Tajna sieć w przeglądarce

W jednym z pierwszych pokazów tegorocznej konferencji Black Hat USA, badacze z firmy HP, Billy Hoffman oraz Matt Wood planują zademonstrowanie tajnej sieci (ang. darknet) pracującej wyłącznie w przeglądarce WWW. Tajne sieci, pozwalające na decentralizowaną, całkowicie prywatną komunikację nie są niczym nowym.

W ten sposób działają sieci peer to peer takie jak FreeNET i WASTE, ale są to aplikacje desktopowe, których konfiguracja wymaga instalowania odpowiedniego oprogramowania. Zadaniem Hoffmana i Wooda jest opracowanie i pokaz praktyczny działania sieci obsługiwanej wyłącznie za pomocą przeglądarki WWW. Prace trwały pół roku, pokaz ma objąć demonstracyjną przeglądarkę Veiled. Przy użyciu owoczesnych przeglądarek WWW wspierających JavaScript oraz HTML 5, takich jak Firefox 3,5, Opera, Chrome, Safari czy nawet Internet Explorer 8 lub przeglądarka Playstation 3, można zbudować coś, co do niedawna funkcjonowało wyłącznie jako desktopowa aplikacja.

Tajne sieci umożliwiają niekontrolowaną i poufną dystrybucję treści do wszystkich partycypujących węzłów. Ze względu na mechanizmy nadmiarowości, wyłączenie jednego z węzłów nie powoduje utraty danych - po jego ponownym zalogowaniu można tę treść odtworzyć. Zamknięcie przeglądarki w stacji roboczej powoduje usunięcie węzła z sieci, wyjście ostatniego z nich powoduje zniknięcie wszystkich danych przechowywanych w danej sieci.

Przeglądarka Veiled pracuje w trybie Web in Web, umożliwiając tworzenie prywatnych stron WWW wraz z linkami do treści niedostępnej poza darknetem. Sieć taka jest bardzo sprawna, bezpieczna i nie może być przeglądana spoza niej - z Internetu. Może posłużyć do bardzo poważnych zadań - publikowania dokumentów przez dysydentów w różnych reżimach albo do mniej poważnych - studenckich żartów na temat nauczycieli. Będzie dostępna dla zwykłych użytkowników.

Kod przeglądarki Veiled nie będzie udostępniony publicznie na konferencji, podobnie nie opublikowane zostaną szczegóły konstrukcji danej sieci. Demonstracja ma być pokazem technologii, która jest już dostępna wewnątrz standardowych przeglądarek. Jak mówi Hoffman: "Każdy, kto posiada niezbędną wiedzę o technologiach webowych, będzie mógł utworzyć taką sieć. Należy zwrócić szczególną uwagę na pewne poważne zagadnienia", takie jak fakt, że Chrome posiada własny menedżer zadań wewnątrz przeglądarki. "Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, jak potężnym narzędziem jest dzisiejsza przeglądarka" - dodaje.


Zobacz również