Tablet, twój następny komputer

Tablety w Polsce bardzo powoli zdobywają rynek i uznanie użytkowników. Czy warto je mieć? Jakie walory użytkowe oferują? W czym są lepsze od smartfonów? Czy mogą rywalizować z netbookami?

Poszukując odpowiedzi na te i inne pytania, uzyskaliśmy od producentów i przetestowaliśmy 10 urządzeń, które już można kupić w polskich sklepach lub lada dzień wejdą do sprzedaży.

Pochodne iPada, bo tak można chyba nazwać dzisiejsze tablety, to urządzenia dużo prostsze i poręczniejsze od klasycznego tabletu PC. Ważą około kilograma, a największe są wyposażone w 10-calowy ekran zintegrowany z obudową. Ponieważ wykorzystują niezbyt wydajne podzespoły montowane w smartfonach lub ich lekko podrasowane odpowiedniki, mogą być bardzo cienkie. Nawet największy z testowanych przez nas tabletów, oparty na platformie AMD Fusion (Acer Iconia Tab W501) ma obudowę o grubości zaledwie 17 mm (wliczając w to, oczywiście, wbudowany ekran).

Zobacz również:

Doskonałym przykładem na to, że tablety to w większości przypadków większe telefony, jest iPad , w którym zastosowano taki sam procesor jak w iPhonie 4 (ARM Cortex A8, 1 GHz). Większość z nich wyposażona jest również w system operacyjny przeznaczony specjalnie do urządzeń przenośnych, np. Google Android.

Klasyczne tablety PC to w rzeczywistości laptopy z dotykowym ekranem, który możemy obrócić wokół pionowej osi o 180 stopni i przykryć nim klawiaturę w taki sposób, by powierzchnia czuła na dotyk znalazła się na górze. Z powodu dużych kosztów matryc dotykowych urządzenia te rzadko wyposażane są w ekrany większe niż 15-calowe. Oferują pełną funkcjonalność notebooka lub netbooka.

Czym natomiast są dzisiejsze tablety, czyli urządzenia pokroju iPada? Przerośniętym smartfonem? Niedorobionym netbookiem? Bo z typowym tabletem PC mają mniej wspólnego niż ze smartfonem, to pewne. Inne jest też ich zastosowanie, bo o ile klasyczne tablety PC (czyli laptopy z dotykowym ekranem) służą przeważnie profesjonalistom ze specyficznych grup zawodowych (np. architekci, graficy, geodeci), to urządzenia pokroju iPada mają być dla "przeciętnego" użytkownika. Oczywiście jeśli ten "przeciętny" użytkownik będzie zainteresowany wydaniem 2-3 tysięcy złotych lub tańszą alternatywą o wątpliwej jakości.

Dużo zapowiedzi, mało urządzeń

Udało nam się zgromadzić osiem tabletów i dwa czytniki e-booków, które wprawdzie tabletami w stu procentach nie są, ale w pozostałych aspektach wykazują tyle podobieństw, że byłoby głupio nie uwzględnić ich w teście, choćby dla celów porównawczych.

Wydaje się, że pozyskanie do testów dziesięciu urządzeń to żadne osiągnięcie, a już na pewno nic, czym można by się chwalić. Otóż wręcz przeciwnie. Było bardzo trudno wyciągnąć je od producentów, bo większość z nich dopiero wprowadza je do swojej oferty. Niektórzy nawet do końca nie wiedzieli, jak ostatecznie będzie się nazywał model przekazany nam do testów. Acer dostarczył tablet przedprodukcyjny (Iconia Tab W501), podobnie jak Creative ZiiO 10 (z 10-calowym ekranem). Tu trzeba dodać, że testując tablety z Androidem, skazani byliśmy na jego wcześniejszą wersję, ponieważ żaden z producentów nie miał jeszcze gotowego urządzenia z najnowszą wersją tego systemu operacyjnego.

System i aplikacje prawie jak w smartfonie

Większość tabletów korzysta z systemu operacyjnego Google Android. W naszym zestawieniu tylko iPad oferował konkurencyjne rozwiązanie, czyli iOS firmy Apple. Osoba niekorzystająca na co dzień ze smartfona ani systemu Apple’a czy Google’a może poczuć się nieco zagubiona, ale wystarczy poświęcić im parę chwil, aby się do nich przekonać i nauczyć się nimi posługiwać. Mają prosty interfejs (najczęściej są to ikony z krótkim podpisem), intuicyjny nawet dla początkującego użytkownika. Co istotne, większość tabletów ma zainstalowany system operacyjny w polskiej wersji językowej.

Aplikacje instalowane fabrycznie w tabletach to często kolejne wcielenia aplikacji dostępnych w smartfonach, tyle że rozbudowane i ulepszone - po prostu dostosowane do możliwości tabletu. To oczywiste i dobre rozwiązanie, ponieważ nie zawsze aplikacje stosowane w telefonie będą się sprawdzały w tablecie. Instalując np. w iPadzie grę napisaną do iPhone’a, można się niemile zdziwić słabą jakością grafiki, a to przecież oczywiste, bo urządzenia te różnią się przede wszystkim wielkością ekranu. Zatem proste przeniesienie gry przystosowanej do małego ekranu iPhone’a na znacznie większy w iPadzie nie wystarczy. Na szczęście aplikacji i gier, które potrafią wykorzystać możliwości tabletów, jest coraz więcej. Użytkownicy tabletów z Androidem mogą znaleźć ich pokaźną liczbę (w tym również wiele bezpłatnych) w internetowym sklepie Android Market. iPad udostępnia swój sklep App Store.

Testy PC World - Tablety

Testy PC World - Tablety


Zobacz również