Targi w Hanowerze

Choć CeBIT nie świeci już dawnym blaskiem, jest to wciąż ogromna impreza, przyciągająca tysiące wystawców i setki tysięcy gości. Są to targi równie ciekawe dla profesjonalistów z branży IT, jak i zwykłych użytkowników.

Większość nowinek na tegorocznych targach można już było wcześniej zobaczyć na Consumer Eletrocnic Show czy innych imprezach. Jednak CeBIT jest wciąż okazją do poznania najnowszych rozwiązań, szczególnie dla Europejczyków. Przedstawiamy nasz subiektywny wybór tego, co najciekawsze w tym roku w Hanowerze.

Zmagania gigantów

Na miłośników ekranów LCD prawdziwa uczta czekała na stoisku Sharpa. Firma pokazała największy na świecie wyświetlacz z przekątną ekranu 108 cali. Z kolei dużo mniejszy, 64-calowy model imponował rozdzielczością ok. 4000x2000 pikseli. Jednak prawdziwego giganta pokazała firma Luxio, wystawiając 205-calowy ekran LED z diodami wielkości małych żaróweczek. Obraz na takimi kolosie dobrze ogląda się z odległości co najmniej dziesięciu metrów.

Godne uwagi jest też pierwsze wielomonitorowe rozwiązanie Samsunga. Podczas gdy TripleHead2Go firmy Matrox umożliwia podłączenie trzech monitorów, które komputer widzi jako jeden monitor, w wypadku rozwiązania Samsunga można podłączyć aż sześć ekranów. Połączone są ze sobą przez złącze USB, a ostatni monitor w rzędzie jest podłączony (też przez USB) do komputera. Technologia ta jest kompatybilna z 19-calowymi monitorami Samsung UX940, które są droższe o ok. 200 złotych od tradycyjnych wyświetlaczy.

Samsung zaprezentował też drugą generację urządzeń UMPC (Ultra Mobile PC) pod nazwą Q., które działają pod kontrolą Windows Vista i pozwalają na korzystanie z Aero Glass. W wersji Ultra wbudowano klawiaturę (klawisze są umieszczone po obu stronach ekranu) oraz przyciski myszy i joystick sterujący kursorem.

Ruch w chipsetach

Producenci pokazali płyty główne z nowymi chipsetami Intela P35 Express i G33 Express, które już za dwa, trzy miesiące pojawią się w sklepach. Na stoiskach można było zobaczyć też modele NVIDII z chipsetami nForce 650i Ultra oraz nForce 680i LT. Wystawcy pokazali je, ignorując nakaz producenta o nieujawnianiu żadnych informacji na ich temat, obowiązujący do końca targów. Interesującą cechą tych płyt jest nowy zintegrowany układ graficzny GeForce 7050 i złącze HDMI. Na wielu stoiskach pokazywano też "tajemnicze" nowe karty graficzne NVIDII. Publicznie nikt nie informował, że są to karty z układami GeForce 8600 GT, 8600 oraz 8500, których oficjalna premiera odbędzie się w połowie kwietnia.

Multimedia z gniazdka

Na kilkunastu stoiskach, m.in. firmy Linksys, pokazano urządzenia multimedialne, połączone w system domowej rozrywki z wykorzystaniem kabli elektrycznych, zamiast sieci Ethernet czy bezprzewodowej. Zainteresowanie takim rozwiązaniem rośnie, bo pojawia się coraz więcej wątpliwości wokół bezprzewodowego standardu 802.11n. Teoretycznie przepustowość kabli elektrycznych to ok. 100 Mb/s. Do przesyłania telewizyjnego obrazu HD potrzeba zaledwie ok. 40 Mb/s.

Mnóstwo drobiazgów

Tradycyjnie już NEC zaprezentował kilka futurystycznych pomysłów, np. wisiorek z wbudowaną kamerą, dzięki któremu można rejestrować codzienne zdarzenia. Wśród nowinek był też telefon komórkowy zaprojektowany z myślą o obsłudze bez patrzenia na przyciski. Wszystkie klawisze są rozdzielone drobną siatką i nie ma na nich żadnych oznaczeń. Gdy użytkownik dotknie przycisku, na ekranie pojawi się informacja o jego funkcji.

Na niezliczonych małych stoiskach koreańskich, chińskich czy tajwańskich firm można było zobaczyć najróżniejsze komputerowe gadżety i akcesoria, np. pamięci USB w kształcie sushi czy kłódki do zamykania notebooków. Dużą popularnością wśród producentów cieszyły się też akcesoria do iPoda, choćby najróżniejsze zestawy głośnikowe.

Sporo szumu zrobiły naloty policji na stoiska, bo okazało się, że niektóre z azjatyckich firm nielegalnie korzystają z opatentowanych rozwiązań.


Zobacz również