Telefony biznesowe

Do tej grupy zaliczyliśmy komórki, które pozwalają na pracę poza biurem, czyli mają moŻliwości po części zbliżone do palmtopów, a nawet pecetów. Telefon taki musi mieć duży ekran, pozwalać na uruchomienie wielu aplikacji biznesowych i obsŁugiwać znane formaty plików, żeby można było zapoznać się z dokumentami otrzymanymi pocztą.

Do tej grupy zaliczyliśmy komórki, które pozwalają na pracę poza biurem, czyli mają moŻliwości po części zbliżone do palmtopów, a nawet pecetów. Telefon taki musi mieć duży ekran, pozwalać na uruchomienie wielu aplikacji biznesowych i obsŁugiwać znane formaty plików, żeby można było zapoznać się z dokumentami otrzymanymi pocztą.

Sony Ericsson P910

Firma Sony Ericsson w ciekawy sposób konstruowała telefon komórkowy z funkcją palmtopa: duży dotykowy ekran zasłaniała tradycyjna telefoniczna klawiatura. Wszelkie informacje wyświetlane były na mniejszej części ekranu. Po otwarciu klapki z klawiszami do dyspozycji miałeś już cały wyświetlacz, a wszelkie informacje wprowadzałeś rysikiem. Ponieważ nie wszyscy lubią wykorzystywać funkcję rozpoznawania pisma czy wirtualną klawiaturę, w najnowszym modelu P910 na odwrocie klapki umieszczono pełną klawiaturę QWERTY i w trybie pełnoekranowym łatwo pisze się teksty.

Z tyłu obudowy znajduje się aparat cyfrowy VGA, a zrobione nim zdjęcia przypisywać można do książki telefonicznej. Gdy dana osoba zadzwoni, na ekranie pojawi się jej zdjęcie. Podobną funkcję oferują też inne komórki, jednak tę można nazwać bajerancką - zdjęcie nie tyle pojawia się, co wjeżdża na centralną część wyświetlacza. Podobnie dopracowano prezentowanie wszelkiego rodzaju komunikatów i okien dialogowych, dzięki czemu nawet w najdrobniejszym szczególe widać, że P910 jest narzędziem XXI wieku.

Sony Ericsson P910 - duży, dotykowy ekran jak w palmtopie.

Sony Ericsson P910 - duży, dotykowy ekran jak w palmtopie.

Kolosalne wrażenie robi ekran, doskonały jak zwykle, a tym razem oferujący 262 tysiące kolorów. Tak jak w innych telefonach biznesowych, dodano Bluetooth i IrDA do komunikacji bezprzewodowej, brakuje już jednak WLAN, dostępnego w nowych modelach Nokii i Motoroli. Pamięć RAM o pojemności 64 MB można rozszerzyć do 1 GB, używając kart Memory Stick Duo - szkoda, że są tak mało popularne.

Sony Ericsson P910 ma zainstalowany system Symbian 7.0, ale do tej wersji jest jeszcze niewiele aplikacji i trzeba korzystać z tego, co producent dodaje wraz z telefonem. Oprócz klienta poczty, przeglądarki WWW, wielu zaawansowanych programów do konfiguracji telefonu warto zwrócić uwagę na odtwarzacz filmów i muzyki. Duży ekran doskonale nadaje się do wyświetlania klipów wideo, a jakość dźwięku MP3, po podłączeniu do telefonu dodawanych w zestawie słuchawek, jest lepsza niż w wielu drogich odtwarzaczach muzycznych.

Model P910 to interesujący telefon biznesowy, choć już nie tak nowatorski, jak w momencie wejścia na rynek. Niewygodę obsługi (do tej pory największą wadę serii P) zmniejsza klawiatura QWERTY.

Nokia 9500 Communicator i 9300

Długo oczekiwany następca Nokii 9210 znalazł się w sprzedaży. Nadal jest to sporych rozmiarów otwierany telefon. Z zamkniętego korzysta się tak, jak z tradycyjnej komórki Nokii, a menu wyświetlane jest na małym ekranie na obudowie. Po rozłożeniu cieszy bardzo dużym ekranem (65 tysięcy kolorów) oraz pełną klawiaturą QWERTY. Dzięki temu wygodnie pisze się listy czy nawet dłuższe teksty i nie trzeba nosić ze sobą dużego laptopa.

Nokia 9500 Communicator - telefon z modułem WLAN.

Nokia 9500 Communicator - telefon z modułem WLAN.

Na Nokii 9500 swobodnie odczytasz pocztę, otworzysz i wyedytujesz pliki Worda, Excela czy PowerPointa. Zaplanujesz też spotkania, używając kalendarza menedżerskiego. Dzięki systemowi Symbian zainstalujesz dodatkowe programy, pozwalające np. zdalnie administrować serwerami w firmie.

