Tańszy Windows - kiedy w Polsce?

Microsoft rozważa rozszerzenie listy krajów, w których oferowana będzie tańsza wersja systemu Windows XP - tzw. Starter Edition - zapowiedział jeden z wiceprezesów firmy. Na razie wiadomo na pewno, że Windows XP SE - czyli 'okrojona' wersja systemu Windows XP - oferowany będzie w Tajlandii, Malezji i Indonezji, jednak Microsoft nie wyklucza zaoferowania tego produktu również w innych krajach, borykających się z problemem piractwa komputerowego. "Na początku przyszłego roku będziemy mogli ocenić, czy produkt ten powinien trafić również do Polski" - mówi rzecznik polskiego oddziału koncernu.

O planach wprowadzenia Windows XP Starter Edition na nowe rynki poinformował Will Poole, wiceprezes Microsoft Windows Client Group, podczas corocznej prezentacji wyników finansowych koncernu.

Na początek Azja...

"Microsoft Windows XP Starter Edition jest wersją systemu operacyjnego Windows, stworzoną na potrzeby użytkowników o mniejszych wymaganiach w zakresie funkcjonalności. Rozwiązanie umożliwia dostęp do internetu, odbieranie i wysyłanie poczty elektronicznej, oglądanie i edycje obrazów, odtwarzanie muzyki oraz korzystanie z gier. Posiada także podstawowe funkcje edytora teksu i arkusza kalkulacyjnego. Oferowana wersja została uproszczona, co pozwoliło na obniżenie jej ceny oraz stał się bardziej dostępną dla większej liczby nabywców" - Barłomiej Danek, rzecznik prasowy polskiego oddziału Microsoftu.

Poole poinformował, że Microsoft już w tej chwili ściśle współpracuje z rządami Tajlandii, Malezji i Indonezji - celem współpracy jest wprowadzenie na te rynki tańszej wersji systemu Windows XP. Cena takiego systemu na razie nie jest znana - wiadomo jedynie, że będzie on 'znacznie tańszy' niż Windows XP Home Edition.

Z wystąpienia Willa Poole'a wynika, że udostępnienie tańszej wersji Windows XP na Dalekim Wschodzie będzie projektem pilotażowym - później Microsoft planuje wprowadzać ów system również na inne rynki. Mają to być przede wszystkim kraje rozwijające się - Poole tłumaczył, że podczas gdy w USA i Europie Zachodniej komputery są w, odpowiednio, 60 i 30% gospodarstw domowych, to np. w Indiach, Rosji czy Chinach odsetek ten waha się od 2 do 5%.

Wprowadzając na te rynki tańszą wersję Windows, Microsoft chce skutecznie stawić czoła piratom - koncern szacuje np. że aż 92% sprzedawanych w Chinach komputerów wyposażonych jest w nielegalne oprogramowanie (w USA liczba ta wynosi 22%). Nie mniej istotnym czynnikiem wydaje się również rosnąca popularność konkurencyjnych systemów operacyjnych - przede wszystkim rozwiązań linuksowych. Microsoft planuje również udostępnienie tańszej wersji pakietu Office - "Pracujemy w tej chwili nad specjalnymi wersjami Office'a, które byłyby dostosowane do lokalnych potrzeb" - mówi Steven Sinofsky z Microsoft Office Group.

W Polsce jeszcze poczekamy

Wydaje się, że krajem spełniającym wymienione przesz Poole'a kryteria jest również Polska. Z raportu 'e-Europe+2003' wynika, że komputer znajduje się w zaledwie 12,5% gospodarstw domowych - to co prawda lepiej niż w Indiach czy Rosji, ale wciąż daleko nam do takich 'tuzów', jak np. USA. Problemem jest także wysoki współczynnik piractwa - z najnowszego raportu BSA wynika, że aż 58% wykorzystywanego w naszym kraju oprogramowania stanowią nielegalne kopie.

Nie bez znaczenia jest z pewnoscią również fakt, iż możliwości finansowe większości obywateli polskich są zdecydowanie mniejsze niż obywateli np. USA. Można to zilustrować prostym przykładem - za średnią polską pensję (ok. 530 euro) można kupić 2 kopie systemu Windows XP Home Edition (w cenie 1 045,15 zł brutto), zaś za średnią pensję w USA (2335 euro) można zaopatrzyć się w aż 10 kopii tego samego oprogramowania. Okazuje się więc, że idealnie spełniamy warunki wprowadzenia do sprzedaży Windows XP Starter Edition. Może więc Microsoft powinien rozważyć taką ewentualność?

