Tajwan bez Microsoftu?

Parlament Tajwanu domaga się, aby rząd zmniejszył swoją zależność od oprogramowania software'owego giganta. Domaga się między innymi jeszcze w tym roku redukcji zakupów produktów Microsoftu o 25 procent.

Do tej pory Microsoft był prawie monopolistą, jeżeli chodzi o oprogramowanie używane w biurach rządowych i administracji. Lokalna gazeta - Commercial Times - zauważa jednak, że przyjęte założenia mogą nie być wiążące, gdyż są w sprzeczności z obowiązującymi regulacjami dotyczącymi wolnego handlu.

Tym samym kolejny azjatycki kraj zwraca się powoli ku wykorzystaniu tańszego, wolnego oprogramowania. W grudniu zeszłego roku Korea Południowa nałożyła na Microsoft karę w wysokości 33 miliardów wonów (58 milionów funtów) za naruszanie zasad wolnego handlu. Podobnie interesom giganta przyglądały się Japonia i Chiny, które chcą wspierać wolne oprogramowanie, jako alternatywę dla Windows.


Zobacz również