Jak przystało na sztandarowy telefon Nokii, wyposażono go we wszelkie zdobycze technologii mobilnej. Bluetooth i port IrDA są już w wielu komórkach, więc i tu nie mogło ich zabraknąć. Nowością jest natomiast moduł WLAN (802.11b). Osoba korzystająca z telefonu i znajdująca się w zasięgu sieci bezprzewodowej może się połączyć z Internetem lub siecią lokalną. Przyspiesza to transfer danych i często pozwala na zredukowanie kosztów połączenia. Z zasobów Internetu skorzystasz też w drodze dzięki obsłudze GPRS-u czy szybszego EDGE. Niestety, telefon nie współpracuje z sieciami 3G, co potwierdza opinię, że w Communicatorze zawsze musi czegoś brakować. W poprzednim modelu nie było GPRS-u i Bluetooth, teraz UMTS-u. Jest to poważne niedociągnięcie, bo akurat ten telefon kupuje się na kilka lat.

Nokia 9300 - miniaturowy Communikator. Mniejsze rozmiary - mniej funkcji.

Nokia 9300 - miniaturowy Communikator. Mniejsze rozmiary - mniej funkcji.

Do modelu 9210 dołączano aparat cyfrowy, który przesyłał zdjęcia przez port IrDA do telefonu. Teraz cyfrówka o matrycy VGA jest wbudowana w Nokię. Obiektyw umieszczono na spodzie telefonu i trzeba go podnieść, aby wykonać fotografię.

Wszyscy, którzy już wcześniej używali Communicatora, bez problemów będą poruszać się po intuicyjnym menu. Interfejs w Nokii 9500 można łatwo modyfikować tak, żeby zyskać szybki dostęp do najpotrzebniejszych aplikacji. Równie łatwo zmienia się kolorystykę systemu.

Ponieważ pliki zawierające np. prezentacje zajmują dużo pamięci, standardowo Nokia 9500 ma 80 MB RAM oraz czytnik kart pamięci MMC, obsługujący karty do pojemności 2 GB.

Dla tych, którzy nie akceptują sporych rozmiarów modelu 9500, Nokia przygotowała mniejszą wersję, oznaczoną symbolem 9300. Jest o 10 mm krótsza, ale nieznacznie szersza i grubsza. Zubożono ją o moduł WLAN i aparat cyfrowy, więc prawdopodobnie będzie tańsza. Reszta mini-Communicatora pozostaje właściwie bez zmian - ten sam system operacyjny, również pełna klawiatura i spory ekran. Nokia 9300 w sklepach pojawi się na początku 2005 roku.

Motorola MPx

Motorola już prezentowała telefon z funkcjami palmtopa. Seria nazywała się Accompli i miała konkurować z Communicatorem, jednak dopiero MPx ma szansę na wygranie tej rywalizacji. Telefon jest składany, ale w bardzo interesujący sposób, ponieważ można go otworzyć wzdłuż dłuższego albo krótszego boku. Po otwarciu pierwszą metodą przypomina nieco Communicator: pełna klawiatura QWERTY i ekran ułożony horyzontalnie. Po otwarciu wzdłuż krótszego boku (tak jak klasyczny składany telefon komórkowy) łatwiej o korzystanie z funkcji typowych dla komórki, takich jak wybieranie numeru. Wszystko dzięki zmyślnej klawiaturze - klawisze z literami ułożone są horyzontalnie, natomiast te z cyframi umieszczono między literami i obrócono o 90 stopni w prawo. Otwierając telefon w pierwszy sposób, widzi się poprawnie umieszczoną klawiaturę QWERTY, stosując drugi - odpowiednio ułożone klawisze numeryczne. Pozostaje pytanie o wygodę korzystania z tak ściśniętej klawiatury.

MPx z powodzeniem zastąpi palmtop, przede wszystkim dzięki dużemu, dotykowemu (czego tak bardzo brakuje w Communicatorze) ekranowi o rozdzielczości 240x320 oraz systemowi operacyjnemu Windows Mobile for Pocket PC Phone Edition. Wszystkie programy, które da się zainstalować w komputerze naręcznym z Windows Mobile, uruchomią się też w Motoroli. To olbrzymia zaleta, bo jest ich bardzo dużo.

W MPx zamontowano nowoczesne moduły do komunikacji bezprzewodowej: WLAN (802,11b), Bluetooth i IrDA. Z Internetem połączyć się można również przez GPRS, ale już nie EDGE czy UMTS, co jest sporą wadą.

Na obudowie telefonu umieszczono aparat cyfrowy 1,3 Mp z funkcją rejestracji klipów wideo. Zdjęcia i zainstalowane aplikacje mogą być przechowywane w pamięci RAM lub na kartach pamięci SD/MMC (maksymalna pojemność wynosi 1 GB). Abyś wiedział, kto do ciebie dzwoni, nawet gdy telefon jest zamknięty, wbudowano zewnętrzny kolorowy wyświetlacz, który doskonale nadaje się też do sprawdzania, który utwór jest odtwarzany przez Pocket Media Player - w końcu MPx może również pełnić funkcję odtwarzacza MP3.

Motorola MPx to obecnie najciekawszy telefon biznesowy.


Zobacz również