TV kontra WWW

Stale rosnąca liczba użytkowników Internetu i jednoczesny spadek liczby telewidzów są powodem pytań o przyszłość światowych mediów dostarczających rozrywkę milionom odbiorców.

Stale rosnąca liczba użytkowników Internetu i jednoczesny spadek liczby telewidzów są powodem pytań o przyszłość światowych mediów dostarczających rozrywkę milionom odbiorców.

Źródła zza oceanu podają, iż ponad 100 mln Amerykanów korzysta obecnie z Internetu. Komputery w USA posiada 40% gospodarstw domowych, czyli tyle samo, ile w 1971 r. kolorowych telewizorów. Analizy dowodzą, że zagorzali internauci w coraz mniejszym stopniu posługują się telewizją.

Czy zatem World Wide Web będzie w przyszłości bardziej popularnym medium niż telewizja? Czy otwarcie w Sieci witryn takich gigantów, jak Time Warner, Disney, NBC, CNN, MTV, a w naszym zakątku świata TVP spowoduje spadek popularności mniejszych, niezależnych, ale równie wartościowych serwisów WWW, które częstokroć wcześniej "weszły" w Internet?

Czy wygra Internet?

Na podstawie badań rynku przeprowadzonych w USA można wysnuć wniosek, że młodsze pokolenie znacznie częściej niż starsze używa Sieci, zamiast odbiornika TV. Spowodowane jest to przede wszystkim znajomością obsługi komputera, rozległą tematyką interesującą młodzież, tendencją do samodzielnego decydowania o wyborze tego, co chciałaby zobaczyć. Równie ważna jest interaktywność medium, nieporównywalna nawet do coraz popularniejszego w telewizji systemu Audiotele.

Podstawową barierą, uniemożliwiającą starszym ludziom posługiwanie się Internetem, jest wysoki stopień skomplikowania obsługi sprzętu i oprogramowania. Pomocne mogą okazać się najnowsze wersje przeglądarek wyposażone w tzw. kanały informacyjne oraz technologię aktywnej dystrybucji informacji (push), a także wprowadzenie na rynek podłączanych do telewizora prostych końcówek internetowych (WebTV, internetowe telewizory).

Ogólnoświatowa pajęczyna pozwala każdemu użytkownikowi zostać nadawcą informacji. Jednak odbiorca musi być również stroną aktywną, zainteresowaną dotarciem do konkretnej, umieszczonej w Sieci, wiadomości. Globalny zasięg nowego medium powoduje, że potencjalnie liczba odbiorców może być nawet większa, niż konkretnej stacji telewizyjnej. Równie ważnym wskaźnikiem są wielokrotnie mniejsze, np. od kwoty wynajęcia studia telewizyjnego w celu przygotowania programu, koszty ponoszone na dostarczenie zawartości na WWW. Także reklama w Sieci dociera bezpośrednio do osób zainteresowanych pewnym tematem, a nie do wszystkich odbiorców.

Czy zwycięży TV

Podstawowe zalety telewizji to przekazywanie wiarygodnych i aktualnych wiadomości jednocześnie wszystkim odbiorcom oraz znacznie mniejszy szum informacyjny (tak charakterystyczny w WWW przy trybie przekazu wielu do wielu). Do odnalezienia interesującego filmu wystarczy przejrzeć dostępny w każdej gazecie program telewizyjny. Tymczasem znalezienie danej informacji na WWW wymaga niekiedy poświecenia wielu godzin na przeszukiwanie zasobów Sieci. Na korzyść TV, zwłaszcza satelitarnej, działa także wierne wprowadzanie w życie hasła: "Cały świat patrzy na to, co właśnie oglądasz".

Na kolejnych stronach postaraliśmy się zaprezentować kilka rozwiązań, za pomocą których zwykli internauci, dysponujący odpowiednim, stosunkowo tanim sprzętem oraz oprogramowaniem, mogą wyprodukować wykonane półprofesjonalnie sekwencje wideo. Przy obecnej przepustowości Sieci w Polsce dystrybucja takich programów w Internecie nie będzie odbiegać jakością obrazu wideo od oferty bogatych amerykańskich koncernów telewizyjnych rozpowszechniających np. dzienniki przez Internet. Oczywiście, stacje telewizyjne zwyciężą aktualnością rozpowszechnianych informacji, natomiast dla konkretnego odbiorcy ich treść może być znacznie mniej ciekawa.

Uważajcie zatem, najbliższa przyszłość pokaże, czy interesująca, multimedialna informacja dostarczona Siecią będzie miała więcej widzów niż nudna telewizyjna opera mydlana. Jeśli Wasza kreatywność, jakość stworzonych przez Was stron WWW oraz rozpowszechnienie informacji wśród innych internautów o ich istnieniu będzie na odpowiednio wysokim poziomie, telewidzowie mogą zrezygnować z oglądania nie satysfakcjonujących ich programów na rzecz Internetu.

Pamiętajcie przyszłość Sieci zależy od Was.

Widzowie w USA

Gospodarstwa domowe w kolorowymi odbiornikami TV

1971 r. 41 %

1984 r. 90,5 %

1997 r. (w przybliżeniu) 98 %

(Electronic Industries Association)

Gospodarstwa domowe z komputerami PC

1984 r. 13 %

1997 r. (w przybliżeniu) 40 %

(Electronic Industries Association)

Osoby, mające w domu dostęp do (w mln)

konsol wideo 92

komputerów PC 84

Internetu 31-50

Liczba godzin, jaką posiadacze odbiorników TV spędzają dziennie, oglądając programy telewizyjne

od 1 do 2 31 %

od 3 do 4 44 %

5 lub więcej 17 %

nie wiadomo 1 %

(Consumer Electronic Manufacturing Association)

Średnia liczba godzin, jaką użytkownicy Internetu spędzają

on-line 5,5

(CommerceNet/Nielsen Media Research)

Zmiana, jaka zaszła w przyzwyczajeniach w zakresie czasu poświęcanego na oglądanie telewizji po zakupie komputera PC (gospodarstwa domowe mające dzieci w wieku 12-18 lat, w których jest komputer PC i konsola wideo)

oglądają więcej 2 %

oglądają mniej 34 %

oglądają tyle samo 59 %

nie dotyczy 5 %

(Consumer Electronic Manufacturing Association)

Reklama

Jakie koszty ponoszą reklamodawcy w przeliczeniu na 1 widza w różnych mediach

gazety 220 USD

telewizja 180 USD

radio 65 USD

telewizja kablowa 25 USD

Internet (1997 w przybliżeniu) 15-20USD

Internet (1996) 10 USD

Internet (1995) 4 USD

(Bill Bass, Forrester Research)

Zyski z reklamy na WWW w 1996 r. (w mln USD)

I kwartał 25,3

II kwartał 46,4

III kwartał 67,7

IV kwartał 102,4

(Jupiter Communications)


Zobacz również