Szybciej, lecz nie zawsze

Pierwsze laptopy z dwurdzeniowymi procesorami Intela potwierdzają wysoką wydajność nowej platformy Centrino, choć nie we wszystkich zastosowaniach przyrost mocy będzie duży.

Miesiąc temu przedstawiliśmy cechy gruntownie zmodernizowanego zestawu układów mobilnych Intel Centrino, znanego wcześniej pod roboczą nazwą Napa. Główne nowości, które znalazły się na tej platformie, obejmują jedno- i dwurdzeniowe procesory Intel Core Solo/Duo z jądrem Yonah (1,66-2,16 GHz, 2 MB pamięci podręcznej L2, FSB 667 MHz), chipset 945 (obsługa pamięci DDR2 667, ulepszona grafika GMA 950), a także moduł sieci Wi-Fi 802.11a/b/g.

Zastosowanie dwurdzeniowych procesorów w notebookach jest przełomowym wydarzeniem w historii przenośnych pecetów. Co prawda, zeszłoroczny debiut 64-bitowych mobilnych CPU Turion 64 firmy AMD również był ważny, ale układ Intela ma tę przewagę nad rywalem, że teoretycznie nie musi być wsparty specjalnym oprogramowaniem, aby od razu pokazać większą wydajność w codziennej pracy. O ile Turion 64 naprawdę rozwinie skrzydła dopiero pod kontrolą 64-bitowego systemu operacyjnego i aplikacji, o tyle Intel Core Duo już teraz powinien przyspieszyć oprogramowanie 32-bitowe, rozdzielając zadania na niezależne, równolegle pracujące rdzenie. No właśnie: powinien, bo aż do dziś nie mogliśmy zweryfikować tej teorii testami.

Pięciu odważnych

Do naszego laboratorium trafiło pięć komputerów wyposażonych w procesory Intel Core Duo: Acer TravelMate 4674 WLMi, Aristo Slim 330 i trzy Asusy - modele A6J, V6J i W5F. Każdy z tych laptopów reprezentuje inną kategorię mobilnego peceta i oferuje nieco odmienną konfigurację oraz funkcjonalność.

Wszystkie testowane modele wyposażone były w 1 GB pamięci (moduły DDR2 667 w Asusie V6J; w pozostałych DDR2 533), dysk 100-gigabajtowy (z wyjątkiem Aristo z napędem 60-gigabajtowym) i nagrywarkę DVD. Miały także moduł Wi-Fi 802.11 a/b/g, łącze Bluetooth (oprócz Aristo), czytnik kart pamięci i baterię o pojemności 4800 mAh (w Aristo 4400 mAh).

Asus A6J był największym, ale też najbardziej rozbudowanym notebookiem z testowanej piątki. Jego konfiguracja obejmowała układ graficzny ATI Mobility Radeon X1600 z 256 MB pamięci i panoramiczny ekran 15,4-calowy 1280x800. Multimedialne przeznaczenie podkreślają: wbudowana kamera internetowa, złącze DVI i przyciski do odtwarzania CD, ale dziwi brak wyjścia S/PDIF. Przysłany nam egzemplarz miał procesor T2400 1,83 GHz - nieco wolniejszy niż w pozostałej czwórce (T2500 2 GHz).

Asus V6J ma zbliżone parametry do A6J, lecz dużo mniejszą obudowę. Pozbawiony jest bajerów w rodzaju kamery, przycisków odtwarzania CD czy nawet wyjścia S-Video, ale za to znajdziesz w nim gniazdo kart Express Card/54 oraz port podczerwieni. Piętnastocalowy ekran ma rozdzielczość 1400x1050, a przetwarzaniem grafiki zajmuje się układ NVIDIA GeForce Go 7400 z 256 MB pamięci.

Acer TM4674WLMi rozmiarami i funkcjami odpowiada Asusowi V6J, przy czym za sprawą panoramicznego 15,4-calowego ekranu 1280x800 jest od niego nieco szerszy. W Acerze zastosowano jednak mniej wydajny układ graficzny ATI MR X1400 ze 128 MB pamięci.

Aristo Slim 330 oraz Asus W5F to najmniejsze i najlżejsze (zaledwie ??? i 1,6 kg) modele, będące kwintesencją laptopa i marzeniem każdego podróżnika. Niewielkie, poręczne konstrukcje z panoramicznym, 12,1-calowym ekranem 1280x800 (w Asusie z wbudowaną obrotową kamerą) to mieszanka konfiguracji wcześniejszych trzech maszyn, w której największym ustępstwem na rzecz mobilności jest zintegrowany układ graficzny Intel GMA 950.

Plac boju

Laptopy poddaliśmy standardowej procedurze testowej z użyciem benchmarków MobileMark2005, PCMark05, 3DMark2001, 3DMark03 i Sandra 2005SR2. Wyniki porównaliśmy z rezultatami kilku maszyn wyposażonych w procesory Pentium M o zbliżonej częstotliwości taktowania.

Co się okazało? Otóż potwierdziły się nasze obserwacje z zeszłomiesięcznych testów prototypowego komputera z Intel Core Duo. Największy wzrost wydajności ujawnia się tam, gdzie można się było tego spodziewać: w testach CPU i pamięci z PCMark05 oraz Sandry 2005. Jednak Sandra, jako benchmark stricte syntetyczny, nie odzwierciedla wydajności maszyny w rzeczywistym zastosowaniu, natomiast PCMark05, choć bardziej zbliżony do prawdziwego użytkowania, ogranicza się do kilku aspektów codziennej pracy. Najbardziej "realny" program testowy, MobileMark2005, przyniósł zaś niejednoznaczne wyniki. Po pierwsze, zaskakują olbrzymie dysproporcje wydajności modeli z tymi samymi procesorami T2500. Po drugie, w zastosowaniach biurowych tylko Acer jest wyraźnie szybszy od maszyn z jednordzeniowym Pentium M 760 2 GHz czy Turionem ML-37 2 GHz. Czas pracy na baterii - najlepszy w W5F - także nie jest dłuższy od przeciętnego (Acer i Asus poinformowały nas, że będą jeszcze poprawiać zarządzanie energią). Wygląda na to, że albo MobileMark2005 za słabo akcentuje wielozadaniowość, albo nie ma co liczyć na korzyści z dwurdzeniowych procesorów w typowo biurowej pracy, podczas której nie kodujesz jednocześnie muzyki ani filmów.


Zobacz również