Szybki rozwój jądra Linuksa

Według najnowszego raportu Linux Foundation w ciągu 16 miesięcy jądro Linuksa, stanowiące podstawę każdej dystrybucji tego sytemu operacyjnego, powiększyło się o 2,7 mln linii kodu. Największy wkład w rozwój "kernela" mają: Red Hat, IBM i Novell.

Dane Linux Foundation mówią także o tym, iż Linus Torvalds, twórca Linuksa, stracił swoją pozycję wśród Top 30, trzydziestu najbardziej aktywnych programistów zmieniających kod jądra. Autorzy raportu przekonują jednak, że Torvalds nadal uczestniczy w procesie ciągłego ulepszania Linuksa, piastując rolę recenzenta i weryfikatora dokonywanych zmian.

Obecna analiza przedstawiająca zaawansowanie prac nad jądrem Linuksa ("Linux Kernel Development") jest zaktualizowaną wersją raportu z kwietnia 2008 r. Nad dokumentem pracowali: Greg Kroah-Hartman z firmy Novell, Jonathan Corbet z LWN.net i Amanda McPherson z Linux Foundation. Dokument obejmuje czteroletnią historię poprawek w jądrze Linuksa (od wersji 2.6.11 do 2.6.30).

W porównaniu do danych zawartych w raporcie z zeszłego roku (analiza do edycji 2.6.24) zmiany nastąpiły w liczbie firm i indywidualnych użytkowników zaangażowanych w rozwój systemu - według obliczeń Linux Foundation przy każdej edycji nowego "kernela" (średnio co 2-3 miesiące) pracuje o ok. 10 proc. osób więcej. Ma to bezpośrednie przełożenie na objętość jądra Linuksa, które w najnowszej wersji ma ponad 11,5 mln linii kodu.

Autorzy opracowania przekonują, że obecnie obserwujemy prawdziwy "boom" pod względem liczby dokonywanych aktualizacji "kernela". O 70 proc. wzrosła liczba linii dopisywanego kodu (10,9 tys. dziennie), o 68 proc. wzrósł odsetek linii usuwanych (5,5 tys.). Ponad 2,2 tys. linii kodu jądra Linuksa jest zmieniana codziennie (wzrost o 32 proc.).

Wśród najbardziej aktywnych programistów tworzących jądro Linuksa znajdują się pracownicy takich firm, jak Red Hat, Novell i IBM. W ciągu ostatnich 16 miesięcy odpowiadali oni prawie za jedną czwartą wszystkich dokonanych zmian. Autorzy raportu wskazują jednocześnie, że od 2005 r. nad rozwojem jądra Linuksa pracuje ponad 5 tys. programistów z niemal 500 firm.

Raport wskazuje też na fakt, iż firmy zaangażowane w rozwój Linuksa nie robią tego bezinteresownie. Główny powód to oczywiście wsparcie dla swoich komercyjnych przedsięwzięć, które bazują na systemach opartych na idei open source. O lepsze współdziałanie jądra Linuksa ze sprzętem dbają m.in.: IBM, Intel, SGI czy HP. Red Hat, Novell i MontaVista koncentrują się przede wszystkim na funkcjonalności samego systemu operacyjnego. Sony, Nokia, Samsung rozwijają elementy dodatkowe (komponenty multimedialne, obsługę dźwięku, obrazu). W projekcie uczestniczą też firmy, które nie są powiązane bezpośrednio z branżą komputerową, ale często używają Linuksa jako systemu sterującego do swoich produktów (Volkswagen czy Quantum Controls).


Zobacz również