Szalony naukowiec

W wielu starych filmach science fiction można spotkać postać szalonego naukowca, który otoczony iskrami pracuje nad jakimś wyrafinowanym gadżetem.

W wielu starych filmach science fiction można spotkać postać szalonego naukowca, który otoczony iskrami pracuje nad jakimś wyrafinowanym gadżetem.

Świetnym przykładem jest tu postać Mad Scientist, autorstwa Roberto Campusa, która stanowi część czternastu prac przygotowanych przez tego artystę do gry karcianej. Poniżej przedstawiamy sposób, w jaki autorowi udało się przygotować bohatera, który przeniósł się w czasie z lat 40. ubiegłego wieku.

Praca powstała za pomocą programów Adobe Photoshop i Corel Painter.

1 Rozpocząłem od naszkicowania wszystkich elementów, które zostały wykorzystane w gotowej ilustracji. Następnie przerysowałem szkice na komputerze za pomocą Paintera i tabletu Wacom. Pierwotny szkic CG miał postać obrazka 72 dpi, który powstał przy użyciu narzędzia Pencil z małym pędzlem. Opacity ustawiłem na 100 procent, a tło miało kolor sepii.

1

1

2 Dalsze prace wykonywałem w Painterze. Po zmianie wielkości obrazka na 300 dpi przełączyłem się na narzędzie Airbrush z pędzlem o średniej wielkości i średnim ustawieniu przezroczystości. Wybrałem też kilka kolorów i umieściłem je w rogu obrazka dla późniejszego wykorzystania, a następnie rozpocząłem wypełnianie poszczególnych obszarów obrazka. Czynność tę wykonywałem na oryginalnym szkicu (płaski obraz z pojedynczą warstwą). Przez cały czas starałem się używać pędzla o tej samej wielkości. Następnie wybierałem jaśniejszy lub ciemniejszy kolor niż kolor podstawowy i malowałem cienie i światła. Podczas przechodzenia między kolejnymi obszarami używałem klawisza Alt do wybierania kolorów.

2

2

3 Ten etap to najważniejsze prace malarskie, podczas których dodałem szczegóły do elementów na pierwszym planie. Skoncentrowałem się także nad dokładną korektą wszystkich kształtów i rozmieszczeniem ich na stronie. Do malowania użyłem narzędzia Painter Brushes ze średnim ustawieniem przezroczystości. Wybierałem pędzle o różnej wielkości, ale moje ruchy były dokładniejsze i bardziej precyzyjne.

3

3

4 Szybko zdałem sobie sprawę, że aby uzyskać właściwy poziom realizmu twarzy i dłoni głównej postaci, muszę skorzystać z jakiejś pomocy.

4

4

Za pomocą taniego aparatu cyfrowego (nieocenione narzędzie dla artysty!) zrobiłem kilka zdjęć mojej twarzy i dłoni, oświetlonych lekkim światłem domowym. Następnie zaimportowałem zdjęcia o niskiej rozdzielczości do Paintera i zmniejszyłem nasycenie kolorów. Następnie umieściłem zdjęcia po lewej stronie rzeczywistej ilustracji, dzięki czemu miałem lepszy wzorzec do malowania mojej wersji postaci. Nie tylko skróciło to czas mojej pracy, ale także zapewniło wyższy poziom realizmu.

5 Pozostałe elementy ilustracji powstały całkowicie od postaw. W większości przypadków składają się one z prostych kształtów, dzięki czemu nie było trudno wyobrazić sobie gry światła odbijającego się od nich. Tło oraz niektóre elementy na pierwszym planie (na przykład kable odchodzące od hełmu naukowca) zostały później poprawione w Photoshopie.

6 Rysunek zaimportowałem do Photoshopa, skopiowałem warstwę obszaru roboczego i wyciąłem z tła elementy pierwszego planu za pomocą narzędzia Eraser. W ten sposób oddzieliłem naukowca i jego przyrządy i umieściłem na warstwie o nazwie FG. Następnie wyłączyłem tę warstwą i rozpocząłem malowanie tła warstwy obszaru roboczego, którą nazwałem BG. Za pomocą dużego, okrągłego pędzla w trybie Normal poprawiłem kolory tła, a następnie dopracowałem kształty cewek Tesli.

7 Nad warstwą BG utworzyłem nową warstwę i nazwałem ją Sparks. Następnie namalowałem na niej iskry elektryczne, korzystając z pędzla z różowo-niebieskim kolorem i ustawieniem Hardness 100 procent. Aby dodać poblask, użyłem efektu Outer Glow w Blending Options. Kolejnym krokiem było połączenie warstw BG i Sparks. Po ponownym włączeniu warstwy FG dodałem nad nią nową warstwę, namalowałem kable odchodzące od hełmu i dodałem miękki efekt Outer Glow.

5,6,7

5,6,7

8 Za pomocą identycznej techniki jak w poprzednim kroku dodałem iskry strzelające z narzędzi używanych przez naukowca. Tym razem użyłem jednak jasnożółtego koloru. Następnie spłaszczyłem całą ilustrację na nowej warstwie. Dopiero w tym momencie zauważyłem, że namalowane światła nie są wystarczająco jasne.

8

8

9 Za pomocą zestawu narzędzi Dodge rozjaśniłem wszystkie miejsca rysunku, które tego wymagały. Następnie spłaszczyłem ilustrację do pojedynczej warstwy o nazwie Art, po czym utworzyłem duplikat tej warstwy i nazwałem ją Glow. Kolejnym krokiem było dodanie do warstwy Glow efektu Gaussian Blur z dużym promieniem, dzięki czemu obraz stał się bardziej rozmyty. Ustawienie Blending Options dla warstwy Glow zmieniłem na Lighten oraz obniżyłem Opacity do 10 procent. Teraz cała ilustracja zaczęła wyglądać bardziej miękko i naturalnie. Końcowe poprawki wymagały jedynie zmian kontrastu i balansu kolorów za pomocą narzędzi Curves i Color Balance.


Zobacz również