Targowisko przyszłości

CeBIT to odbywające się corocznie w Hanowerze, największe na świecie targi komputerowe. Dlaczego więc piszemy o nich w magazynie poświęconym tematyce kina domowego? Dlatego, że coraz trudniej wskazać to, co jest kinem domowym, a co ma związek z komputerami.

CeBIT to odbywające się corocznie w Hanowerze, największe na świecie targi komputerowe. Dlaczego więc piszemy o nich w magazynie poświęconym tematyce kina domowego? Dlatego, że coraz trudniej wskazać to, co jest kinem domowym, a co ma związek z komputerami.

Dwa światy, dotychczas wyraźnie podzielone, od kilku lat zbliżają się ku sobie. W tym roku w Hanowerze po raz pierwszy można było zobaczyć premiery, prezentacje sprzętu typowo domowego, który pokazywali giganci rynku audio-wideo. Znamienne jest to, że nie zrobili tego podczas targów audio-wideo IFA, a właśnie na targach CeBIT. Czyżby za kilka lat przeprowadzanie dwóch z nazwy innych imprez targowych straciło sens? Wydaje nam się, że tak - nie stać zarówno wystawców, jak i klientów, dla których zasada czas to pieniądz "nie traci na aktualności".

Przemierzając tysiące metrów kwadratowych hal wystawowych, można wyrobić sobie pogląd na to, co czeka rynek rozrywki domowej w najbliższych latach. Przyjrzyjmy się zatem, co kreatorzy elektronicznej mody przygotowali na nadchodzący sezon...

DVD w każdym formacie

Czasy, gdy nagrywarki DVD, zarówno te stacjonarne, jak i komputerowe, obsługiwały tylko jeden spośród trzech obowiązujących formatów, odchodzą już w niepamięć. Za rok nikt nie będzie pamiętał, że istniało coś takiego jak fronty producentów zaciekle broniących swoich racji i blokujących użytkownikom dostępu do wieloformatowych wypalarek DVD.

Najdalej w "wolności" wyboru zapędziło się na CeBIT koreańskie LG. Firma ta zaprezentowała komputerową nagrywarkę DVD (model GMA-4040B), która zapisuje płyty DVD w formatach: DVD-R/-RW, DVD+R/+RW oraz DVD-RAM. Jak widać wszyscy wojownicy optujący za jedynym słusznym formatem zostali poskromieni. Z uwagi na to, że LG w skali globalnej jest gigantem napędów optycznych, można sądzić, że siła jego oddziaływania na rynek będzie tak duża, iż inni producenci, o ile chcą dalej rozwijać sprzedaż własnych modeli rekorderów DVD, będą zmuszeni zaprezentować podobne urządzenia. Komputerowy model LG trafi do polskich sklepów najpóźniej w czerwcu br. Z nieoficjalnych informacji wiemy, że LG pracuje też nad stacjonarną wypalarką DVD, również akceptującą dowolny format DVD.

Sony pionierem

Na poparcie naszej tezy odnośnie inwazji na rynek wieloformatowych wypalarek DVD nie musieliśmy długo czekać. Wystarczyło przespacerować się na gigantyczne stoisko Sony i wśród setek prezentowanych produktów odszukać pierwszy w historii tej firmy stacjonarny rekorder DVD. Sony nie wprowadza jednak do sprzedaży zwykłej nagrywarki niewzbudzającej emocji. Model RDR-GX7 to urządzenie, które wypali płyty zarówno w formatach DVD-R/-RW, jak i DVD+R/+RW. To pierwszy przypadek, kiedy to producent tej wielkości stosuje podobną praktykę. Model jest bardzo ciekawy, toteż pozwoliliśmy go sobie przedstawić szczegółowo. W RDR-GX7 zastosowano "inteligentną kontrolę kamery" - funkcję współpracy z kamerami cyfrowymi, z której Sony jest szczególnie dumne. W momencie podłączenia kamery do nagrywarki za pośrednictwem interfejsu FireWire zostaje uruchomiony przyjazny w obsłudze graficzny interfejs użytkownika. Aby przegrać film z kasety na płytę, wystarczy nacisnąć jeden przycisk. To jednak nie wszystko, bo przed dokonaniem zapisu użytkownik może edytować materiał w dość szerokim zakresie.

Wysoką jakość zapisu i odtwarzania materiału wideo ma gwarantować znany już z wyższych modeli odtwarzaczy DVD, 12-bitowy przetwornik cyfrowo-analogowy pracujący z częstotliwością 108 MHz. Ponadto układ ten wspomaga system Noise Sharped Video (poprawia ostrość i redukuje szumy obrazu) oraz Motion Adaptive FNR. Oba te systemy mają poprawiać sygnał dostarczany do nagrywarki, co powinno zaowocować lepszą jakością zapisu. Nagrywanie może się odbywać z użyciem systemu VBR, który w zależności od specyfiki nagrywanej sceny przeznacza na jej zapis mniej lub więcej powierzchni dyskowej. Systemy poprawy jakości to jednak nie kluczowa rzecz w urządzeniach typu cyfrowid. My natomiast uważamy, że w cyfrowych, skomplikowanych magnetowidach najważniejszy jest wygodny system obsługi. Bez niego nawet najbardziej zaawansowane opcje pozostaną przez większość użytkowników niewykorzystane.

Producent twierdzi, że wygoda obsługi wypalarki DVD ma stać na wysokim poziomie. Sony przygotowało do nagrywarki zaawansowanego pilota zdalnego sterowania oraz specjalne menu ekranowe oparte na elementach graficznych przypominające komputerowy interfejs systemu operacyjnego. Użytkownik może np. samodzielnie stworzyć do 99 skrótów do programów, którym zostaną przypisane miniaturowe obrazki. Ponadto program telewizyjny może być pobierany bezpośrednio z telegazety. Czy aby nie zbliżamy się już do Windowsów w sprzęcie audio-wideo? Na nagrywarkę nie trzeba będzie długo czekać. Powinna już być w naszych sklepach pod koniec miesiąca w cenie ok. 5000 zł.


Zobacz również