"Jak najbardziej zastanawiamy się, jakie rezultaty dałoby wprowadzenie Microsoft Windows XP Starter Edition również w Polsce. Zgadzam się, że nasz kraj ma podobne problemy jak na Dalekim Wschodzie, szczególnie w kwestii piractwa. Jedyne, na co czekamy, to na bieżące i wymierne rezultaty wprowadzenia tego produktu na rynki "pilotażowe". Pełne informacje na temat efektów i skutków wprowadzenia Microsoft Windows XP Starter Edition na rynki Malezji, Indonezji, czy Tajlandii będziemy mieli na początku przyszłego roku kalendarzowego i natychmiast sprawdzimy możliwości i zasadność wprowadzenia takiego produktu do naszego kraju." - tłumaczy Bartłomiej Danek, rzecznik prasowy polskiego oddziału Microsoftu.

Wreszcie uczciwa konkurencja!

"Linux jako taki nie jest reprezentowany przez żadną grupę interesów. Zaangażowanie dużych producentów, czy działania dystrybutorów wciąż mają charakter wtórny - bez nich Linux też będzie się rozwijał, może nieco wolniej. Dlatego nie można popularności Linuksa analizować w tradycyjnych kategoriach ekonomicznych i rynkowych. Pojęcia takie jak udział w rynku, walka z konkurencję, etc. tracą tutaj sens. Poprawne pytanie o przyszłość nie powinno ograniczać się do nazw firm i produktów - to co obserwujemy jest poszukiwaniem najskuteczniejszego modelu ekonomicznego produkowania, rozwijania i dostarczania oprogramowania. Historia Microsoftu to tylko 20 lat - być może za 10 lat Microsoft będzie wiodącą firmą produkującą wolne oprogramowanie? - Adam Dawidziuk, 7bulls.com.

"Obniżanie ceny jest, obiektywnie, bardzo dobrym, a przede wszystkim uczciwym, sposobem na konkurowanie z Linuksem. Oznacza, że użytkownik, dostanie oprogramowanie za lepszą cenę. Linux stanowi realną i skuteczną alternatywę dla produktów Microsoft w skali świata. Wydaje mi się, że obniżanie funkcjonalności jest jedynie tymczasowym wybiegiem i za jakiś czas Microsoft zaproponuje niższe ceny bez obniżania funkcjonalności. Co wyjdzie na zdrowie firmie Microsoft przede wszystkim" - komentuje Adam Dawidziuk, z firmy 7bulls.com, oferującej rozwiązania linuksowe.

Jego zdaniem, nie należy się jednak spodziewać, że ewentualne wprowadzenie Windows XP Starter Edition na polski rynek spowoduje, że użytkownicy Linuksa nagle 'przesiądą' się na Windows - "Linux jako taki ma stabilną grupę użytkowników, którzy z racji funkcjonalności nie zmienią go na nic innego i jednocześnie stanowią zaplecze techniczne dbające o rozwój systemu. Jest to zapewne nie więcej niż kilka procent całkowitej liczby użytkowników komputerów. Reszta tzw. rynku ma wolny wybór. Tutaj liczy się łatwość obsługi, cena, funkcjonalność. Zobaczymy co przyniesie przyszłość, ale wiadomo na pewno, że Microsoft będzie miał trudne zadanie." - tłumaczy A. Dawidziuk.

Koniec z jedną ceną?

Przedstawiciele Microsoftu mówią, że zaoferowanie w niektórych krajach tańszej wersji Windows będzie pierwszym przejawem nowej polityki firmy, która polegać ma m.in. na odchodzeniu od obowiązującej do tej pory zasady oferowania produktów w tej samej cenie na całym świecie. Microsoft podjął już zresztą pewne działania w tym kierunku - klienci w Malezji mogą zaopatrzyć się w specjalnie zmodyfikowaną wersję Windows XP Home Edition - tzw. Bahasa Melayu. Do systemu tego zaimplementowano m.in. anglojęzyczną wersję pakietu Works - całość dystrybuowana jest tylko w wersji OEM.


Zobacz również