (buty narciarskie) jako jazda slalomowa, nastawiona głównie na szybkość, i przy miękkich wiązaniach jako jazda freestyle. Drugi styl, znacznie popularniejszy, jest także bardziej efektowny. Pozwala on bowiem podczas zjazdu na wykonywanie dodatkowych ewolucji (skoki, obroty itd.), co jednak wymaga większych umiejętności.

Poszukując w Sieci informacji o snowboardzie, trafiłem pod adres http://www.solsnowboarding.com, który jest jednym z najlepszych serwisów, jakie udało mi się kiedykolwiek oglądać. SOL Snowboarding, magazyn sponsorowany m.in. przez Intela (to już o czymś świadczy), zaskoczył mnie mnogością i różnorodnością tematów snowboardowych. Na początek odnajdziemy w nim obszerne strony sprzętu (85 testów desek), nowych rozwiązań technicznych i oceny ich faktycznego działania. Cenne jest także dwuletnie archiwum, w którym można odszukać interesujący nas produkt z poprzednich sezonów.

Kiedy już wybierzemy sprzęt, czas pomyśleć o miejscu, w którym chcemy go wykorzystać. Dla osób mieszkających w USA przydatny okaże się dział pogodowy z aktualnymi zdjęciami z kamer umieszczonych na stokach. Niestety, w warunkach polskich nie są to informacje przydatne. Kiedy hipotetycznie poznamy już pogodę na stoku, pora wybrać trick, którego będziemy się uczyć. Wybór jest trudny, gdyż obejmuje ok. 50 pozycji, z których każda opatrzona jest sekwencjami zdjęciowymi, filmem wideo w postaci pliku *.avi i komentarzem w systemie RealAudio. Oceniając ten serwis, nie miałem żadnych wątpliwości, co do maksymalnej liczby @@@@@ punktów.

Nie tylko w górach

Aktywny wypoczynek w zimie nie musi się oczywiście wiązać z wyjazdem w góry. W miastach i miasteczkach, wszędzie tam, gdzie znajdują się w zimie lodowiska, możliwe jest także uprawianie innych sportów, będących kolejnymi etapami naszej internetowej wycieczki.

Pierwszym sportem, natychmiast kojarzonym z lodowiskiem, jest jazda na łyżwach. Oglądając zapewne nieraz z podziwem pokazy jazdy figurowej, patrzyliście na wykonywane przez zawodników figury. Dla tych, którzy chcieliby spróbować wykonać najprostsze z nich, przygotowano stronę Technical Skating, mieszczącą się w Sieci pod adresem: http://nsn.nslsilus.org/eakhome/skating/kevin/techmain.html.

Szata graficzna z pewnością nie zachwyca, ale za to zawartość merytoryczna stanowi materiał na książkę. Na kolejnych stronach poznamy metody wykonywania różnorodnych skoków i obrotów, a ewentualne niejasności pomogą nam rozwiać zamieszczone przy każdym krótkie sekwencje wideo. Należy jednak pamiętać, że jazda figurowa na lodzie nie należy do najłatwiejszych, o czym przypomina (przestrzega?) sekcja filmów z upadkami łyżwiarzy. Osoby poważnie zainteresowane uprawianiem jazdy figurowej na lodzie mogą również przeczytać na stronie kilka fachowych książek o tej dyscyplinie, zapisanych w postaci plików *.txt. Oceniając stronę Technical Skating, nie można oprzeć się wrażeniu, że jest to jedna z typowych stron dawnego Internetu, zawierająca przy minimum grafiki, maksimum treści. Wydaje się, że dziś - w dobie modemów 56 Kb/s - możemy od WWW oczekiwać czegoś więcej, jednak doskonałe informacje i filmy wideo sprawiają, że strona otrzymuje @@@@ punkty.

Pozostając nadal na tafli lodowej, prezentujemy drugą z zapowiadanych dyscyplin sportowych - hokej. Jak ogólnie wiadomo, jest to gra dość brutalna i urazowa, dlatego w Kanadzie, gdzie hokej jest grą narodową, powstają liczne organizacje rozpowszechniające informacje o jego szkodach. Jedną z nich jest Dr Hockey posiadająca pod adresem http://library.advanced.org/10187/ serwer informacyjny. Strona ostrzega młodzież, że kiedy zgadza się na intensywne trenowanie hokeja, powinna zdawać sobie sprawę z grożących konsekwencji zdrowotnych. W Kanadzie jest to problem istotny, gdyż mniej zasobna w finanse młodzież widzi w sporcie jedyną szansę na zdobycie wyższego wykształcenia. Na stronach serwisu, poza informacjami o skutkach, jakie powoduje intensywny trening hokeja, możemy przeczytać najlepiej zorganizowany w Sieci przewodnik omawiający zasady gry. Dowiemy się z niego o wszystkich regułach, sposobach naliczania punktów, a nawet o rozmieszczeniu graczy na tafli. Jeśli w zimowe dni, nie zważając na zagrożenie zdrowia, zapragniecie zagrać w hokeja, dzięki tym informacjom będziecie pewni, że robicie to w zgodzie z obowiązującymi przepisami.

Szczotką po lodzie

Odchodząc od konwencji brutalnego sportu, proponuję odwiedzenie stron ostatniej opisanej już dzisiaj dyscypliny - curlingu. Jest to - podobnie jak hokej - gra zespołowa, w której dwie drużyny, składające się z 4 zawodników, rywalizują o zdobycie najwyższej liczby punktów. Walka nie przebiega jednak w sposób tak widowiskowy, jak w hokeju, gdyż celem gry jest przemieszczenie (przepchnięcie) na długości ponad czterdziestu metrów granitowego dysku o wadze prawie 20 kg i precyzyjne umieszczenie go w jak najmniejszej odległości od środka koła narysowanego na końcu lodowej tafli. Sterowanie poruszającym się "kamieniem" odbywa się poprzez tarcie (nagrzewanie) odpowiednimi szczotkami pokrywy lodowej, znajdującej się w jego bezpośrednim otoczeniu, co - dzięki uzyskanej różnicy temperatur - wpływa na kierunek i prędkość ruchu. Na oficjalnej stronie międzynarodowej organizacji curlingowej mieszczącej się w Internecie pod adresem: http://www.netaccess.on.ca/~psmith/icing/icehome.htm można poznać historię, natomiast poznanie ścisłych reguł - z uwagi na dość złożoną strukturę przepisów - zajmuje więcej niż można by tego oczekiwać. W większości krajów europejskich istnieją kluby i organizacje curlingowe, których adresy także zamieszczono na tej stronie. Niestety, dotychczas sport ten nie jest popularyzowany w Polsce, stąd też w spisie nie odnajdziemy organizacji krajowych.

Kończąc odcinek cyklu sportowego, poświęconego w całości aktywnemu zimowemu wypoczynkowi, życzę wszystkim, aby jeszcze w tym sezonie mieli możliwość kontaktu co najmniej z jednym spośród opisanych przeze mnie sportów.


Zobacz również